id: v7cuv4

Niewidomy pies postrzelony śrutem, dziś walczy z chłoniakiem

Niewidomy pies postrzelony śrutem, dziś walczy z chłoniakiem

 
Paulina Nazarewicz

Opis zrzutki

Figaro – pies, który całe życie czekał na miłość. Teraz walczy o życie. 💔🐾

 

Figaro ma około 12 lat. Niedawno opuścił schronisko i po raz pierwszy poczuł, co to znaczy być kochanym. Miał być zdrowym, starszym psiakiem… Niestety szybko wyszło na jaw, że jego historia jest pełna cierpienia i chorób.

 

Na początku Figaro miał problemy z adaptacją, a jego zachowanie sugerować mogło udar. Wykonano rezonans, aby to wykluczyć. Wtedy wyszła na jaw dramatyczna prawda: nowotwór tarczycy – chłoniak. To przypadek sprawił, że rezonans „złapał” płat tarczycy – inaczej guz rozwijałby się w ukryciu.

 

Figaro przeszedł rezonans oraz aż dwie tomografie komputerowe. Tomografie były badaniami absolutnie niezbędnymi – tylko one mogły wykluczyć przerzuty i dać pewność, że operacja ma sens. Gdyby okazało się, że nowotwór się rozprzestrzenił, poddanie go tak poważnemu zabiegowi byłoby jedynie niepotrzebnym cierpieniem. Dzięki tym badaniom wiemy, że guz można operować i Figaro ma realną szansę na życie.

 

Każde z tych badań to koszt liczony w tysiącach złotych. Do tego dochodziły wizyty u specjalistów, leki i badania dodatkowe. Dotychczasowa diagnostyka pochłonęła już ogromne kwoty – wszystkie oszczędności zostały przeznaczone na to, by dać Figowi szansę. Niestety po tak dużych wydatkach brakuje środków na najważniejsze: operację usunięcia guza oraz dalsze badania histopatologiczne.

 

Jakby tego było mało to nie koniec jego dramatycznej historii… Podczas diagnostyki odkryto, że ktoś strzelał do niego ze śrutu. Figaro jest niewidomy (wzroku niestety już nie uda się odzyskać), niedosłyszy, niedawno przeszedł także zespół przedsionkowy, który odbierał mu siły i uniemożliwiał chodzenie. A mimo to – wciąż walczy i pokazuje, że nie chce się poddać. Wciąż pragnie żyć i cieszyć się domem, którego tak długo nie miał.

 

Dziś Figaro po raz pierwszy w życiu czuje, co znaczy być kochanym. Ma dom, ma rodzinę, ma swoje bezpieczne miejsce. Dopiero co zaczął nowe życie, a już musi stoczyć najtrudniejszą walkę. Bez operacji i dalszej diagnostyki nie będzie miał szansy, by cieszyć się tym życiem, na które tak długo czekał. Koszty są ogromne i obecnie przekraczają już nasze możliwości.

 

🙏 Prosimy o wsparcie – każda złotówka to cegiełka w drodze do uratowania Figaro. Dajmy mu szansę na życie bez bólu i strachu. On już swoje wycierpiał – teraz zasługuje tylko na miłość i bezpieczeństwo.

 

👉 Pomóż Figaro. Pomóż mu żyć.

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez