id: th8yyw

Powrót do sprawności córki Zuzanny po chemioterapii w 2023 roku

Powrót do sprawności córki Zuzanny po chemioterapii w 2023 roku

7 651 zł 
z 10 000 zł
76%
365 dni do końca
46 
wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Aktualności7

  • Witajcie!!!!

    Strach i ponowny żal za co? dlaczego Zuzia

    Mamy wznowę tym razem to ten drugi fenotyp dał o sobie znać ciężka białaczka limfoplastyczna dzisiaj czekamy na całkowite wyniki czy po przeszczepie szpiku została zatrzymana ciężka białaczka szpiku.

    Mamy ogromną nadzieję jest dużo siły w Nas Zuzia ma ogromne wsparcie dzięki Wam

    Pomagamy i wspieramy

    Na dzień dzisiejszy jej stan mogę ocenić jako stabilny

    Hasło będzie dobrze

    Do Was czytelników zbiórki PROŚBA pomagamy-wspieramy gdyż w grupie jest siła

    Nie wykluczone leczenie w USA ale to ostateczność

    Szykujemy się wyrabiając paszporty załatwiając tym samym wizę i pozwolenia aby stojąc przed faktem dokonanym nie mieć do nikogo żalu.

    Zbiórka trwa.

    Wiecie co sprawia największą radość i kiedy naprawdę czuję się fantastycznie??

    To poczucie bezpieczeństwa,poczucie przynależności ,bycie kochaną i zrozumianą a to wszystko dzięki mojej rodzinie,którą mam na codzień z która dzielę pół na pół te dobre i te złe chwile. Realizuję marzenia oraz wytyczam sobie cele na przyszłość mają naprawdę w zanadrzu bardzo dużo pomysłów.

    Dzisiaj Świat popada w haos,gubi się w tym co najważniejsze , a społeczeństwo rani się wzajemnie słowami a uwierzcie iż to silniejsze od broni nawet tej atomowej. By przetrwać to co najgorsze tak jak Mi się to udaje i mam nadzieję iż będzie coraz lepiej mam dla Was cenną wskazówkę..by być człowiekiem dla drugiego człowieka,,

    Emocje poczucie napływu złości czy agresji kiedyś przeminą więc nie warto komulować w Sercach żalu lecz jeśli potrafimy i chceby pomóc to róbmy to nie pytając Świata czy zgadza się na to czy nie bo to Nasza decyzja.

    Każdy z Nas wie kim chce być w życiu ponieważ czlowiek który jeszcze nie wie kim jest lub chce być poniża się do "bydła na pastwisku" , które przywiązane do jednego łańcucha gubi się nie wiedząc którą drogę wybrać. Dlatego bardzo ważne jest aby umieć za siebie decydować , umieć radzić sobie ze stresem i być przygotowanym że życie nie jest łatwe tym bardziej teraz.

    Dlatego tu i teraz chcę Was Kochani prosić o udostępnianie i przekazywanie apelu który tym razem dedykuję

    Pomoc dla maluszków z Ukrainy chorych onkologicznie dla których Polska jest azylem a społeczeństwo Nasze zdaje właśnie ciężki egzamin z słów o których wyżej wspominałam.

    Łączmy się ponieważ w grupie zawsze większa siła coś o tym wiem

    Pozdrawiam serdecznie

    Wasza Zuzia.

    Czytaj więcej
  • i84921e37ef7c01b.jpeg

    Czytaj więcej
  • Moja grupo ,przyjaciele ,darczyńcy dawno nie pisałam więc teraz kilka zdań co u Mnie

    Cześć mam na imię Zuzanna i mam 10-lat jestem bardzo silną pełną empatii a zarazem wrażliwą dziewczyną,kochającą życie,pomaganie innym oraz jak na mój dość młody wiek zabawy i gry na świerzym powietrzu,przebywanie z rówieśnikami oraz przyjaciółmi.

