serwis naprawczy suczki KULI tymczasowej podopiecznej
serwis naprawczy suczki KULI tymczasowej podopiecznej
Aktualności1
-
Kula ze swoją tymczasową familią

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Cześć, zakładam te zbiórkę ponieważ muszę zreperować zdrowotnie suczke KULE, którą w Wigilie zabrałam ze schroniska Baros na tak zwany tymczas - tymczas to dom tymczasowy dla psa w potrzebie, bezdomnego, schroniskowego na czas szukania mu odpowiedzialnego opiekuna na całe psieżycie.
Na suczkę Kule natknęłam się w internetach 3 tyg przed świętami i obiecałam jej, choć osobiście nie znałyśmy się, że gdy nikt nie przygarnie jej do Wigilii - zabiorę ją.
Byłam w kontakcie z wolontariatem schroniska.
W dzień Wigilii pomiędzy sprzătaniem, a ubieraniem choinki i robieniem sałatki pojechałam po Kule...
Wtedy poznałyśmy się - malutka, dzielna suczka została zabrana z betonowego kojca.

Co czuje taki piesek ? Zdăżyła przywyknąć do rutyny schroniska. Zima w schronisku to kojec,wielka buda i spanie w słomie...dwa inne małe pieski mieszkały z nią i nagle ktoś ją zabiera i pakuje w małe pudełko /transporter/ bez słomy...z jakims milym czymś pod tyłkiem i wiezie w nieznane.
Do dzis pamiętam wzrok Kulki, jak patrzyła przed siebie, podczas jazdy autem.
Pierwsza wspólna kąpiel pod prysznicem bardzo nas zbliżyła do siebie. Była dzielna ...
Ta kąpiel psa po zabraniu z biedy to taki rytuał pozbycia się przeszłości - od tego dnia stopy takiego pieska zaczynają pachnieć popcornem.
Same Święta minęły nam na dyżurze emergency w Lecznicy weterynaryjnej.
1 dzień Świăt Kula nad ranem strasznie piszczała i dawała mi znaki, że musi wyjść. Wyszłyśmy szybko - Kula wybuchła. Nie był to zwykły obsrany wybuch - Kula wybuchła krwistą biegunką. Pod ręką miałam tylko markowe alkohole, które szykowały się na tarasie, na Sylwestra. Mając dziesiątki tymczasów, wizytując wolontariacko w schronisku zna się zapach parwowirozy...
Przerażona widokiem i zapachem zlałam cały taras i schody Finlandią i jakąś inną luksusową, którą dostałam za coś bo komuś pomogłam (szczególnie wartościowy towar dla osoby, kt nie pije alko bo jej kamień na woreczku tego nie lubi).
Bez żalu lałam by zdezynfekować taras i schody.
Przy 9ciu psach w domu miałam świadomość zagrożenia. Kula trafiła do transportera i rura do weterynarz, która specjalnie dla nas przyjechała z pomocą. Tu na szczęście parwo zostało wykluczone, ale zdiagnozowano koronawirusa.

Czyli izolacja min. 3 tyg.
I tak ta - dzielna, mała suczka, 3 tygodnie spedzila w cichości, w izolacji, w klatce. Wchodzilam do niej w rękawiczkach z domestosem pod ręką. Wynosiłam - siku..koopa - dezynfekcja. Do klatki. Na 3 tygodnie, po zabraniu ze schroniska - trafiła do celi samotności. Musiała być dogrzewana bo miała temperature 35 st.
Serce bolało, ale niestety przy pomaganiu trzeba myśleć też o tych, ktore sie juz ma.
Wydałam przysłowiowy milion na probiotyki i suplementy dla moich 9ciu psów by ich organizmy nie złapaly tego wirusa od Kuli...udało sie. Wszyscy koopy mieli piękne dali rade bo wirus zapewne chodził po domu.
Po 3 tygodniach izolacji z piękną koopą Kula wkroczyła w nasze życie.
Dzielnie znosiła zastrzyki, kroplówki, leki, karmienie na 3posilki, dzielnie znosila samotność i klateczke. Codzienne wyjazdy do wet.
3 tyg ... przywykła do takiego życia. Nie protestowała.


Mała, dzielna, suczka nie rozumiała dlaczego musi być sama choć obok, za drzwiami, inne pieski żyją radośnie ...

Dziś borykamy się z pokłosiem tego wirusa i Kula musi mieć stale podreperowane jelita i uklad pokarmowy. Dostaje codziennie suplementy i leki poprawiające perystaltyke jelit i przyswajanie, ale nie tyje nic mimo zwiększenia pokarmu. Koopa bywa różna mimo stałej diety.
Powoli musimy przygotowywać Kule do sterylizacji aby wyrobić się z zabiegiem przed cieczką i niestety mamy mało czasu na to - wiosna to cieczki.
Kula do zabiegu musi miec zrobione porządne badanie krwi ze względu na swoje problemy gastryczne. Nie tyje mimo duzych porcji - musimy zbadać profil tarczycy.
Powinna mieć wykonane specjalistyczne USG.
Kula ma przepukline - w przepuklinie - jest spora - moze miec uwięzione narządy wewnętrzne, np. jelitko.
Kula przy tym wszystkim jako szczenie musiała życ w biedzie - ma krzywice łap przednich i tylnych - musi miec zrobione rtg w narkozie (przy sterylizacji) by sprawdzić co z tym jej defektem (uroczym nomen omen) mozna zrobić , np. fizjoterapią.
Stad KULA zbiera na swój remont 1500 zł
Kula obecnie żyje pełnią życia i to jakim jest super psem, i to co przeszła, to wszystko składa się na obraz przyszłego jej człowieka.
Kula po remoncie będzie rozglądać się za kimś kto doceni jej charakter dużego teriera ukrytego w maleńkim ciele, dzielnej suczki.












Kula jest częścią naszej psiej rozmerdanej ferajny i chcemy dla niej jak najlepiej aby mogła w tym drobnym ciałku nieść komuś te jej odwagę, oddanie, przyjaźň ...
Dziekuje, że przeczytałeś jej historie u nas w domu.
🥰
Zdrówka dla wszystkich coś poszło dla kuleczki
Zdrówka dla Kuleczki i gratki dla Anitki za ograniczanie bezdomności ❤️
Zdrówka Kuleczko
Kuleczka na priv wysyła całusa dla Maszki