id: tx7zhd

Krok do samodzielności. Szymon chce chodzić!

Krok do samodzielności. Szymon chce chodzić!

6 235 zł 
z 24 000 zł
25%
zakończona 23.04.2017r
56 
wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Aktualności2

  • Przyjęliśmy tryb 20 zabiegów, raz na kwartał. Szymona czeka diagnostyka bioder i kupujemy kombinezon Up see. Rozważamy też zakup aparatu na biodra Swash.
    Czytaj więcej
  • 31.03.2017 r. Widać pierwsze efekty leczenia. Rehabilitantka od metody NDT Bobath - Danuta Jarema - widzi różnicę w podporze u Szymona. Widocznie nadmierna spastyczność blokowała pewne umiejętności dziecka. Prawa noga jest dużo bardziej "miękka" i mniej się spina. Oczekujemy nadal efektów w lewej (gorszej) nodze. Ruchomość stawu jest duża, ale tylko przy pełnym relaksie.
    Czytaj więcej
Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Opis zrzutki

Maj 2012r.

"Niech rodzi naturalnie, będzie miała szansę na trzecie dziecko" - mamrotali nade mną lekarze, a ja błagałam jedynie, by ratowali moje dziecko. Nikt nie słuchał...

Odkleiło się łożysko, przez co konieczne było cesarskie cięcie. Szymon przyszedł na świat w 24 tygodniu ciąży i żyje tylko dlatego, że ja zaczęłam się wykrwawiać i potrzebny był zabieg. Zmuszanie mnie do naturalnego porodu skutkowało rozległymi wylewami w mózgu Szymka, odmą płuc. Syna wielokrotnie reanimowano, pół roku podłączony był do respiratora.

Marzec 2017 r.

Szymon jest boski!

Cud 1

Miał oddychać za pomocą respiratora i być tlenozależny. Planowano objąć go programem wentylacji domowej. Miał ciężką dysplazję oskrzelowo-płucną.

Szymon oddycha samodzielnie, znosi nawet olbrzymi wysiłek, nie zapada na infekcje oskrzeli i płuc. Nie potrzebuje tlenu. Respirator? Zapomnieliśmy, co to

jest.

Cud 2

Szymon miał być odżywiany przez gastrostomię. Nie miał odruchu ssania, krztusił się własną śliną. Dotknięcie jamy ustnej czy warg, skutkowało wymiotami. Miał koszmarny refluks, zwracał ponad 20 razy dziennie.

Syn je przecierki łyżeczką, nie dostaje przy tym zachłystowego zapalenia płuc. Potrafi odkasływać wydzielinę i ją przełykać. Ssie smoczek, zaczyna gryźć. Refluks ustąpił.

Cud 3

Szymon miał być niewidomy. Nie mrugał, miał olbrzymi oczopląs, ruchom gałek ocznych towarzyszył uporczywy ruch głową.

Syn ma tylko niedużą krótkowzroczność bez astygmatyzmu. Dostrzega przedmioty nawet po bokach, wodzi wzrokiem. Odpowiada na uśmiech z odległości kilku metrów. Oczopląs jest szczątkowy, głowa trzymana jest stabilnie przy różnych pozycjach.

Cud 4

"Czego Pani chce od wcześniaka z 24 tygodnia?". "Warzywo".

Syn zaczyna czytać globalnie (całe wyrazy). Mając 3 lata rozwiązywał ciągi matematyczne dla pięciolatków. Porozumiewa się mową alternatywną (obrazki lub tablet) i mimiką. Zaczyna wokalizować i gaworzyć mimo porażonej struny głosowej. Jest uwielbiany (nie ma w tym krztyny nawet przesady) przez dzieci w przedszkolu. Kocha muzykę, zwierzęta oraz książki.

Cud 5

Szymon miał nigdy nie stanąć na nogi.

Chodzi w basenie, zaczyna podpierać się na łokciach i podciągać do samodzielnego siadu. Opracował ruch alternatywny, przez co zwiewa z siedziska i ucieka na podłogę do swoich ukochanych psów i kota. Rechocze przy tym, bo jest bardzo zadowolony, że broi.

Zrzutka...

Szymon osiągnął to wszystko w 4 lata mimo uszkodzenia móżdżku, zmian w pniu mózgu i zaniku istoty białej w płacie czołowym mózgu!!!

Obecnie potrzebuje wzmożonej terapii w komorze hiperbarycznej. Tlen, podawany pod ciśnieniem, może wspomóc regenerację uszkodzonych tkanek. Roczny koszt turnusów to 24 tysiące złotych. Wspomoże to bieżącą, wielokierunkową rehabilitację oraz zwiększy efekt nowo wprowadzonych zabiegów (botoks w lewej nodze, podawanie Baclofenu w celu zmniejszenia spastyczności).

Szymon daje nam jasno do zrozumienia, że chce chodzić. Wyrywa się do dreptania i buntuje się, gdy go sadzamy! Potrafi się wtedy rozpłakać z nerwów. Musimy podwoić wysiłki, by dać Szymonowi szansę na chodzenie na lądzie. Bo on - całym sobą - tego pragnie...

Choć jest to dla mnie trudne, zmuszona jestem prosić Państwa o pomoc. Nie boję się ciężkiej pracy, już jednego skrajnego wcześniaka postawiłam na nogi (Michał ma obecnie prawie dziesięć lat i doskonale się rozwija). Proszę o pomoc w opłaceniu terapii w komorze hiperbarycznej dla Szymona. Przy dwójce dzieci szczególnej troski w domu, nie jesteśmy w stanie sami opłacić kolejnej terapii. Obiecuję nie ustawać w wysiłkach i nadal pracować nad kolejnymi cudami w życiu marginalnie skrajnych wcześniaków.

Dziękuję.

Ilona "Iga" Młynarczyk

www.kurlandia.blog.onet.pl

Facebook Dinozaury Szymona i Kurlandia

Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Dowiedz się więcej

Wpłaty 56

preloader

Komentarze 6

 
2500 znaków

Nasi użytkownicy założyli

881 228 zrzutek

i zebrali

812 334 087 zł

A ty na co dziś zbierasz?