id: v43k9z

Ocalić Safad i Najmę

Ocalić Safad i Najmę

 
Anna Fila

Opis zrzutki

"Dzicy terroryści, przestępcy, niszczący moją ojczyznę, niepokojący mojego ojca, wymuszone małżeństwo przez talibów. Każdy z nich wziął po dwie, trzy żony" i dalej "proszę, pomóż mi opuścić Afganistan, on jest dla mnie jak więzienie, nie mogę się uczyć, nie mogę żyć" -słowa Sadaf, 19-letniej dziewczyny, która marzy o normalnym życiu, o wolności, aby studiować. Safad i jej dwa lata starszej Najmie grozi przymusowe małżeństwo. Talibowie wywierają nacisk. Ojciec, urzędnik dawnego rządu pragnie ukryć córki, najlepiej wywieźć je z kraju. Rodzina bardzo zubożała w ostatnich dwóch latach. Brak pracy. Operacja serca ratująca życie najmłodszego synka zadłużyła rodzinę.

A Sadaf, z którą piszę niemal codziennie od roku, błaga "Uratuj mnie, proszę". Co mogę ja? Jestem zwykłą nauczycielką, obciążoną różnymi problemami i z tego powodu ledwo wiążącą koniec z końcem. Zwykłym człowiekiem bez kontaktów.

A Ci, którzy pomagają rodzinom w Afganistanie, dla których od 3 lat organizuję pomoc, często mają niewiele, ale dzielą się tym, co mają. Dziękuję.

Taliban jest złem. To ideologia wymierzona przeciwko człowiekowi. To ideologia przemocy. Kobieta nie znaczy nic.

Jeśli Sadaf i Najma zostaną którąś z tam z kolei żoną, to może nawet nie będą bite, jeśli będą bezwzględnie posłuszne. Takich dziewcząt w Afganistanie przymuszanych do małżeństwa w Afganistanie jest tysiące. Ale ja znam Sadaf i Najmę...je znam...i im mogę pomóc szukając dla nich środków do ucieczki. Więcej nie mogę nic. I muszę z tym żyć - z tym ogromnym obciążeniem serca.

Zdjęcia i dokumentację mogę udostępnić osobom, które zechcą pomóc. Ze względu bezpieczeństwa nie publikuję.

Anna Fila, tel. 668 569 6543


Komentarze 13

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez