By Pyzol zyskał życie. Porzucony, niepełnosprawny kot.
By Pyzol zyskał życie. Porzucony, niepełnosprawny kot.
Aktualności2
-
Pyzol pomimo zastosowania wszystkich zaleceń w dalszym ciągu ma luźne stolce 🥺 Leki, probiotyki, dieta i regularne jedzenie w małych porcjach, to wszystko przyczyniło się do tego, że Pyzol już jest w stanie kontrolować miejsce załatwiania - czyli do kuwety a nie pod siebie 💙
Jednak w dalszym ciągu robimy dalsze badania, by znaleźć przyczynę i ją wyeliminować.
Tymczasem trzymajcie kciuki za Pyzolka.
Wczorajsza wizyta ⤵️


Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Święta to spotkania z bliskimi. Tymi mieszkającymi blisko i tymi, którzy są w innych miejscowościach.
Może właśnie to uratowało tego kocurka ❤️🥹.
Pyzol (takie imię dostał) wyszedł kulejąc z krzaków wprost na swojego wybawcę. Już na pierwszy rzut oka było widać, że kot jest zaniedbany, ma posklejaną sierść, zamiast nogi wisi kikut, a jak zaczął się obracać, to już wiadome było, czemu tak od niego śmierdzi. Czerwony, krwawy odbyt. Oprócz tego jeszcze pełno pasażerów na gapę 🥺
Jak dostaliśmy wiadomość, to nie mogliśmy i nie chcieliśmy odmówić pomocy. Tym bardziej, że osoba zgłaszająca deklaruje dach tymczasowy dla Pyzola na czas leczenia.
Jesteśmy mikro fundacją, nie raz o tym mówimy. Działamy wyłącznie na zasadzie wolontariatu, a wszelkie działania opłacamy z wpłat od Was- darczyńców 😽😻💙.
To kolejny potrzebujący kot, któremu pomagamy w przeciągu tygodnia.
Nie zmienilibyśmy tego, ale jeśli nie uzbieramy na opłacenie tych rachunków, to niestety następnym kotom będziemy musieli odmówić.
Prosimy, dorzućcie grosik na uratowanie Pyzola.
Wizyta musiała odbyć się od razu, a niestety stawka świąteczna jest wyższa.


