id: ungfu2

Piec i remont dla azylowych kotów

Piec i remont dla azylowych kotów

Aktualności2

  • Zakup peletu za pozostałą kwotę 1042 zł . Dziękujemy yinJvhM6SZmgJaRo.jpg

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.

Opis zrzutki

Kochani, zwracamy się do Was z ogromną prośbą o pomoc.


W naszym azylu mamy specjalne pomieszczenie, w którym przebywają koty chore na białaczkę (FeLV).


To zwierzęta o bardzo obniżonej odporności — dla nich zimno, wilgoć, stres i nagłe zmiany warunków są realnym zagrożeniem zdrowia i życia.


Przez ostatni rok ogrzewanie zapewniał nam piec pelletowy, dzięki któremu koty miały stałe, bezpieczne warunki.


Niestety na początku stycznia doszło do poważnej awarii urządzenia, w wyniku której piec nie nadaje się już do dalszego, bezpiecznego użytkowania.


Towarzyszyło temu silne zadymienie całego pomieszczenia.


Dziś mierzymy się z ogromnymi konsekwencjami tej sytuacji:

- ściany i sufit są okopcone i wymagają odmalowania,

- legowiska, koce, posłania i wyposażenie przesiąkły zapachem spalenizny,

- część rzeczy nadaje się wyłącznie do utylizacji,

- przed nami segregacja, wywóz śmieci i generalne porządki,

- staramy się ratować to, co się da — pierzemy najlepsze legowiska.


To dla nas prawdziwa „generałka”, na którą nie byliśmy przygotowani finansowo.

A w tym samym czasie przyszło to, czego baliśmy się najbardziej.

👉 Prognozy zapowiadają spadki temperatur nawet do –12°C w nocy,

👉 pomieszczenie wychładza się bardzo szybko,

👉 mrozy mają się utrzymywać przez dłuższy czas.


Dla kotów chorych na białaczkę to dramatycznie niebezpieczna sytuacja.

Brak ogrzewania oznaczałby realne zagrożenie dla ich zdrowia i życia.


Dodatkowo w tym pomieszczeniu znajduje się instalacja wodna.


Przy takich temperaturach brak ciepła oznacza realne ryzyko zamarznięcia i pęknięcia rur, co mogłoby doprowadzić do:

- zalania całego pomieszczenia,

- kolejnych ogromnych kosztów,

- całkowitego wyłączenia tego miejsca z użytkowania.


Dlatego musieliśmy działać natychmiast.

Nie było czasu na odkładanie decyzji ani czekanie — stawką było bezpieczeństwo i życie zwierząt.


Naszym celem jest zakup nowego, solidnego i bezpiecznego pieca pelletowego, który:

zapewni stałe ciepło 24/7,

ochroni chore koty przed wychłodzeniem,

zabezpieczy instalację i całe pomieszczenie przed skutkami mrozów.


Jednocześnie stoimy przed kosztami sprzątania, utylizacji, prania i przywracania pomieszczenia do bezpiecznego stanu.

To dla nas ogromne obciążenie, a czas działa na naszą niekorzyść.

Zima nie czeka.

Bardzo prosimy Was o pomoc.

Każda wpłata, każde udostępnienie i każde dobre słowo mają teraz ogromne znaczenie.

To dzięki Wam możemy dać tym kotom ciepło, bezpieczeństwo i realną szansę na przetrwanie tej zimy.

Z całego serca dziękujemy, że jesteście z nami.

Bez Was naprawdę nie damy rady. 🧡🐱

Komentarze 1

 
2500 znaków
  •  
    Barbara Kowalska

    Pepsi i Osiu również się dorzucają. Trzymajcie się ciepło ❤️

    50 zł
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez