id: vb24dv

Wnyki odebrały mu łapę. Dajmy mu szansę.

Wnyki odebrały mu łapę. Dajmy mu szansę.

 
Fundacja Doroty i Koty

Opis zrzutki

BŁAGAMY O POMOC. JUTRO TEN KOCUREK ZAWALCZY O ŻYCIE BEZ BÓLU...


Są cierpienia, których nie da się opisać słowami.


Ten dzielny kocurek został znaleziony z potwornie okaleczoną tylną łapą po zaplątaniu się we wnyki. Przez wiele godzin, a być może nawet dni, walczył w niewyobrażalnym bólu. Każda próba uwolnienia oznaczała kolejne rozrywanie ciała. Strach, głód, pragnienie i cierpienie stały się jego codziennością.

Od chwili odnalezienia był leczony w gabinecie weterynaryjnym przez około dwa tygodnie. Niestety, mimo podjętego leczenia, doszło do martwicy tkanek. Kiedy trafił pod opiekę naszej Fundacji Doroty i Koty, jego stan był dramatyczny. Łapa była w tak złym stanie, że nie było już możliwości jej uratowania.

Nie mogliśmy odwrócić wzroku.

Natychmiast zawieźliśmy go do naszej zaprzyjaźnionej lekarki weterynarii, pani doktor Faryniarz. Do czasu operacji codziennie walczy o każdy fragment zdrowej tkanki, zakładając specjalistyczne opatrunki żelowe. To niezwykle wymagające leczenie, które daje mu szansę na jak najlepsze przygotowanie do amputacji.

Ten kocurek bardzo cierpi.

Nie chce jeść. Jest tak wycieńczony, że musimy go dokarmiać. Bardzo schudł. Każdy dzień to dla niego kolejna walka z bólem, osłabieniem i strachem. Mimo tego wciąż patrzy na człowieka z nadzieją, jakby wierzył, że tym razem nikt go nie zostawi.

Jutro odbędzie się operacja amputacji tylnej łapy.

To jedyna szansa, aby zakończyć jego cierpienie. Po amputacji czeka go jeszcze długa i kosztowna rehabilitacja oraz nauka życia na trzech łapkach. To nie będzie łatwa droga, ale wiemy, że koty mają niezwykłą wolę życia. Jeśli tylko damy mu szansę, on zrobi wszystko, aby znów cieszyć się każdym dniem bez bólu.

Dlatego dziś błagamy Was o pomoc.

Koszty operacji, znieczulenia, hospitalizacji, leków, specjalistycznych opatrunków, badań oraz późniejszej rehabilitacji są ogromne i przekraczają możliwości naszej fundacji.

Każda złotówka ma znaczenie.

Każda wpłata to realna pomoc dla kota, który już wystarczająco wycierpiał.

Nie pozwólmy, aby jego historia zakończyła się cierpieniem. Pokażmy mu, że człowiek potrafi być nie tylko okrutny, ale przede wszystkim dobry.

Prosimy z całego serca – pomóżcie nam uratować tego dzielnego wojownika. Razem możemy podarować mu nowe życie. Życie bez bólu.

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez