Walka o życie bez bólu!
Walka o życie bez bólu!
Aktualności1
-

Udało się zakupić kolejne zastrzyki Forsteo!
Każdy taki krok to realny postęp w leczeniu i ogromna nadzieja na poprawę zdrowia.
Dziękuję z całego serca za wsparcie, obecność i każde dobre słowo. Dzięki Wam mogę iść dalej!
1KomentarzNikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Pomóżcie mi walczyć o życie bez bólu!
Nazywam się Ksenia, mam 55 lat.
Po przebytej chorobie nowotworowej piersi oraz ciężkim, kompleksowym leczeniu, a także po długiej walce o życie mojego męża i w konsekwencji jego śmierci, w moje życie wtargnęła kolejna straszna tragedia.
Wiosną 2025 roku straciłam przytomność w pracy i od tego momentu nie byłam już w stanie normalnie chodzić. Byłam w stanie, w którym myślałam, że nie przeżyję. Dziś rozumiem jedno: skoro żyję, to znaczy, że jestem jeszcze tutaj potrzebna.
Obecnie mam potwierdzone liczne złamania kompresyjne kręgosłupa w przebiegu ciężkiej osteoporozy, obejmujące m.in. trzony kręgów L1, L2 oraz L3, a także zmiany w odcinku piersiowym kręgosłupa i złamania w odcinkach Th6 i Th8 Złamania te mają charakter patologiczny i powodują silne, przewlekłe bóle oraz poważne ograniczenia w codziennym funkcjonowaniu.
Po licznych badaniach (MRI, scyntygrafia kości, densytometria) lekarze doszli do wniosku, że w moim przypadku jedynym lekiem, który może mi realnie pomóc, jest zastrzyk Forsteo (teriparatyd). Ten zastrzyk nie jest refundowany przez NFZ i jego zakup nie jest możliwy w Polsce.
Koszt leczenia preparatem Forsteo jest bardzo wysoki i różni się w zależności od apteki w Niemczech. Pełna kuracja trwa co najmniej 24 miesiące i jest jedyną realną szansą na zatrzymanie dalszych złamań oraz rozpoczęcie odbudowy tkanki kostnej. Jest to jedyny preparat, który daje mi szansę na zatrzymanie dalszych złamań i rozpoczęcie odbudowy tkanki kostnej.
Niestety proces niszczenia kości nadal postępuje. Przyczyna tego gwałtownego rozpadu tkanki kostnej wciąż nie została do końca ustalona. Nadal przechodzę rozszerzoną diagnostykę, aby ją odnaleźć.
Pomimo leczenia mój stan pozostaje ciężki. Organizm jest bardzo osłabiony przez silne leki przeciwbólowe. Ostatnio niemal nie jestem w stanie nic jeść, gwałtownie tracę na wadze. Utrzymują się bardzo silne bóle w odcinku piersiowym i lędźwiowym kręgosłupa. Każdy dzień wymaga ode mnie ogromnego wysiłku, by po prostu żyć.
Sytuacja z rehabilitacją jest równie dramatyczna — rehabilitacja w ramach NFZ możliwa jest dopiero pod koniec 2026 roku, co przy moim stanie zdrowia jest absolutnie niedopuszczalnym czasem oczekiwania.
Potrzebuję również specjalnego materacu ortopedycznego oraz wysokiego łóżka, aby ograniczyć ryzyko dalszych złamań.
Od wiosny 2025 roku nie posiadam stałego źródła dochodu.
Po śmierci męża nie mam osoby, która mogłaby mnie wesprzeć finansowo.
Mam córkę, która uczy się w liceum, i mam obowiązek zapewnić jej podstawowe warunki życia. Moja sytuacja finansowa jest obecnie fatalna
Zbieram środki na:
• leczenie preparatem Forsteo,
• leki przeciwbólowe i wspomagające,
• podstawowe wydatki na życie w okresie, gdy nie mogę pracować.
Każda pomoc, nawet najmniejsza, ma dla mnie ogromne znaczenie!
Jeżeli nie możecie pomóc finansowo, proszę o udostępnienie tej informacji!
Będę z całego serca wdzięczna każdemu za wsparcie mnie w tej trudnej walce.❤️
Miłego dnia życzę!!!