Na odnalezienie Kajmaka
Na odnalezienie Kajmaka
Aktualności1
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Kajmak mial bardzo ciężkie życie. Jest psem bardzo lękowym. Drugiego dnia po adopcji przestraszył się auta, urwał sie sie ze smyczy i uciekł. Biega po Gdańsku. Caly czas jest szukany. Od wczoraj nie ma zadnych zgłoszeń. Jest możliwość przeszukania terenu dronem, ale to kosztuje 1600 zl.
Prosimy o pomoc to jedyna szansa na powrót psiaka do domu.
Historia Kajmka
![]()
![]()
[EDIT 13.03] Kto może pomóc pilnować klatkę. Chętnych zapraszam na priv lub info w komentarzu ![]()
![]()
![]()
PELNA MOBILIZACJA - szukamy Kajmaka GDAŃSK ![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Pozwolę sobie utworzyć taki zbiorczy post, bo psiak błąka się już kilka dni i jego odłowienie jest bardzo utrudnione, więc proponuję wszystkie chętne osoby do mobilizacji.
![]()
![]()
![]()
12.03 GODZ 18-19 - widziany na Zaspie ul..Czarny Dwór, biegnie w stronę Brzeźna - wszystkich chętnych do sprawdzenia zapraszamy.
![]()
![]()
![]()
[EDIT] 12.03 przy Kauflandzie to nie Kajmak.
[EDIT] 11.03 dochodzą do nas wieści jedynie ze środy, że był widziany z rana w okolicach Lostowic/Ujeścisko.
[EDIT] 10.03 GODZ 15 widziany był na Suchaninie ul. Beethovena koło Biedronki ![]()
![]()
![]()
- zmierzał w kierunku Gdańska Głównego.
Ostatni raz widziany (10.03) na krzyżowaniu Łostowice z Armi Krajowej, oddalił się później w godzinach porannych w stronę Chełmu. Widziany był parokrotnie na Chełmie, cmentarzu Lostowickim Siedlcach, jest szansa, że będzie tam wracać.
[EDIT] widziany rowniez wczoraj (9.03) w Nowym Porcie, Letnicy oraz Placu zebran ludowych.
W tym poście będziemy aktualizować wszystkie dane ostatniego pobytu, gdzie się znajduje i kto tylko może, ogromna prośba o pomoc w złapaniu i powiadomieniu:
,![]()
![]()
NUMER KONTAKTOWY![]()
![]()
![]()
OSTATNI DOM TYMCZASOWY, w którym jest psi przyjaciel Kajmaka: 501445284![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
(Proszę dać znać jeśli usunąć nr tel)
Pies nie reaguje niestety na wołanie, jest płochliwy, więc najlepiej wabić go jedzeniem, spróbować przekierować go na posesję, gdzie będzie go można zamknąć i przytrzymać, tak naprawdę wg wchodzą w rolę też otwarte śmietniki na furtkę itd. w tej chwili każdy w miarę bezstresowy sposób złapania psa będzie dobry. NIE MA OBROZY!!!
Pies kuleje, jest wyczerpany, na pewno głodny i spragniony, zdezorientowany.
Ogromna prośba o rozglądanie się na spacerach, podczas jazdy samochodem - czy nie odpoczywa w krzakach, czy się gdzieś nie kreci i informowanie tu i najlepiej telefonicznie do wyżej wymienionych osób.