       Mój dziecięcy świat zapadł się zaraz po mojej Pierwszej Komuni Świętej pod koniec Maja 2021 r wówczas ciężko zachorwałam nagle bez znikomych objawów na ciężką białaczkę szpiku - ostra białaczka szpikowa dwufentylowa. Z godziny na godzinę moje szanse na uratowanie życia malały a cały postawiony na nogi zespół lekarzy ze Szpitala Onkologii i Hematologii w Lodzi "Sporna" walczył o mój powrót , dodawali otuchy rodzicom,wspierali i przekazywali informacje o moim stanie zdrowia rodzicom z minuty na minutę. Czas jak by się wówczas zatrzymał z jednej strony strach z drugiej nadzieja dodawały sił tak potzrebnych do podjęcia walki z chorobą nowotworową.

      Zbliżało się Moje święto "Dzień Dziecka" a ja w szpitalu z mamą daleko od siostry Natalki , maluszka Antosia i taty za którym też tęskniłam. Otuchy dodawała mi myśl że będą mogli mnie odwiedzać stojąc na parkingu przed szpitalem a ja będę po drugiej stronie okna. Czas biegł kolejne dni , miesiące a na pierwszą przepustkę na kilka tak dlamnie ważnych chwil w domu otrzymałam po póltoramiesiecznym pobycie na oddziale. W tle szalejący Covid-19 i ten cały splot zdarzeń,gdzie wyniki raz szybowały w dół a raz w górę i tak było do ostatniej szustej pażdźiernikowej chemii.

      Wspaniałą sluchajcie wiadomością było zdanie.."Zuziu mamy zgodnego niespokrewnionego dawcę szpiku" to spadło na Mnie i moich najbliższych jak dobry znak z nieba bo przecież setki a nawet nie omieszkam opisać tysiące dzieci czekają na dawcę,że jest ciężko. Pod koniec października wyjechałam razem z mamą,która dalej dzielnie czuwając nad moim łóżkiem wyjechałam do Przylądka Nadzieii do Wrocławia jakże wspaniałej Kliniki. Tam po przygotowaniach otrzymałam nowe życie 5-listopada 2021 o godz 13-stej zresztą tego samego dnia na oddział dojechał też tato i był razem z nami dwa dni. Zaraz po przeszczepie czułam się dobrze a dzisiaj cóż mija 127 doba od przeszczepu mój stan zdrowia lekarze określają jako zadowalający,brak dzięki Bogu powikłań to również Wasza zasluga moi mali Aniołowie piszę tutaj o kolezankach i kolegach z klasy bo gdzie Ja tam i Oni nawet teraz kiedy Ja to Avatar.

    Mam jednak pewność , wielką siłę w sobie i ogromną nadzieję na powrót do Was do mojej kochanej szkoły do Łaznowskiego środowiska do nauczycieli , którzy też mnie wspierają i was wszystkich.

    Dziękuję też za wpłaty i Ja jestem tutaj z Wami ale teraz w domu z rodziną lecz często wyruszam do szpitali na obowiązkowe kontrole którym nie żadko towarzyszy stres i emocje w oczekiwaniu na wyniki z badań.

    Czy jest strach co na to rodzice i najbliżsi ..cóż zawsze będzie stres przed nawrotem lecz dzisiaj Świat ma nowoczesne techniki i metody leczenia więc to im powieżam dalszą dbałość o mój stabilny powrót do zdrowia.

    Pozdrawiam

    Zuzia Staszek.

    Czytaj więcej
  • W piątek 25-06-2021 r mija miesiąc od kąt nie ma córki z Nami w domu. Dzielnie walczy również bardzo dobre poczucie humoru Zuzi dodaje Nam rodzicom i rodzeństwu wielkiej otuchy.

    Zuzia marzy o powrocie do domu my również.

    Proszę Ws jeśli mieliście lub macie znajomą osobę,która wyszła z cieżkiej białaczki szpiku powiedzcie mi o tym lub niech osoby te skontaktują się ze mną.

    Przed Zuzią jeszcze kilka ważnych badań na wyniki które będą w przyszłym tygodniu czekamy z niecierpliwością i wielką Bożą nadzieją oby było coraz lepiej.

    Czytaj więcej
  • Kolejna doba za Nami. Zuzia czuje się dość dobrze,również b.dobrze znosi chemioterapie,walczy i jest rezultat i jest wraz z nim wiara,nadzieja na szybki powrót do zdrowia.

