Aktualności2
-
Szanowne Osoby Wspierające,
chciałbym poinformować, że sprawa sądowa z powództwa Łukasza Sakowskiego przeciwko mnie o ochronę dóbr osobistych została prawomocnie zakończona na moją korzyść. Sąd Okręgowy w Poznaniu, XII Wydział Cywilny (sygn. akt XII C 614/24), oddalił powództwo w całości.
Oznacza to, że zakończyło się postępowanie, w związku z którym jakiś czas temu zwróciłem się do Państwa o pomoc w sfinansowaniu kosztów obrony prawnej.
Jeszcze raz bardzo dziękuję wszystkim osobom, które wsparły mnie finansowo za pośrednictwem tej zbiórki. Państwa pomoc pozwoliła pokryć znaczną część kosztów obsługi prawnej, które w całym postępowaniu wyniosły łącznie 39 652,50 zł. Sąd zasądził wprawdzie na moją rzecz od powoda zwrot kosztów zastępstwa procesowego, jednak w kwocie 2520 zł, a więc stanowiącej jedynie niewielką część rzeczywiście poniesionych przeze mnie wydatków.
W rezultacie środki uzyskane ze zbiórki, wraz z zasądzonym zwrotem kosztów, nie przekroczyły rzeczywistych kosztów obsługi prawnej. Nie powstała więc nadwyżka, którą – zgodnie z moją wcześniejszą deklaracją – mógłbym przekazać organizacjom wspierającym osoby transpłciowe.
Osoby, które wsparły zbiórkę i chciałyby otrzymać zestawienie poniesionych kosztów, proszę o kontakt pod adresem [email protected] do 31 października br.
Raz jeszcze dziękuję za pomoc i zaufanie.
Wojciech Dragan
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Nazywam się Wojciech Dragan. Jestem pracownikiem Instytutu Psychologii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Być może znasz mnie z mojej działalności popularyzatorskiej (prowadzę między innymi bloga naukowego na FB pod nazwą Miniblog o genach, zachowaniu i tym, co pomiędzy). Jestem również członkiem Rady Upowszechniania Nauki PAN. Naukowo zajmuję się między innymi tematyką orientacji seksualnej i tożsamości płciowej.
Potrzebuję Twojej pomocy w pokryciu kosztów opieki prawnej w związku z wytoczonym mi przez blogera Łukasza Sakowskiego pozwem. Powód poczuł się urażony moimi publicznymi wypowiedziami będącymi krytyką jego warsztatu oraz sposobu przekazywania informacji na temat transpłciowości i osób transpłciowych. Sakowski żąda "sądowego zakazu rozpowszechniania informacji, sugerujących rozpowszechnianie przez powoda kłamstw, przekłamań dotyczących osób transseksualnych oraz opinii, iż jest szkodnikiem w kwestii popularyzacji nauki", publicznych przeprosin oraz wpłacenia 10 tysięcy złotych na jego rzecz.
Oczywiście nie zgadzam się z formułowanymi zarzutami i zamierzam tego dowodzić przed sądem. Opieka prawna jest jednak kosztowna - bardzo proszę o Twoją pomoc!
Aż się tu prosi o starożytne krasnoludzkie zaklęcie wyryte na słynnym sihillu Zoltana Chivaya...
Pewnie wszyscy jesteśmy winni tego że To Tylko Transfobia kiedykolwiek został popularny.
Gdzie mogę znaleźć publikację zakwestionowaną przez p. ŁS?
Wpłacone - jestem ciekawa, jak ta sprawa się potoczy, mam wielką nadzieję, że nauka wygra, a pseudonaukowe bzdury ŁS'skiego przepadna!
Sakowski będzie walczył z wiedzą naukową poprzez pozywanie ludzi nauki? niedoczekanie jego...