Brycio - wolno żyjący kocurek walczy o życie! Pomóż nam go uratować!
Brycio - wolno żyjący kocurek walczy o życie! Pomóż nam go uratować!
Aktualności2
-
Około 3 100 zł z tej faktury to koszty pobytu Brycia w lecznicy całodobowej.
Pozostała kwota to koszty zabiegu stomatologicznego na który już udało się uzbierać środki :-)

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Brycio, to wolno żyjący kocurek który jest z Czarownicami chyba najdłużej...
Czy to od niego zaczęło się to całe "szaleństwo z pomaganiem"?
Można chyba powiedzieć, że tak....ale to inna historia.
Brycio miał problemy ze zdrowiem już jakiś czas temu. Trafił do lecznicy. Wykonano mu niezbędne badania. Opiekunki podawały mu leki, a nawet miał robione kroplówki :-)
Z dnia na dzień stan naszego kocurka zdecydowanie się pogorszył. Chłopak nie jadł (co u niego jest bardzo, bardzo dziwne), chował się i widać było, że bardzo cierpi.


Sprawnie udało się Brycia zapakować do transportera i pojechać na ostry dyżur.



Kocurek został przyjęty do szpitala jako pacjent w stanie ciężkim.
Z pierwszych badań wyszło, że chłopak ma zwyrodnienia w części kręgosłupa, które uciskają na rdzeń kręgowy, przez co nie mógł oddawać moczu.
W związku z tym, że nie siusiał jego parametry nerkowe również się bardzo pogorszyły.
Stan uzębienia kocurka jest fatalny. Wymaga zabiegu stomatologicznego, ale na tę chwilę żaden zabieg nie jest możliwy.
Być może trzeba będzie rozszerzyć diagnostykę Brycia o badanie TK kręgosłupa.



Stan Brycia jest bardzo zły, więc przed nim jeszcze długi pobyt w szpitaliku.
Koszty opieki będą bardzo wysokie, więc prosimy Was o każdy grosz!
Zebrana kwota będzie przeznaczona na:
- pokrycie kosztów pobytu Brycia w lecznicy całodobowej (bez ew. kosztów badań TK)
Pomaganie jest proste, razem możemy więcej!