    Czytaj więcej
  • Kochani to już druga doba jak Zuzy nie ma w domu nawet nie wiecie jaki to ból!! Jak zaraz patrząc na ten pusty pokój cisną się łzy a myśli powracają i o dziwo przypomina się dni na które krzyczelismy na córkę ,gdy już nie mogła a sama nie przyznawała się ze ja boli. Cóż może to dla ludzi z po za naszego otoczenia dziwne,lecz chore że tak przeżywamy chorobę córki. Rozumiemy i przyjmujemy również krytykę jeśli takie są ,gdyż mamy " wolność słowa"=. Zuzanna jest po V dawce chemioterapii. Na dziś stan się poprawił,walczy a ilość założonych krwinek zmalała o 50&. To jest dobre słowo,cieszymy się ale to jak z pogodą trzeba mieć w Sercu wiarę i będzie dobrze. Na początku jest ciężko a dla Naszej 5 - ki tym bardziej że ja też choruje na nie złośliwa ręce poważną nowotworową chorobę. Prosimy Was nie gryziemy pytajcie,piszcie na grupie Zuzi a do żony proszę o ograniczony kontakt gdyż jest 24 na dobę przy łóżku dziecka a ja w domu z pozostałą 2 - ka dzieci .Zbliża się DZIEŃ DZIECKA wspieramy w to cudowne,na które co roku czekają z utęsknieniem dzieci również Zuzia dobrym słowem. Jakoby przed nami dość długa,ciężka walka i będzie nie tak słodko jak wczoraj to liczymy na Was. Dziękuję Wam za to że Jesteście ludźmi,gdyż w tych trudnych dla całego Świata czasach należy a może źle ująłem musimy BYC PO PROSTU CZŁOWIEKIEM dla drugiego człowieka a resztę los dopisze. Dziękuję serdecznie koledze za zdalne wsparcie Marcinowi Zielinskiemu że Skierniewic,człowieka z wiarą i mocą uzdrawiania.

    Czytaj więcej
  • Dziś koniec pierwszego dnia Zuzy na oddziale dziecięcym chemioterapii w szpitalu SPORNA w łodzi. Piątek był dla Zuzi mimo bólu ,który wywołał stres,badania,transfuzje i krew pobierana co godzinę dała radę. Wierzymy jako rodzice że wygra walkę z ciężką chorobą. Białaczka to nie WYROK!!! Wierzę w córkę da radę.Czyli walczymy razem???

    Czytaj więcej
Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Opis zrzutki

Kochani nasza córka która nagle zachorowała na ciężką białaczkę szpiku potrzebuję Waszego wsparcia. Nie jest mi łatwo prosić,gdyż mój charakter jest raczej uparty na wołanie ale w obliczu podwójnej tragedii córki białaczka i moja chemioterapia sprawia że muszą uczynić ten gest tu na forum. Zuza ma 10- lat jest osoba silną,uparta,potrafi wyjść z każdej sytuacji z uśmiechem. Wokalistka z GOK w Ujezdzie,pomocna i zdolna a my jako rodzice jesteśmy dumni również z pozostałej dwójki dzieci . Tęsknimy i na równi walcząc staramy się by Zuzia jak najmniej odczuła ból fizyczny związany z chemioterapii i ten bardziej bolesny ,którym jest rozłąka z domem bo tutaj zawsze radośnie wracała ze szkoły do Antosia i siostry.Wierzymy w ludzi dobrej woli ,gdyż ważną rolą w życiu jest być człowiekiem dla drugiego człowieka Przyznam iż mój charakter jest dla bliskich czasem dziwny jeśli tak to jako rodzić tu i teraz PRZEPRASZAM lecz po prostu ja taki jestem.

Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Dowiedz się więcej

Wpłaty 46

KK
2 000 zł
KK
2 000 zł
ZK
z klasy 3
500 zł
 
Dane ukryte
500 zł
 
Dane ukryte
200 zł
 
Dane ukryte
200 zł
WI
WiolAnna
150 zł
DW
Dominika W
150 zł
 
Dane ukryte
100 zł
 
Dane ukryte
100 zł
Zobacz więcej

Komentarze 2

 
2500 znaków

Lokalizacja

97-221

Rokiciny, Poland

Zobacz na mapie
map pin

Nasi użytkownicy założyli

863 901 zrzutek

i zebrali

760 321 739 zł

A ty na co dziś zbierasz?