id: t9rd49

LĘKI, BEHAWIORYSTA , CHORE SERDUSZKO

LĘKI, BEHAWIORYSTA , CHORE SERDUSZKO

 
Iwona Budzińska

Opis zrzutki

Maks Junior adoptowany 04.04 .2025 .jako półroczny maluch.Historia Maksia Juniora jest taka na ile powiedziało mi schronisko .Maks Junior (w schronisku Bing)został znaleziony na ulicy w zimę przez wolontariuszke schroniska. .Porzucony ponieważ komuś przeszkadzał .Już podczas adopcji schronisko informowało mnie iż Maks Junior jest psem wycofanym i lękowym po swoich przejściach.Tłumaczyłam sobie wtedy że będzie miał dom ,miłość to dojdzie do siebie ponieważ uważałam że zmiana miejsca że schroniska na dom dobrze wpłynie na psychikę Maksia Juniora.Po adopcji Maks Junior zachowywał się w domu w miarę dobrze,czasami pojawiały się lęki codzienności , bał się szczotki na kiju ,łapki na muchy i jazdy autem .Bał się też panicznie zostawać sam od początku zawsze musiał ktoś być obok niego .Z dnia na dzień pomału akceptował nowe miejsce , w domu czuł się coraz pewniej ,biegał po podwórku nic już wtedy nie wskazywało na jakiekolwiek lęki.Gdy w pełni zaakceptował dom postanowiłam zabierać Maksia Juniora na spacery poza domem .I zaczęły się pojawiać problemy .Okazało się iż świat poza domem bardzo go stresuje na tyle że zaczęły pojawiać się liczne biegunki .Na spacerach stresowały Maksia Juniora rzeczy które dla innych mogą wydawać się dziwne.Stres wywoływał mężczyzna idący na przeciwko ,liść który akurat powiał wiatr , przejazd żające auto czy kamyk na który właśnie nadepnął.Jadąc autem na tle lękowym puszczał gazy ,miał odruchy wymiotne ,trząsł się .Im więcej wychodziliśmy poza dom tym bardziej zauważałam stany lękowe u Maksia Juniora.Zdziwieniem było to iż po powrocie do domu ze spaceru Maks Junior bardzo się cieszył że wrócił do domu i zachowywał się w domu bezstresowo.Sytuscja która niedawno spotkała nas na stacji benzynowej dała mi do zrozumienia co mógł przejść Maks Junior przed trafieniem do schroniska.Wychodziłam z Maksiem Juniorem ze stacji benzynowej po chwilę Maks Junior zaczął lękowo się zachowywać ,kołował mi na smyczy przed nogami trudno mi było iść samej,ciągle oglądał się panicznie za siebie.Zdziwiona sytuacją obejrzałam się wtedy by zobaczyć co aż tak bardzo wystraszyło Maksia Juniora,okazało się iż szedł za nami mężczyzna który kierował się do swojego auta a Maks Junior na widok mężczyzny wpadł w panikę musiałam wziąć go na ręce by się uspokoił.Na kolejnych spacerach zaczęłam obserwować Maksia Juniora jeszcze bardziej i zauważyłam że boi się mężczyzn i niektórych aut .Wtedy też zdałam sobie sprawę że Mają Junior musiałbyć skrzywdzony przez mężczyznę który później wyrzucił go z auta pozbywając się z życia swego Maksia Juniora.Dalej nawet nie chcę sobie nawet wyobrażać co przeżył Maks Junior będąc porzuconym na ulice w wieku 4 miesięcy i to jeszcze w zimę.

Aktualnie leczę Maksia Juniora na stany lękowe ponieważ pojawiły się pierwsze symptomy które powodują przewlekle biegunki .Zrobiłam wiele badań by wykluczyć wszelkie choroby układu pokarmowego wszystkie wyniki wyszły prawidłowe ,weterynarz jednoznacznie oznajmił mi iż biegunki są nie tle lękowym,przepisał leki narazie przeciwlękowe wyciszające ponieważ Maks Junior ma rok i jeden miesiąc i zalecił by zgłosić się do behiorwisty.Aktualnie jest pod opieką weterynaryjną w celu monitorowania stanu zdrowia i lęków.Poprosiłam również o pomoc behiorwiste.Jesteśmy już po pierwszej konsultacji behiawioralnej gdzie oznajmiono mi iż nie leczone lęki u psów powodują w późniejszym czasie poważne choroby takie jak choroby serca, układu pokarmowego,układu krążenia,psychiczne jak i nowotwory a co najgorsze nieleczone psy lękliwe żyją krócej .Podobnie jak u ludzi.

Niedawno straciłam mojego psiego też adopcyjnego przyjaciela tragicznie nie chce znowu przechodzić przez to samo moja psychika tego nie wytrzyma .Maks Junior w trudnej sytuacji podał mi swoją łapkę teraz ja w jego trudnej sytuacji chce podać mu moja dłoń .

Leczenie zaburzeń lękowych jest dla mnie drogie koszty behiawioralne,weterynaria ,zakupienie kamery z polecenia behiorwisty by zobaczyć zachowania Maksia Juniora jak zachowuje się gdy zostaje sam w domu .Mam trudności z pozostawianiem go samego w domu a muszę wyjść z domu jak każdy człowiek prowadzący normalne życie .

Może to nie jest walka jak z nowotworem u poprzedniego adopcyjnego psiego przyjaciela ale walka o zdrowie Maksia Juniora też będą wkłady finansowe i jak moje samozaparcie ,czas i ciężka praca by Maks Junior mógł żyć szczęśliwie bez chorób .Zbiórkę założyłam tylko dlatego ponieważ do dnia dzisiejszego pomimo prowadzonych zbiórek przy poprzednim psim przyjacielu nadal spłacam długi pieniężne za poprzednie leczenie mojego nieżyjącego psa koszta były wtedy ogromne .

Bardzo proszę o wpłaty przysłowiowej złotówki to dla mnie bardzo dużo .


STANY LĘKOWE ZACZYNAJĄ ATAKOWAĆ SERDUSZKO MAKSIA JUNIORKA

    

Wszelkie dokumenty i certyfikat behiawiorysty będzie dołączony po zakończeniu leczenia.


   Bardzo dziękuję ❤️


T5VR6Ppb8tir8XS0.jpgbl5TMToosvbAjxuv.jpgcFhV560LfaqGw5jK.jpgFE8JAgAuHERvqvxJ.jpg

Komentarze 3

 
2500 znaków
  •  
    Użytkownik niezarejestrowany

    Od Felki i Abi dużo zdrówka

    70 zł
  •  
    panciaipies

    Wierzę że z naszą pomocą Maksiu Junior pokona lęki ma wspaniały kochający dom i zasługuje na wszystko co najlepsze.Dużo cierpliwości pani Iwonko♥️♥️♥️

    50 zł
  •  
    Użytkownik anonimowy

    Od Madzi i Korka❤️

    10 zł
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez