Opis zrzutki

Urzędnicy decydują. My płacimy. Nasza rodzina cierpi


Od początku 2025 roku walczymy z konsekwencjami działań urzędniczych. Koszty prawników, postępowań i ekspertyz sięgają już około 200 000 zł. Te pieniądze miały być przeznaczone na życie naszej rodziny i przyszłość naszych dzieci.


O CO PROSIMY?

Zwracamy się do Państwa z prośbą o pomoc w dalszej walce o nasze prawa.

Od października 2024 roku jesteśmy uwikłani w długotrwałe postępowania administracyjne. Zamiast zakończyć sprawę i prowadzić normalne życie oraz działalność, od wielu miesięcy musimy odpowiadać na kolejne pisma, decyzje, przedłużenia postępowań i nowe wymagania.

Nie chodzi tutaj wyłącznie o możliwość otwarcia i prowadzenia strzelnicy.

Chodzi o coś znacznie większego – o to, jak decyzje urzędników mogą wpływać na codzienne życie zwykłego człowieka, przedsiębiorcy i jego rodziny.

Chodzi o sytuację, w której człowiek musi wydawać własne pieniądze, aby bronić się przed konsekwencjami działań administracji.

Dzisiaj koszt tej walki to około 200 000 zł.

To pieniądze, które przez długi czas były przekierowywane z naszego budżetu domowego.

Pieniądze, które powinny być przeznaczone na nasze życie, potrzeby rodziny i nasze dzieci, musimy przeznaczać na prawników, postępowania, ekspertów i ekspertyzy.

Dlatego prosimy o pomoc.


TO NIE SĄ KOSZTY NASZEJ DZIAŁALNOŚCI

Chcemy bardzo wyraźnie podkreślić jedną rzecz.

Nie zbieramy pieniędzy na bieżące koszty prowadzenia działalności.

Koszty działalności nadal pokrywamy sami.

Zbiórka ma pomóc nam w pokryciu kosztów, które powstały w związku z koniecznością obrony naszych praw w prowadzonych postępowaniach:

obsługi prawnej,

kosztów postępowań,

opinii i ekspertyz,

pomocy specjalistów,

analiz i przygotowania dokumentacji niezbędnej do dalszej walki.

Są to koszty, które – w naszej ocenie – nie wynikają z naszego działania ani z normalnego prowadzenia działalności, lecz są konsekwencją kolejnych działań i decyzji urzędniczych, z którymi musimy się mierzyć.


JEDEN Z PRZYKŁADÓW

Chcemy pokazać Państwu konkretną sytuację, aby zobrazować, z czym mamy do czynienia.

Podczas oględzin naszej działki urzędnik, który nie był organem nadzoru budowlanego, stwierdził, że na terenie znajduje się 12 budowli ziemnych oraz że są one obiektami budowlanymi.

Na podstawie tych oględzin wydano następnie decyzję odmowną dotyczącą zatwierdzenia regulaminu strzelnicy.

W decyzji wskazano między innymi, że na terenie znajdują się 12 budowli ziemnych oraz że stanowią one obiekt budowlany.

Problem polega na tym, że około miesiąca później na teren przyjechał właściwy organ, czyli Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego.

I wtedy okazało się, że:

nie stwierdzono żadnego obiektu budowlanego ani żadnych budowli ziemnych.

Jedna czynność i wynikające z niej ustalenia doprowadziły jednak do kolejnych konsekwencji, postępowań i kosztów.

Dla urzędu może to być kolejny dokument w aktach sprawy.

Dla nas oznaczało to kolejne miesiące walki, stresu i kolejne wydatki.


KOLEJNY PRZYKŁAD – POSTĘPOWANIE ZNÓW ZOSTAJE WYDŁUŻONE

Otrzymaliśmy również pismo z Gminy o wydłużeniu postępowania do 2 grudnia 2026 roku.

Jako powód wskazano konieczność powołania biegłego w celu dokonania pomiaru wód gruntowych.

I tutaj pojawia się kolejny problem.

