Pomóż uratować jedyne oczko Słodziaka – pilna pomoc
Pomóż uratować jedyne oczko Słodziaka – pilna pomoc
Aktualności4
-
Dziś 03.06.2026. Zajmując się Słodziakiem i stanem zapalnym w moim kręgosłupie, nie wystarczyło mi sił na aktualizację i wpisy.
Dziękuję wszystkim, którzy pomagają Słodziakowi, bo utrzymanie oczka, a z tym i widzenia cały czas jest w toku. 5 razy dziennie krople i maści. Wizyty lekarskie co 2-3 tygodnie. To generuje koszty, choć i tak w Klinice dla zwierząt mam liczone według najniższych kwot w cenniku. Jeszcze ponad 2,5 roku spłacania rat za leczenie oczu, usunięcie jednego, wizyty kontrolne po usunięciu i operację rogówki jedynego już oczka oraz wizyty pooperacyjne.
To sprawia, że nie wystarcza na bieżące leczenie zachowawcze i tylko dzięki Państwa pomocy❤️, pomocy każdego, kto wpłacił na leczenie Słodziaka, kotek jest leczony.Dziękuję z całego serca.
Słodziak jest cukrzykiem, a ta przypadłość wymaga stałej kontroli, injekcji insuliny 2 razy dziennie, sprawdzania poziomu cukru i specjalnego żywienia.Z tego powodu koszty utrzymania Słodziaka są, nawet bez problemów z okiem, wysokie.
Słodziak zasługuje na jak najdłuższe, szczęśliwe życie. Każdego dnia robię wszystko, by wynagrodzić mu koszmar, jaki przed laty przeszedł - wyrzucenie chorego, z krwawą biegunką i zapaleniem pęcherza przy Alei Niepodległości w Warszawie.❗
Poza tym musiał być bity. Kilka lat, prócz leczenia nawracających zapaleń pęcherza, zajęło mi doprowadzanie do jakiegoś stanu jego psychiki i socjalizacja.
Słodziak musiał być bity. Gdy podnosiłam dłoń żeby go pogłaskać, kulił się przestraszony. Ale przyjemność z głaskania i przytulania była silniejsza.
Słodziak nie jest młodzieńcem. Dlatego niech te ostatnie lata będą dla niego jak najlepsze, a jest nadzieja, że wzroku całkowicie nie straci. Nie widzi zbyt dobrze, a bielmo dziś trochę większe, ale najważniejsze, że trochę widzi i nie ma ostrego stanu zapalnego.
Proszę nadal w imieniu swoim i Słodziaka o pomoc w leczeniu jedynego oczka.🩵
Anna i Słodziak
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
✅Dziękuję wszystkim, którzy już pomogli. ❤️❤️❤️
Sytuacja jest nadal bardzo trudna — stan oczka jest gorszy niż zakładaliśmy. Tego dowiedzieliśmy się na wizycie dziś 23.03.26
Najgorsze, że oko może pęknąć, a kot dostać zakażenia i umrzeć w męczarniach.
Następna wizyta 26.03. Każda to koszt 500-600 zł wraz z lekami.
W najgorszym wypadku operacja.
✅Każda wpłata, nawet najmniejsza, przybliża nas do tego, żeby Słodziak nie stracił wzroku.
✅Jeśli możesz, udostępnij zbiórkę dalej. To naprawdę robi różnicę.
Kotek Słodziak, wyrzucony chory 12 lat temu przy ruchliwej ulicy w Warszawie, dziś walczy o jedyne oczko.
Jest cukrzykiem, a jego leczenie jest bardzo kosztowne. Jedno oko już stracił, konieczne było usunięcie, drugie było operowane w październiku. Teraz ma masywny stan zapalny, który grozi kolejną operacją. Koszt jednej wraz wizytami kontrolnymi ok. 8 tys.zł.
Po latach leczenia dwóch chorych kotów zostałam z kredytami i nie jestem w stanie dalej sama tego udźwignąć sama nie będąc zdrową.
Słodziak ma ok. 14–15 lat i bardzo chce żyć.Jest niezwykłym kotem, dzielnym, pełnym miłości i woli życia.
Zwracałam się o pomoc do różnych organizacji pomagającym zwierzętom. Niestety pomoc nie jest udzielana osobom prywatnym.
Każda pomoc ratuje mu wzrok i życie.❤️
Udostępnij zbiórkę, proszę🩵
Dziękuję każdemu za wpłatę i okazane wsparcie dla Słodziaka. ❤️❤️🩵🩵.