Opis zrzutki
12 sierpnia pomogliśmy złapać w lesie kotkę i czworo jej dzieci. Trafiły na prywatny tymczas, nie planowaliśmy brać ich pod naszą opiekę. W sobotę wieczorem dostaliśmy niepokojące informacje, w niedzielę pojechaliśmy do sprawdzić. Kotka rozpalona, brzuch ogromny, kocięta prawie nie przybrały na wadze.
zabraliśmy je prosto do dyżurującej lecznicy.
wszystko wskazuje na to, że kotka ma ropomacicze. Dostała leki, jutro z samego rana operacja.
zbieramy na jej kastrację, na testy fiv/felv, badania krwi. Szczepienia całej rodziny, odrobaczenia, bieżące utrzymanie.



Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez
formularz.
Niewiele ale zawsze coś, pozdrawiam