Raport dotyczący wód gruntowych został już przedstawiony w styczniu 2025 roku.

Mimo tego po kolejnych miesiącach postępowanie zostaje ponownie wydłużone, a my musimy mierzyć się z kolejnymi czynnościami i kolejnymi kosztami.

I właśnie w takich sytuacjach powstają nasze wydatki na:

prawników, ekspertów, ekspertyzy i prowadzenie postępowań.

Nie możemy po prostu zignorować kolejnych decyzji i pism.

Musimy reagować.

Musimy odpowiadać.

Musimy przedstawiać dokumenty.

Musimy korzystać z pomocy osób posiadających odpowiednią wiedzę i doświadczenie.

A za wszystko to płacimy z własnych pieniędzy.


OD LUTEGO 2025 ROKU NASZE ŻYCIE WYGLĄDA INACZEJ

Kiedy wszystko się zaczynało, nie przypuszczaliśmy, że sprawa będzie trwała tak długo.

Nie zakładaliśmy, że będziemy musieli przez tak długi czas angażować prawników, ekspertów i ponosić kolejne koszty.

Nie spodziewaliśmy się również, że sprawa zacznie tak mocno wpływać na nasze życie rodzinne.

Przez cały ten czas żyjemy z poczuciem ciągłej niepewności.

Kolejne pisma.

Kolejne terminy.

Kolejne decyzje.

Kolejne koszty.

I ciągle to samo pytanie:

Kiedy wreszcie będziemy mogli normalnie żyć i zająć się własną rodziną?


NAJBARDZIEJ CIERPI NA TYM NASZA RODZINA

Najtrudniejsze jest to, że pieniądze przeznaczane na tę walkę nie są pieniędzmi „znikąd”.

To są pieniądze z naszego życia.

Z naszego budżetu rodzinnego.

Z pieniędzy, które mogły zostać przeznaczone na potrzeby naszych dzieci, na ich przyszłość, na normalne życie.

Od dłuższego czasu musimy jednak podejmować trudne decyzje:

zapłacić za kolejną pomoc prawną czy przeznaczyć te pieniądze na potrzeby rodziny?

Tak nie powinno wyglądać życie.

Nie chcemy, aby nasza rodzina ponosiła coraz większe konsekwencje finansowe sprawy, której – w naszej ocenie – nie spowodowaliśmy.


DLACZEGO NIE ODPUŚCIMY?

Można powiedzieć:

„Po co z tym walczyć? Odpuśćcie i będziecie mieli spokój.”

Tylko że dla nas nie jest to takie proste.

Bo jeżeli człowiek ma przekonanie, że jego prawa zostały naruszone, a decyzje podejmowane w jego sprawie są błędne lub bezpodstawne, to pojawia się pytanie:

kto ma się temu przeciwstawić, jeżeli nie my sami?

Nie chcemy specjalnego traktowania.

Nie chcemy niczego ponad to, co nam się należy.

Chcemy jedynie, aby nasze sprawy były prowadzone rzetelnie, zgodnie z prawem i przez osoby posiadające odpowiednie kompetencje.


CHCEMY POKAZAĆ WAM CAŁĄ HISTORIĘ

Wiemy, że sama treść zbiórki może nie oddać w pełni tego, przez co przechodzimy.

Dlatego przygotowaliśmy również około 50-minutowy podcast, w którym przedstawiamy szerszy kontekst naszej sprawy – od jej początku, czyli od października 2024 roku.

Zachęcamy do wysłuchania i samodzielnego wyrobienia sobie opinii.

🎙️ 50 minut naszej historii:

POSŁUCHAJ PODCASTU – CAŁA HISTORIA SPRAWY

https://www.youtube.com/watch?v=YiabaCiEXEo

Chcemy, aby osoby wspierające nas mogły poznać nie tylko nasze emocje, ale przede wszystkim fakty, chronologię wydarzeń i problemy, z którymi mierzymy się od wielu miesięcy.


NA CO ZBIERAMY?

Zebrane środki przeznaczymy na:

OBSŁUGĘ PRAWNĄ

Pomoc prawników w prowadzonych i kolejnych postępowaniach.


