Wakacje nad Bałtykiem dla Romka
Wakacje nad Bałtykiem dla Romka
Opis zrzutki
Nazywam się Romek Sypuła, mam 55 lat. Od urodzenia mieszkam w Starachowicach, których nigdy nie opuściłem. Kiedy miałem sześć miesięcy zachorowałem na wirusowe zapalenie opon mózgowych. Choroba, pozostawiła trwałe ślady w moim organizmie - tetraplegie, czyli porażenie wszystkich kończyn. Obecnie, od dziesięciu lat mieszkam się w DPS-ie w Starachowicach. Nie funkcjonuje samodzielnie, potrzebuje 24-godzinnej opieki, nie mówię, poruszam się na wózku inwalidzkim. Potrzebuję pomocy przy wszystkich czynnościach życiowych. W marcu tego roku, przeszedłem poważną operację ratująca życie, usunięcia dużej części jelita grubego. Przez całe swoje życie nie wyjechałem ze Starachowic, nie licząc krótkich wizyt u lekarzy w Kielcach. Moim wielkim marzeniem jest zobaczyć morze, usłyszeć jego szum, poczuć jego zapach, opalić twarz na słońcu. Stowarzyszenie Osób Niepełnosprawnych organizuje kilka razy do roku wyjazdy dla takich osób jak ja. Nie są one finansowane przez państwo. Turnus muszę opłacić osobiście. Fundusze potrzebne są dla mnie i dla mojej opiekunki, bo jest to moja bliska osoba, która będzie o mnie dbała. Pomóżcie mi proszę spełnić moje wielkie marzenie.
Dla Romka na wakacje!
Pierwsze koty za ploty
Gosia, Bóg zapłać ! rozpoczęłaś dobre dzieło :)