id: vb9a54

Tylko intensywna rehabilitacja pomoże 5-letniej Brygidce cieszyć się dzieciństwem. Pomóżmy Jej.

Tylko intensywna rehabilitacja pomoże 5-letniej Brygidce cieszyć się dzieciństwem. Pomóżmy Jej.

Nasi użytkownicy założyli 915 526 zrzutek i zebrali 881 071 774 zł

A ty na co dziś zbierasz?

Opis zrzutki

Brygidka Jankowska urodziła się 21 lutego 2014 r. w Łapach. W kwietniu 2017r. Brydzia uległa strasznemu wypadkowi. W trakcie trwającego prania dziewczynka przewróciła na siebie wiadro z wrzątkiem. W stanie skrajnie ciężkim trafiła do Uniwersyteckiego Dziecięcego Szpitala Klinicznego im. L. Zamenhofa w Białymstoku. Oparzenia 80% powierzchni ciała. 60 % III stopnia, 20 % II stopnia. Stan skrajnie ciężki, we wstrząsie, wyziębiona. Oparzenia dotknęły tułowia, pośladków, krocza, kończyn górnych i dolnych. Po przyjęciu do Oddziału Intensywnej Terapii podłączono Brygidę do respiratora. Z uwagi na rozległość i głębokość oparzenia zaliczono ją do oparzeń ekstremalnych. Po konsultacji chirurgicznej w dniu 24.04.2017 r. przekazano dziewczynkę transportem lotniczym do Wschodniego Centrum Leczenia Oparzeń w Łęcznej. Rany były oczyszczane etapowo chirurgicznie. Po przygotowaniu ran zamknięto przeszczepami skóry w dwóch etapach: 29.05.2017 r. i 09.06.2017 r. Dziewczynka została wybudzona, rehabilitowana ruchowo. Przeszła rehabilitację w Klinice Rehabilitacji Dziecięcej w UDSK w Białymstoku. Dodatkowo dzięki pomocy Fundacji „Jagoda” dziewczynka miała rehabilitacje w domu. Rehabilitant przyjeżdżał do dziecka kilka razy w tygodniu. Obecnie Brygidka jest dzieckiem pogodnym ale nerwowym. W roku szkolnym 2018/2019 uczęszczała do Oddziału Przedszkolnego w Poświętnem. Dzieci różnie reagują na widok blizn. Jedni dotykają, pytają czy ją to boli, inni wyśmiewają. Dziś jest już o wiele lepiej. Z każdym dniem dziewczynka jest bardziej sprawna. Nadal kocha zwierzęta. Najbardziej koty, które mamy na podwórzu. Nie ma dnia, aby córcia nie spytała kiedy zejdą Jej te "straszydła" i i będzie taka jak inne dzieci. Nie potrafię Jej odpowiedzieć, bo jest to uzależnione od rehabilitacji, ale w głębi serca wierzę, że nadejdzie dzień kiedy zapomni o ranach i bliznach, bo one znikną. To jest maleńkie życie. Z całego serca pragniemy, aby nasza Córcia byłą szczęśliwa. Potrzebujemy Państwa wsparcia. Ta rehabilitacja da Brydzi możliwość normalnego funkcjonowania, a maści, żele, które regularnie stosujemy pomogą w zagojeniu się ran i zmniejszeniu blizn.

vb9a54-5318ced5.png


Moje poparzone plecy...

one tak bardzo bolą kiedy kładę się spać:(

vb9a54-3f6935e3.png


Mój brzuszek i nogi...:(

vb9a54-29faa921.png

Na tym zdjęciu jestem z ukochana mamą...

i jedyne o co proszę, żeby nie bolało i żebym była jak inne dzieci...

Brygidka ma troje rodzeństwa. Najstarsza Wioleta ma 15 lat. Dziewczyna mieszka wraz z ojcem w miejscowości Jabłoń Spały. Jesteśmy po rozwodzie. Dwoje młodszego rodzeństwa Elwira lat 14 i Patryk lat 12 mieszka ze mną w miejscowości Dzierżki, gmina Poświętne, województwo podlaskie. Brygida przed oparzeniem była dzieckiem pogodnym i uśmiechniętym. Bardzo lubiła zwierzęta szczególnie koty i psy.

Dla mnie jako dla matki był to bardzo trudny okres. Bardzo to przeżyłam. Cała nasza rodzina była pod opieką psychologa. Teraz jest lepiej, bo Brydzia czuje się nieporównywalnie i każdy Jej uśmiech, daje nam siłę, ale do normalnego życia, przed nami jeszcze długa droga.

Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Dowiedz się więcej

Wpłaty 126

preloader

Komentarze 5

 
2500 znaków