Zwrot kosztów wizyt u Weterynarza oraz codzienną pomoc kotom
Zwrot kosztów wizyt u Weterynarza oraz codzienną pomoc kotom
Opis zrzutki
W tej edycji mam kilka celów jednym z pierwszych to odnowienie szczepień dla Stasia oraz Feliksa, którzy przebywają w domu tymczasowym u Roksany
opłacenie ich wraz z badaniami przy okazji wizyt, odrobaczenia, badania z tym związanego, zwrotu całości kosztu. Na stałe wspieram zamówieniami karmy oraz żwirku z moich prywatnych środków aby mieli na bieżąco to czego potrzeba

Bardzo zależy mi na całkowitym zwrocie kosztów kastracji kotki Zosi
która znalazła kochający dom ale z uwagi na chwilową trudniejszą sytuację jej opiekunki, obiecałam że pomogę. Udało mi się zwrócić prawie połowę a drugą część, chciałabym zwrócić po udziale w tej edycji.
Na ogródkach działkowych, w pobliżu mojego miejsca zamieszkania, można mnie spotkać codziennie, pozostawiam spore ilości karmy w sześciu miejscach. Opiekuję się na stałe ośmioma kotami.
W stałych miejscach na bieżąco, jeśli pojawiają się nieznane mi wcześniej koty, od 2020roku wyłapuję bezdomne koty do kastracji, staram się o zapewnienie pierwszych wizyt sprawdzających ich stan zdrowia, pokrywając koszty z prywatnych środków lub z pomocą Fundacji. A tym które przebywały przed adopcjami w domach tymczasowych zwracać koszty profilaktycznych wizyt u Weterynarza.
Chociaż niewielka pomoc, będzie miała dla mnie ogromne znaczenie
Od kilku lat jesteśmy otwarci na pomoc innym, prowadząc od ponad czterech lat bazarek, który niesie pomoc osobom prywatnym, Fundacjom oraz Stowarzyszeniom.
Prywatnie opiekujemy się kocią rodzinką uratowaną przez nas z ogródków działkowych, od początku chorowitą, mamy za sobą wielomiesięczne leczenie.
Poznaliśmy różne kocie choroby z którymi nie mieliśmy wcześniej styczności.
Pepe i Miki od początku zmagali się kocim katarem z chlamediozą, Frodo miał ciężkie zapalenie mięśni, miał problemy z chodzeniem, wypróżnianiem się, nie podnosił ogonka.
Udało się wyleczyć chłopaków i powrócili do zdrowia
Dodatkowo Pepe, pomimo młodego wieku miał problemy z nerkami ale dzięki odpowiedniemu leczeniu i na wczesnym etapie wyniki powróciły do normy
Bianka przeszła Fip, od czterech lat jest ozdrowieńcem to dzięki niej powstał bazarek.
Lili zmaga się sezonowo z alergią, którą systematycznie leczymy
Już teraz chcielibyśmy podziękować za to że jesteście z nami, naszym znajomym i wszystkim dobrym osobom, które nas wpierają
Licytacja Willa Niezapominajka
Za zabawkę drapak z 3 piłek i wędki dla kota
Bazarek - Duński kufel