Opis zrzutki

Kochani! Cinka już raz wygrała walkę o życie, kiedy jako maleństwo trafiła z rodzeństwem do nowej, ludzkiej mamy, która wykarmiła ich strzykawką i odchowała. Teraz, kiedy Cinka jest już kilkumiesięczną kotką w nowym, wspaniałym domku stałym, kolejne wyzwanie przed nią: panleukopenia. Ta okropna choroba wirusowa zaatakowała ją mimo szczepień w klinice, gdzie miała przeprowadzony zabieg kastracji. Przed nami walka z chorobą, czasem, ale też z finansami – załączone paragony są dopiero początkowe (z biegiem leczenia załączamy kolejne rachunki do zdjęć), aktualnie malutka wróciła z hospitalizacji, za którą koszta są wysokie, a czeka ją jeszcze wiele wizyt w klinice; spore kolejne koszta to surowica i leki dla niej, jak i dla pozostałych czterech kotów, z którymi mieszka (panleukopenia to zdradliwa choroba i natychmiastowo przenosi się na inne koty, więc prewencyjnie i one muszą zostać poddane kosztownemu leczeniu). To duże obciążenie budżetu, więc będziemy ogromnie wdzięczni za każdą wpłatę. Nie dajmy tej cudownej dziewczynce odejść.

Lokalizacja

Komentarze 3

 
2500 znaków
  • Karolina Stolarczyk •

    Bardzo dziękujemy wszystkim dotychczasowym wpłacającym! Dzięki Wam kupiliśmy już surowicę dla Cinki i jej kocich współmieszkańców (co kosztowało 1500 zł), opłaciliśmy dotychczasową hospitalizację (która okazała się na szczęście tańsza niż planowano, na chwilę obecną faktura wynosi 824 zł). Przed nami kolejne wizyty w klinice, podawanie surowicy, witamin, kroplówki, badania krwi, jak na załączonej karcie wypisów. Cinka powoli staje na nogi, ciągle ma objawy choroby i jest słaba, ale ma apetyt i pięknie pije wodę. Ogromnie Wam dziękujemy!!!

  •  
    Użytkownik niezarejestrowany •

    Trzymaj się kiciu! Trzymam kciuki za zdrowie koteczki

    100 zł
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez formularz.