KOSZTY POSTĘPOWAŃ

Wydatki związane z koniecznością prowadzenia spraw i dochodzenia swoich praw.


EKSPERTYZY I OPINIE

Niezależne opinie specjalistów i ekspertyzy niezbędne do wykazywania naszych racji.


DOKUMENTACJĘ I ANALIZY

Przygotowanie materiałów potrzebnych do dalszej walki prawnej.


Nie zbieramy na codzienne funkcjonowanie firmy.

Nie zbieramy na prywatne wydatki.

Zbieramy na możliwość dalszej obrony naszych praw.


Podziękowanie dla Darczyńców

Chcemy również w szczególny sposób podziękować osobom, które wesprą naszą zbiórkę.

Na terenie strzelnicy planujemy umieścić pamiątkową tablicę Darczyńców, na której — za zgodą wspierających — znajdą się imiona i nazwiska osób, które przyczyniły się do realizacji naszego przedsięwzięcia.

Będzie to trwałe podziękowanie za okazane zaufanie, hojność i wsparcie. Chcemy, aby pamięć o osobach, które pomogły nam stworzyć i rozwijać to miejsce, pozostała z nami na lata.

Dziękujemy za każdą wpłatę i każde okazane wsparcie!


DLACZEGO POTRZEBUJEMY WASZEJ POMOCY?

Kwota około 200 000 zł, którą już musieliśmy przeznaczyć na tę sprawę, jest dla naszej rodziny ogromnym obciążeniem.

Nie jesteśmy w stanie w nieskończoność finansować kolejnych postępowań wyłącznie z własnego budżetu.

Dlatego po raz pierwszy zdecydowaliśmy się poprosić o pomoc innych ludzi.

Nie jest łatwo prosić o pieniądze.

Zwłaszcza kiedy przez całe życie człowiek stara się radzić sobie sam.

Ale doszliśmy do momentu, w którym dalsza walka zaczyna przekraczać nasze możliwości finansowe.


KAŻDA ZŁOTÓWKA MA ZNACZENIE

Jeżeli możesz nas wesprzeć – będziemy ogromnie wdzięczni.

Jeżeli nie możesz wpłacić pieniędzy – udostępnij tę zbiórkę.

To również jest ogromna pomoc.

Być może dzięki Twojemu udostępnieniu historia trafi do osoby, która będzie mogła nam pomóc.

Być może ktoś zna podobną sytuację.

Być może ktoś pracuje w obszarze prawa administracyjnego i będzie chciał przyjrzeć się naszej sprawie.

A być może po prostu ktoś zrozumie, że za urzędowym pismem, decyzją czy przedłużeniem postępowania stoją prawdziwi ludzie.

Rodzina.

Dzieci.

Ich codzienne życie.

Ich przyszłość.


PROSIMY – POMÓŻCIE NAM DOTRWAĆ DO KOŃCA TEJ WALKI

Nie prosimy o pieniądze na wygodne życie.

Nie prosimy o finansowanie naszej działalności.

Prosimy o pomoc w obronie naszych praw.

Chcemy móc korzystać z pomocy profesjonalnych prawników i ekspertów wtedy, kiedy jest to konieczne.

Chcemy móc odpowiadać na kolejne działania administracji bez zabierania pieniędzy przeznaczonych na podstawowe potrzeby naszej rodziny.

Chcemy wreszcie zakończyć tę sprawę.

I chcemy, żeby w tej walce nasza rodzina nie została sama.

Jeśli możesz – wpłać.Jeśli nie możesz – udostępnij.Jeśli masz wiedzę, która może nam pomóc – skontaktuj się z nami.

Każda forma wsparcia jest dla nas ważna.

Z całego serca dziękujemy wszystkim, którzy zdecydują się stanąć po naszej stronie.

Dziękujemy za każdą wpłatę, każde udostępnienie, dobre słowo i czas poświęcony na poznanie naszej historii.

Dziękujemy, że jesteście z nami.

Komentarze 22

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez