id: ukb5x6

Podaruj Hani szansę na życie

Podaruj Hani szansę na życie

 
Patrycja Sural

Aktualności4

  • Cześć Kochani 💛

    Nasza dzielna wojowniczka czuje się coraz lepiej. Za nami już 19 dni naświetleń i jesteśmy ogromnie dumni z tego, jak Hania dzielnie przez to wszystko przechodzi. Obecnie czekamy jeszcze na kontrolę u okulisty.

    Każdego dnia widzimy coraz większe postępy — Hania coraz lepiej chodzi, a nawet zaczęła powoli biegać 🥹 To dla nas ogromna radość i nadzieja.

    W poniedziałek Hania będzie miała po raz drugi naciąganą maskę do radioterapii, ponieważ troszkę nam przytyła i buzia przestała się już mieścić. Dla nas to także piękny znak, że nasza córeczka nabiera sił ❤️

    Z całego serca dziękujemy wszystkim za okazane wsparcie, każde dobre słowo, wiadomość, modlitwę i pomoc. Wasza obecność daje nam ogromną siłę do walki każdego dnia.

    Szczególne podziękowania chcielibyśmy skierować również do pracowników sklepu Biedronka w Prabutach 🐞 — dziękujemy za Waszą życzliwość, dobroć i wsparcie, które wiele dla nas znaczą.

    Z wyrazami ogromnej wdzięczności

    Rodzice Hani ❤️

    mmZcroV2q8b0qMUj.jpg

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.

Opis zrzutki

Pomóżmy Hani wygrać najważniejszą walkę – walkę o życie


Hania ma zaledwie 5,5 roku.

Jeszcze niedawno jej świat był pełen śmiechu, zabawy, bajek i dziecięcych marzeń. Uwielbia rysować, bawić się i spędzać czas z rodziną. Niestety los okazał się dla niej niezwykle okrutny. 


lyhBqRZyJJve0NxZ.jpg

Zaczęło się w październiku 2025 roku.

Hania zaczęła "krzywo" patrzeć prawą stroną twarzy oraz potykać się o własne nogi.

W styczniu byliśmy u okulisty, myśląc, że to "zwykła" wada wzroku, jednak wizyta nie przyniosła oczekiwanych rezultatów, a objawy nasiliły się dodatkowo o bóle głowy. 31 marca br. mieliśmy konsultację neurologiczną, a już 1 kwietnia po TK głowy w szpitalu w Elblągu postawiono diagnozę guza pnia mózgu. Stamtąd zostaliśmy natychmiast przetransportowani pogotowiem lotniczym do Warszawy, do Instytutu "Pomnik - Centrum Zdrowia Dziecka". 

sd6miMOodG8QVlsh.jpg

GOm4FcQ8k9BcbPow.jpgW Warszawie zdiagnozowano u Hani guza pnia mózgu (glejaka) IV stopnia – Diffuse Midline Glioma H3K27-altered, jeden z najcięższych i najbardziej agresywnych nowotworów mózgu. Ta diagnoza spadła na nas jak grom z jasnego nieba. 

TGXfnxYlnSYyvXht.jpg

3yVKbXbAKxVze86H.jpgxeLxNhsQyRdNFCU6.jpg


W jednej chwili beztroskie dzieciństwo zostało zastąpione przez szpitalne korytarze, badania i strach o każdy kolejny dzień.

Dla tak małego dziecka to walka, której nie powinno nigdy doświadczać. Hania jednak jest niezwykle dzielna. Mimo bólu i zmęczenia wciąż potrafi się uśmiechnąć, przytulić rodziców i zapytać, kiedy znów będzie mogła normalnie się bawić z siostrami oraz z przyjaciółmi. 


Przed nami bardzo trudna droga – leczenie, specjalistyczne konsultacje, rehabilitacja i kosztowne terapie, które mogą dać Hani szansę na zatrzymanie choroby i więcej wspólnego czasu z rodziną. 


Niestety, obecnie mimo refundacji leczenia, koszty opieki nad tak chorym dzieckiem oraz pobyt tak daleko od domu, byle być z nasza córeczką są ogromne i przekraczają nasze możliwości finansowe. 


Dlatego prosimy Państwa o pomoc dla Hani.


Rokowania są bardzo złe, ale pozostaje nadzieja, że choroba się zatrzyma, a nasza córeczką otrzyma szansę na nowe życie. 


Każda wpłata – nawet najmniejsza – daje nadzieję. Jeśli nie możesz pomóc finansowo, ogromnym wsparciem będzie udostępnienie tej zbiórki dalej. Dzięki temu historia Hani może dotrzeć do ludzi o wielkich sercach.


Pomóżmy tej małej dziewczynce walczyć o to, co dla niej najcenniejsze – o życie, o dzieciństwo i o przyszłość.


Dziękujemy za każdą pomoc, modlitwę, dobre słowo i udostępnienie.


Razem możemy dać Hani nadzieję.


Z poważaniem,

Patrycja i Marek - rodzice Hani



Edit 15.04.2026:

Bardzo dziękujemy wszystkim za wpłaty, udostępnienia oraz słowa otuchy w tym trudnym czasie.

Nie spodziewaliśmy się, że zbiórka tak szybko poszybuje.

Jesteśmy wszystkim ogromnie wdzięczni.

Patrycja i Marek - rodzice Hani


Edit 16.04.2026:

Hania przeszła dziś zabieg założenia portu naczyniowego, aby przy każdym pobraniu krwi do badań, bądź podaniu leków np. do radioterapii, którą zaczyna od przyszłego tygodnia, nie trzeba było jej narażać na kolejne kłucia i kolejne traumy. Mimo wszystkiego jest bardzo dzielna. 

tofHQ6ijSgPx9KSc.jpgBardzo dziękujemy za dotychczasową pomoc.

Na bieżąco będziemy dodawać co się u nas dzieje. 

Patrycja i Marek - rodzice Hani

Komentarze 18

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez