Bździągwa walczy z FIP, Łatka z toksoplazmozą! 💔Pomóż!
Bździągwa walczy z FIP, Łatka z toksoplazmozą! 💔Pomóż!
Opis zrzutki
Są takie momenty, kiedy życie rzuca na kolana i odbiera dech. Dokładnie tydzień temu świat, który buduję każdego dnia z miłości do skrzywdzonych zwierząt, zatrząsł się w posadach. Usłyszałam dwie dramatyczne diagnozy u dwóch moich ukochanych kotek. Minęło siedem dni, a ja nadal nie potrafię się po tym wszystkim pozbierać...
Emocjonalnie to dla mnie absolutny nokaut. Choć serce pękało mi z żalu i strachu, działanie i skomplikowane leczenie wdrożyłam natychmiast. Jestem w stałym, codziennym kontakcie z weterynarzem, który walczy o życie i zdrowie moich dziewczynek razem ze mną.
Choroba uderzyła podwójnie i bezlitośnie:
🐱 Bździągwa - moja osobista miłość i diagnoza: FIP
Bździusia to moja prywatna kotka. Moje oczko w głowie, pełnoprawny członek rodziny. Bździusiek chorowała już od dłuższego czasu, a ja próbowałam wszelkimi sposobami dociekać, co się dzieje. I niestety... badania laboratoryjne i USG potwierdziły najgorsze: zakaźne zapalenie otrzewnej (FIP). Choroba postępuje błyskawicznie - w jej małym brzuszku pojawił się płyn, mała całkowicie straciła apetyt, przestała pić i jest potwornie osłabiona. Każdy, kto słyszał o FIP, wie, że jeszcze do niedawna był to wyrok śmierci. Dziś wiemy, że można z nim walczyć, ale terapia jest niebywale kosztowna i musi trwać nieprzerwanie przez wiele tygodni. Rozpoczęłam tę walkę bez wahania. Nie wybaczyłabym sobie, gdybym nie spróbowała uratować mojej przyjaciółki.
🐱 Łatka - nasza dzielna podopieczna i dramat toksoplazmozy Łatka to kotka, która przebywa u mnie na domu tymczasowym. Szukała bezpiecznej przystani, a znalazła kolejny kryzys zdrowotny. Zachorowała na toksoplazmozę, która uderzyła w jej układ nerwowy. Objawy są porażające i bolesne dla każdego, kto na nią patrzy: Łatka ma silne objawy neurologiczne, wyraźnie przechyloną główkę, traci równowagę i przewraca się przy próbach chodzenia. Ona również straciła chęć do jedzenia. Jej leczenie wymaga precyzyjnie dobranych antybiotyków, leków osłonowych, stymulatorów i intensywnej opieki.
Moja codzienność: 16 kocich serc pod jednym dachem
Wiecie, jak bardzo kocham każde stworzenie, które przekracza próg mojego domu. Moja codzienność to i tak ogromne wyzwanie, skomplikowana logistyka i potężna odpowiedzialność finansowa – mam pod stałą opieką aż 12 własnych kotów oraz 4 ogonki na tymczasie (w tym Łatkę). Łącznie to 16 istnień, za które w pełni odpowiadam. Kiedy w tak licznym stadzie nagle, w tym samym momencie, dramatycznie chorują dwa koty, ziemia osuwa się pod nogami. Zarówno psychicznie, jak i finansowo zostałam postawiona pod ścianą.
Na co zostaną przeznaczone Wasze wpłaty?
Koszty, z którymi muszę się zmierzyć w najbliższych miesiącach, całkowicie przekraczają moje możliwości. Każda zebrana złotówka zostanie rozliczona i przeznaczona wyłącznie na:
- Kurację specjalistycznymi lekami na FIP dla Bździągwy (to najogromniejszy, wręcz porażający koszt całej zbiórki);
- Intensywne leczenie neurologiczne dla Łatki w walce z toksoplazmozą;
- Częste wizyty weterynaryjne, kontrole i konsultacje u specjalistów;
- Regularne badania krwi (morfologia, biochemia) oraz kontrolne badania USG, by monitorować postępy i na bieżąco reagować;
- Leki wspomagające, kroplówki, środki wzmacniające odporność oraz specjalistyczną karmę ratunkową (typu convalescence), którą muszę teraz codziennie dokarmiać dziewczynki.
Błagam o pomoc – sama nie dam rady...
Nigdy nie jest łatwo prosić o pieniądze, ale kiedy w grę wchodzi życie istot, które mi zaufały, muszę schować dumę do kieszeni. Robię absolutnie wszystko, co w mojej mocy. Nie dosypiam, czuwam przy nich, podaję leki z zegarkiem w ręku, tulę i zaklinam los, by wyzdrowiały.
Bez Waszego wsparcia finansowego nie zdołam opłacić kolejnych dawek leków i rosnących rachunków w lecznicy. Będę z całego serca wdzięczna za każdą wpłatę - nawet najmniejsza kwota, równowartość jednej symbolicznej kawy, to dla moich kotek szansa na przeżycie i powrót do zdrowia.
Jeśli nie możesz pomóc finansowo, proszę, udostępnij tę zbiórkę dalej. Może zobaczy ją ktoś, kto zechce odmienić los Bździągwy i Łatki.
Dziękuję, że jesteście ze mną w tym najciemniejszym momencie. Wasze dobre serca to nasza jedyna nadzieja. ❤️🐾