Pomoc dla pogorzelców.
Pomoc dla pogorzelców.
Opis zrzutki
Rodzinę z Osowej Góry spotkała tragedia. Pożar.
Ogień pojawił się w piwnicy i błyskawicznie się rozprzestrzenił. Dzięki szybkiej akcji straży pożarnej budynek nie spłonął doszczętnie, ale został poważnie zniszczony — nie nadaje się obecnie do zamieszkania.
Na miejscu pojawiły się 4 zastępy oraz 2 zespoły ratownictwa medycznego. Sytuacja jednak została szybko opanowana, a ludzie ewakuowani z budynku. Dwie osoby niestety musiały zostać przewiezione do szpitali.
- Na miejsce pojechały dwa zastępy straży pożarnej - informuje młodszy brygadier Karol Smarz, rzecznik Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Bydgoszczy. - Gdy dotarliśmy na miejsce, mężczyzna leżał w piwnicy, a kobieta na wózku inwalidzkim czekała na pomoc na balkonie. Była w ogromnym stresie.
Pogorzelcy zostali praktycznie z niczym — bez dachu nad głową, ubrań i podstawowych rzeczy codziennego użytku. Dom nie nadaje się do zamieszkania. Zbliża się zima, a sytuacja jest naprawdę pilna.
Największym i najpilniejszym wyzwaniem jest teraz znalezienie lokum zastępczego, które będzie bezpieczne i ciepłe.
Dodatkowo konieczne będą środki na zakup niezbędnych rzeczy i przyszły remont zniszczonego domu.
Mój dom też niedawno spłonął.
Jest ciężko, nie chciałem żadnego wsparcia., uważałem że sami sobie poradzimy. Zorganizowano dla nas zrzutkę, zebrano pieniądze, które nie rozwiązały problemów, ale pomogły i pokazały, że "ludzi dobrej woli jest więcej". Pomóżmy RAZEM. Wesorzyjcie PROSZĘ