id: txjhj4
Pomoc dla Dyzia (tomograf + badania)
Pomoc dla Dyzia (tomograf + badania)
Aktualności4
-
Dyzio niestety odszedł. Reszta środków pieniężnych zostanie przeznaczona na zbiórkę którą organizuję dla fundacji Bastet która mieści się w moim mięście w Bydgoszczy. Wszystkim którzy wsparli mnie ciepłymi słowami jak i finansowo dziękuję❤️
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Cześć, mam króliczka od ponad 3 lat. Dotychczas był bardzo żywiołowym i radosnym chłopcem. Niestety wszystko się zmieniło ponad miesiąc temu. Po świętach wielkanocnych zauważyłam u niego wytrzeszcz oczu. Wyglądało to tak:
Natychmiast pojechałam z nim do weterynarza. Dostał leki przeciwzapalne i przeciwbólowe (4 zastrzyki). Po takie serie jeździliśmy 3 dni co wyniosło mnie około 240zł. Wytrzeszcz oczu ustał i oczka wróciły do normy, natomiast pojawiły się inne objawy takie jak mocno przyspieszony oddech, ospałość, ciągle siedział w klatce, szybko się męczył i bardzo drapał. Dostał kolejne leki które wyniosły ok 200zł. Na jakiś czas się poprawiło ale niecały tydzień temu wrócił wytrzeszcz. Dzisiaj byłam znowu u weta i zostawiłam kolejne 100zł. W czwartek czeka mnie kolejna wizyta.. Weterynarz powiedział, że jedynym wyjściem aby go zdiagnozować jest tomograf. Oszacował koszt na około 1000zł razem z narkozą itp. Bardzo chciałabym mu pomóc ale kończą mi się środki i niestety nie stać mnie na tą chwilę na tomograf😭 Bardzo was proszę o pomoc, chciałabym aby Dyzio wrócił do zdrowia i kicał szczęśliwy jak dawniej. Kocham go i chcę aby żył jak najdłużej. Bardzo was proszę❤️😭😢
Poniżej skierowanie na badanie. Byłabym wdzięczna jak byście pomogli pokryć chociaż część kosztów bo wszystkie moje oszczędności się praktycznie skończyły😔
Dajcie Dyziowi szanse❤️❤️😭😭😭
Natychmiast pojechałam z nim do weterynarza. Dostał leki przeciwzapalne i przeciwbólowe (4 zastrzyki). Po takie serie jeździliśmy 3 dni co wyniosło mnie około 240zł. Wytrzeszcz oczu ustał i oczka wróciły do normy, natomiast pojawiły się inne objawy takie jak mocno przyspieszony oddech, ospałość, ciągle siedział w klatce, szybko się męczył i bardzo drapał. Dostał kolejne leki które wyniosły ok 200zł. Na jakiś czas się poprawiło ale niecały tydzień temu wrócił wytrzeszcz. Dzisiaj byłam znowu u weta i zostawiłam kolejne 100zł. W czwartek czeka mnie kolejna wizyta.. Weterynarz powiedział, że jedynym wyjściem aby go zdiagnozować jest tomograf. Oszacował koszt na około 1000zł razem z narkozą itp. Bardzo chciałabym mu pomóc ale kończą mi się środki i niestety nie stać mnie na tą chwilę na tomograf😭 Bardzo was proszę o pomoc, chciałabym aby Dyzio wrócił do zdrowia i kicał szczęśliwy jak dawniej. Kocham go i chcę aby żył jak najdłużej. Bardzo was proszę❤️😭😢
Poniżej skierowanie na badanie. Byłabym wdzięczna jak byście pomogli pokryć chociaż część kosztów bo wszystkie moje oszczędności się praktycznie skończyły😔
Dajcie Dyziowi szanse❤️❤️😭😭😭
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez
formularz.
Dyziu trzymaj się 💪
Trzyma się. Aktualnie leży i opoczywa po bieganiu. 🥰Leki narazie działają