Mastektomia - tranzycja
Mastektomia - tranzycja
Opis zrzutki
Mam na imię Niko i jestem 17 letnim trans chłopakiem. Od dawna żyję z ogromną dysforią klatki piersiowej. Mam duży balast (piersi), który staram się ukryć za wszelką cenę. Korzystam z bindera, który ma bardzo zły wpływ na kręgosłup (ból, deformacja żeber), z tejpów, które niestety mnie uczulają. Mieszkam w małej miejscowości i ze względu na dojazdy do szkoły, na terapię (zespół aspergera), lekarzy itp., dużo czasu muszę przebywać poza domem (zazwyczaj ponad 8 godzin, czyli dopuszczalnego czasu noszenia bindera). Niestety wyjście z domu bez spłaszczania klatki piersiowej jest dla mnie nie do pokonania.
Problemem jest noszenie plecaka (uwydatnia balast), uprawianie sportów, wyjścia na basen, plaże, dyskomfort w gorące dni (problem z ubraniem podkoszulka, dodatkowe pocenie w binderze ), nocowanie poza domem (wycieczki, znajomi) i wiele innych codziennych czynności.
Moim marzeniem jest mastektomia, która jest szansą na normalne życie.
Koszt operacji to około 20-30 tysięcy złotych w zależności od kliniki, co niestety przerasta nasze możliwości finansowe.