List do Świętego Mikołaja od Zapomniaków
List do Świętego Mikołaja od Zapomniaków
Aktualności15
-
Na zbiórce została nadpłata w wysokości 1094,81 zł. Fakturę za grudniową opiekę weterynaryjną kociaków dostanę dopiero na początku stycznia, więc zbiórka na razie zostaje otwarta.
Jak tylko będę mieć fakturę, od razu ją tutaj wstawię i wtedy zamknę zbiórkę.
Edit: Założyłam osobną zbiórkę na opłatę tej faktury. Nadpłata z tej zbiórki zostanie tam przelana:
0KomentarzyNikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Drogi Święty Mikołaj,
piszę do ciebie list ja - Migotka, najmłodsza z Azylu Zapomniaki.
To miejsce dla tych, o których wszyscy zapomnieli, a przecież każdy zasługuje na odrobinę miłości.
Nie widzę na jedno oczko, ale widzę sercem, dlatego piszę w imieniu całej naszej ósemki
Widzę Enza, który po latach bólu i przeżytych chorobach wreszcie śpi spokojnie z pełnym brzuszkiem.
Widzę Ivo, który jeszcze niedawno nie chciał żyć, a dziś goni za pomponem jak kocie dziecko.
Widzę Fleur, która mimo przekrzywionej główki wciąż znajduje w życiu szczęście.
Widzę Elvisa, które w końcu nie męczą choroby, i może całymi dniami tulić się do mamci.
Widzę Korę, która już nie boi się ludzi i zasypia ze spokojem.
Widzę Bazyla, który uczy się, że dotyk nie boli tylko grzeje.
Widzę Coly'ego, zawsze gotowego do zabawy, który przypomina nam, że nawet po trudnych początkach można być szczęśliwym.
Mikołaju, my nie jesteśmy kotami, które ktoś wybierze ze zdjęcia. Mimo to nie boimy się o swoją przyszłość - mamy dom, w którym ktoś nas pokochał mimo wad.
Przeszliśmy przez piekło zwane bezdomnością. Znamy głód, chłód, chorobę, samotność i cierpienie. Wiemy, jak to jest, gdy życie boli. Ale wiemy też, jak smakuje cud, gdy ktoś wyciąga pomocną dłoń.
Dlatego dzisiaj nie prosimy o wiele.
Nie marzymy o wypasionych drapakach czy zabawkach.
Już dostaliśmy najpiękniejszy prezent - dom.
Chcemy tylko by mógł on dalej istnieć.
Żeby w miseczkach było mięsko, z którego mamcia szykuje BARFa.
Żeby w kuwetach nie brakowało żwirku.
Żeby w szafkach z lekami nie zabrakło suplementów, które mamcia ma na czarną godzinę.
Mikołaju, my nie oczekujemy cudu.
Bo cud już się wydarzył - w dniu, w którym ktoś nas pokochał.
Teraz prosimy tylko o to, by ten cud mógł trwać.
Z wdzięcznością,
Twoja Migotka i cała kocia rodzina z Azylu Zapomniaki
Opis kotów, które dotyczy ta zbiórka:
Enzo (ok. 13 lat)
Kociak znaleziony w okolicach cmentarza. Opis z przyjęcia: "Staruszek, niekastrowany kocur. Ma duże braki w uzębieniu. Inwazja pcheł. Kanały słuchowe w opłakanym stanie z silnym stanem zapalnym, ropną wydzieliną i polipami. Infekcja górnych dróg oddechowych, bardzo obfity wypływ z noska. Na USG nerki zmienione ale zobaczymy jak wyjdą w badaniu krwi. Miał też niewielka ilość wolnego płynu w jamie brzusznej".
Kocurek oprócz tego cierpi na ibd.
Linki do zbiórek:
https://pomagam.pl/rinoskopia-enza
https://pomagam.pl/chudzinka-w-potrzebie
Cała dokumentacja medyczna znajduje się w podlinkowanych zbiórkach.
Ivo (ok. 7 lat)
Dokarmiany kocurek, który przestał przyjmować pokarm ze względu na wrzodziejące zapalenie jamy ustnej - ⅓ języka była zajęta przez martwicę. Po wyleczeniu trafił na dt do kobiety, która się nad nim (i resztą swoich zwierząt) znęcała. Odebrany interwencyjnie. Ważył 2,3 kg, miał świerzbowca, inne odebrane koty miały giardie, więc on też przechodzi leczenie oraz posiew wykazał grzybicę skóry.
Fleur (ok. 6 lat)
Kocica w ciąży znaleziona pod krzakiem. Uszy scementowane świerzbem, stare uszkodzenie rogówki oraz zgromadzenie nadmiaru wydzieliny w puszkach bębenkowych. Doprowadziło to do problemów neurologicznych. Kocica nie jest w stanie wyprostować główki oraz ma problemy z utrzymaniem równowagi.
Zdiagnozowana padaczka wtórna oraz niedoczynność tarczycy - Fleur jest pod opieką neurologa.
Linki do zbiórek:
https://pomagam.pl/usuniecie-polipa
https://pomagam.pl/rezonans-magnetyczny
Cała dokumentacja medyczna znajduje się w podlinkowanych zbiórkach.
Elvis (ok. 5 lat)
Kocurek ze stada kotów po zmarłym właścicielu. Przeniosły się w poszukiwaniu jedzenie na polane do osób, które nie przeszły obok nich obojętnie.
Elvis był w tragicznym stanie - wychudzony, niedoborowy. Obecnie przybrał na wadzę, zdiagnozowaliśmy u niego astmę i zespół falującej skóry.
Link do zbiórki:
https://pomagam.pl/walka-elvisa
Cała dokumentacja medyczna znajduje się w podlinkowanej zbiórce.
Kora (ok. 4 lat)
Mama Gwiazdki i Bandziorka (rodzeństwo przejęte przez fundację "Koty na zakręcie"). Kocica była zdziczała, przeszła u mnie socjalizację z człowiekiem. Należy do kotów bardziej lękowych, unikających ale nie utrudnia jej to normalnego funkcjonowania.
Zdiagnozowane ibd - opanowane dietą.
Link do zbiórki na nią i jej dzieci:
https://pomagam.pl/koty-z-fabryki
Cała dokumentacja medyczna znajduje się w podlinkowanej zbiórce.
Bazyl (ok. 3 lata)
Kocurek wyłapany ze wsi. Był regularnie dokarmiany, jednak z ucha i oczka zaczeła cieknąć mu ropa. Tak trafił pod naszą opiekę. Okazało się, że w uszach ma ogromne polipy, a zęby ma w tragicznym stanie. Kot jest zdziczały w trakcie socjalizacji z człowiekiem.
Coly (2 latka)
Kocurek uratowany wraz z czwórką rodzeństwa z rozpadającej się piwnicy.
Migotka (rok)
Porzucona kotka, bez mamy i rodzeństwa. Tylko dzięki pomocy innych żyje i jest pod naszą opieką. Tak została opisana jak trafiła do lecznicy:
"Pełno pcheł, w buzi nadżerki, brzuch wzdęty. Koci katar, uszkodzenie rogówki, ropny wypływ z oczu, wysunięcie trzeciej powieki. Kacheksja"
Nie widzi na jedno oko.
Zdiagnozowano zespół atopowy.
Link do zbiórki:
https://pomagam.pl/porzucony-maluszek
Cała dokumentacja medyczna znajduje się w podlinkowanych zbiórkach.
Razem z naszymi cudownymi klientami na Wasze rączki przekazujemy część z 3% obrotu na stronie kociefigle.pl za grudzień :)