id: tn5mp7

Walka o życie ukochanej Luny chorej na FIP -zakaźne zapalenie otrzewnej

Walka o życie ukochanej Luny chorej na FIP -zakaźne zapalenie otrzewnej

3 841 zł 
z 10 000 zł
38%
zakończona 24.02.2021r
56 
wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Aktualności7

  • Wczoraj zrobiliśmy 84 zastrzyk- OSTATNI!!!

    Wyniki badań pokazały,że jest dobrze i mozemy kończyć leczenie!

    Przechodzimy w 3 miesięczny czas obserwacji. Mamy nadzieję,że na zawsze przegnaliśmy fipa i nasza kocia bedzie mogla cieszyć się juz beztroskim kocim życiem.

    Z całych naszych serc dziękujemy Wam wszystkim, którzy sie do tego przyczyniliście!!!💛nasza Luna dziękuję swoim kocim serduchem!

    DZIĘKUJEMY!

    Czytaj więcej
  • POŁOWA za nami!

    42 zastrzyk za naszą dzielną kocią!

    m6d336fd6f5db37d.jpeg

    Takze za nami,bo nie ma co się oszukiwać dla nas to także duże codzienne wyzwanie i duża dawka stresu. Czy zastrzyk sie uda, czy kocie bedzie bolało,czy trzeba będzie się wkłuwać dwa, trzy razy,bo tak niestety tez sie zdaża;(

    Uwierzcie,że naprawdę ciężko jest utrzymać kota,który odzyskał siły i wie,że zbliżasz się do niego z tym bolesnym zastrzykiem..

    Ale idziemy po życie tego małego futra także każdy dzień, każdy kolejny zastrzyk przybliża nas do tego celu,więc warto!

    Za 42 dni,wierzymy w to głęboko,nie będziemy już pamiętali o tym, a i nasza kocia zapomni ile bólu ją to kosztowało i nadal będzie mogła być beztroskim futrzakiem.

    W poniedziałek mamy badania kontrolne.

    Wierzymy,że organizm daje radę w walce z tym choróbskiem.

    Niestety to kolejny spory wydatek- usg jamy brzusznej, pełna morfologia,elektrofereza białek i inne...

    To głównie dzięki Wam,ludzi z sercem dla zwierząt,leczymy naszą kicie...jeśli jeszcze możecie nas wspomóc bedziemy, z Luną bardzo wdzięczni!


    Czytaj więcej
  • h75f8a3e7401c759.jpegj92db5b5f8df0a48.jpeg

    Nasze Dzieciaczki znowu mogą się wspólnie bawić:)


    Za nami 32 zastrzyk. Poprawę widać gołym okiem, ale tak dużo jeszcze przed nami...




    Czytaj więcej
  • Oto naszą domowa apteczka.

    d33293c6107ce59e.jpeg

    Na szczęście antybiotyk już skończyliśmy.

    Za to dochodzą suplementy na wątrobę, które są zamówione i czekamy aż dotrą.

    Czytaj więcej
  • Luna jest po 11 bolesnym zastrzyku.

    Przed nami jeszcze 73.



    Codziennie wieczorem koteczka dzielnie znosi ten ból,bo już wie,że potem jest lepiej.Obrzęk na brzuszku ustąpił, apetyt wrócił,ochota na psoty również:)

    U nas choinka już stoi i cieszy - nie wiem kogo bardziej czy Synka czy koteczkę;) I jedno i drugie usilnie próbuje ją zdemolować. Prześcigają się kto zrzuci więcej bombek i ściągnie więcej lampek, ale aż miło patrzeć na te ich wspólne harce:)

    Gołym okiem widać,że lek działa i przynosi jej ulgę.

    z7f4c34b1efe84f4.jpegTylko ta cena...

    Czytaj więcej
  • e987240f83200cf0.jpegJesteśmy po 4 zastrzyku i chcieliśmy powiedzieć,że koteczka zaczęła dopominać się o jedzenie i o pieszczoty, czego od przeszło dwóch tygodni nie robiła. Znowu śpi w swoim ulubionym miejscu, czyli łóżku Synka:) wykazuje chęć do zabawy, towarzyszy nam w codziennych czynnościach. Nadal sporo śpi, ale zobaczyliśmy światełko w tunelu!

    Czytaj więcej
  • Drugi zastrzyk za nami...bolesny, ale wierzymy, że warto! Małymi kroczkami do zdrowia...

    Teraz czas na antybiotyk i leki przeciwbólowe...

    d43b1758646b8dd7.jpeg

    Czytaj więcej
Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Opis zrzutki

Luna 1.5 roczna ukochana kotka nasza i naszego Synka...

Ta mała istota,w swoim kocim życiu doświadczyła już wiele cierpienia, ale do tej pory dawaliśmy sobie ze wszystkim radę. To WOJOWNICZKA.

Do teraz. 2 dni temu dostaliśmy WYROK-FIP- oste zapalenie otrzewnej...kotkowi rośnie w brzuszku wielki balon, ktory uciska na narzady wewnętrzne uniemożliwiając oddychanie....pękły nam serca.

Choroba, której rok temu nikt nie leczył, bo nie było leku. Teraz lek JEST!

84 bolesne zastrzyki, robione dzień w dzień o tej samej porze to jedyny ratunek. Ratunek kosztuje 10 000 zł. Robimy co możemy, ale to kwota za same zastrzyki, do tego dochodzą suplementy, witaminy, badania, specjalna karmą, wizyty w lecznicy...

Sami nie dajemy rady, dlatego prosimy o pomoc...

Ten kot to nasz przyjaciel, członek rodziny..

Każda złotówka jest cenna i przybliża koteczke do życia! Jeśli nie możesz wpłacić, proszę, udostępnij. Może ta wiadomość dotrze do ludzi o dobrych sercach, kochających te małe, bezbronne istoty.

Zrobimy wszystko co w naszej mocy żeby zwalczyć to podstępne choròbsko I dać Lunie życie bez bólu!

DZIĘKUJEMY za każdą wpłatę i każde udostępnienie zbiórki!

y0ccc49b69c50749.jpeg

02.12 po wczorajszej wizycie w lecznicy koteczka przygotowana jest na rozpoczęcie zastrzyków...

Jest bardzo osowiała, dostała antybiotyk,leki przeciwbólowę,kroplówkę. Zrobiono jej serię badań.

Dzisiaj też czeka nas wizyta, kolejne badania...

Miejmy nadzieję,że lek szybko zadziała...

x47651120aaca646.jpegica190fd7085428f.jpeg

ke1bd3f27136d4c1.jpegsb3c6439ac1ab1c6.jpeg

Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Dowiedz się więcej

Wpłacający 56

 
Dane ukryte
500 zł
 
Dane ukryte
200 zł
OP
Wiesia przyjaciółka Luny
200 zł
OP
Wiesia przyjaciółka Luny
200 zł
 
Dane ukryte
200 zł
 
Dane ukryte
135 zł
 
Dane ukryte
100 zł
PR
Patrycja Robinson
100 zł
AE
Agnieszka
100 zł
A
Artur
100 zł
Zobacz więcej

Komentarze 4

 
2500 znaków

Nasi użytkownicy założyli

777 292 zrzutki

i zebrali

579 050 973 zł

A ty na co dziś zbierasz?