Opis zrzutki
💛 Nowy cel: 2 500 zł dla Miltona.
Choć droga do spokojnego życia jest długa, zrobiliśmy już pierwsze, bardzo ważne kroki. Juz w tę sobotę jedziemy z Wrocławia do Białegostoku! I to dzięki Wam!
Teraz potrzebujemy kolejnej pomocy – na okres pobytu szkoleniowego, podczas którego będzie uczył się pokonywać swój lęk i reaktywność Milton bedzie potrzebował funduszy na pobyt, ponieważ zostaje tam na cały miesiąc.
Zmieniamy więc cel zrzutki do 2 500 zł, aby pokryć koszty jego pobytu, hotelu i wyżywienia w czasie szkolenia. To inwestycja nie tylko w jego naukę, ale przede wszystkim w jego przyszłość – życie, w którym będzie mógł czuć się bezpiecznie i szczęśliwie.
Jeśli możesz, dorzuć choć kilka złotych lub udostępnij tę zrzutkę. Każdy gest ma znaczenie. Dziękujemy, że jesteście z Miltonem i dajecie mu szansę na lepsze jutro. ❤️🐾
Poznajcie Miltona.
To pies, który bardzo się boi świata – i niestety pokazuje ten strach w jedyny sposób, jaki zna - agresją ;(
Milton jest psem hiperreaktywnym. Rzuca się do innych psów, reaguje na ludzi i dzieci, ujada na samochody, skacze w stronę rowerów i hulajnóg. Każdy spacer to ogromny stres – dla niego i dla mnie.
Nie dlatego, że jest „zły” czy „niegrzeczny”.
Dlatego, że w jego głowie jest po prostu za dużo strachu i emocji, z którymi nie potrafi sobie poradzić.
Próbowałam naprawdę wiele. Pracujemy, uczymy się, walczymy o każdy mały postęp. Ale są dni, kiedy czuję, że powoli tracę siły i nadzieję, a jednocześnie wiem, że Milton nie robi tego na złość. On woła o pomoc – po swojemu.
Dlatego zdecydowałam się na najtrudniejszy, ale też najbardziej pełen nadziei krok.
Milton może trafić do specjalistycznego ośrodka, gdzie przez kilka tygodni będzie pracował z doświadczonym szkoleniowcem. To miejsce, które uczy psów regulowania emocji, radzenia sobie ze strachem i bezpiecznego funkcjonowania w świecie.
Koszt takiego pobytu to 6 000 zł.
To ogromna kwota, której sama nie jestem w stanie udźwignąć.
Wierzę, że ten czas może dać Miltonowi coś, czego bardzo potrzebuje: spokój, poczucie bezpieczeństwa i szansę na inne życie. Na spacery bez paniki. Na świat, który nie będzie go ciągle przerażał.
Jeśli możesz pomóc – wpłatą, udostępnieniem, dobrym słowem – będę ogromnie wdzięczna.
Każda złotówka to krok w stronę psa, który wreszcie poczuje, że nie musi się bać.
Dziękuję, że czytasz.
Dziękuję, że jesteś.
— ja i Milton