Na opał, leki i zabiegi weterynaryjne
Na opał, leki i zabiegi weterynaryjne
Opis zrzutki
Mieszkam w małej wiosce pod Łodzią. W bardzo skromnych warunkach. Z wodą czerpana ze studni, WC na podworku,z dziurawą podłogą i z żelaznym piecykiem, w ktorym trzeba juz palic od końcowki sierpnia, bo wilgotno. Obecnie mam 3 psy i 7 kotów. Znalazły u mnie dom, po trudnych przejsciach z ludzmi. Pracuje sprzątając. Dojezdzam do miasta na rowerze i pkp , do pracy, Z reguły 6 a bywa ze 7 dni w tygodniu, by ekipa futrzaków miała co jesc i za co odwiedzać weterynarza.
Od urodzenia kocham zwierzęta i zajmuję się nimi dając dom, leczenie, sterylizację, wychodzenie z traum, miłosc i radosc egzystencji. Oprócz kotów i psów przez mój dom i ręce przewijają się potrzebujące pomocy jeże, wiewiórki, ptaki.Pośredniczę też w UDANYCH💪🙏ADOPCJACH zwierząt, bo przyjęcie kolejnego do mojego stada fizycznie nie jest możliwe.❗Sterylizuję❗ tez okoliczne zwierzaki, zeby zastopowac jak sie da problem bezdomnosci.
🐾CELEM 🐾mojej zrzutki jest wsparcie kosztow zakupu opału, bo juz niestety bez palenia w "kozie" nie dajemy rady ze zwierzakami. A za chwile nasza skromną chatkę ośnieży zima(fotka z października zeszlego roku)
A jakby tez na leki i zabiegi u weterynarza dla zwierzakow, ktore otaczam opieką skapnęło ciut, to byłabym wniebowzięta🙏
Poprosze uprzejmie o pomoc. 🙏🐾
https://zrzutka.pl/ty7ume
Kto zyczy numer konta
PL84102010970000750208096861
A kto blik to mój numer
601131016
❤️🙏
Z rekomendacji Olgi :)