Opis zrzutki
Zbieramy fundusze na rehabilitację mojej siostry Kasi. Wierzę, że razem możemy więcej. #BudzimyKasie
Kasia ma 32 lata. Jest mamą samotnie wychowującą dwoje pogodnych maluchów. Dziś chciałaby siedzieć na łóżku i przeczytać do snu bajkę synkowi Antkowi lat 5 i Michalinie lat 3,5. Ale niestety los sprawił, że śpi i sama potrzebuje bajki z dobrym zakończeniem !!! To fanka życia a granice przepycha na przekór wszystkim i wszystkiemu. Muzyka, jazda na rolkach i język angielski to jej power w codzienności. Ale ... przede wszystkim uwielbia swoje dzieci.
Cały jej świat zawalił się w dniu wypadku 15 listopada (https://lowicz24.eu/artykul/koszmarny-wypadek-na/556126). Auto, którym podróżowała jako pasażerka zostało zmiażdżone pomiędzy dwoma tirami. Od tego czasu Kasia jest w śpiączce. Doznała rozsianego urazu aksonalnego...


Aktualnie Kasia przebywa w Centrum Rehabilitacji Votum w Sawicach, gdzie jest rehabilitowana i przygotowywana do podjęcia próby wybudzenia. A im dłużej śpi, tym ciężej jej będzie się obudzić.
Dla mnie priorytetem jest, żeby Kasia wróciła do nas, do dzieci. By zamiast spać, gotowała obiad, ćwiczyła i śmiała się swoim zaraźliwym śmiechem. Chcę zapewnić jej jak najlepszą opiekę, specjalistów, którzy przywróciliby jej uśmiech. W tej chwili najbardziej potrzebuje pomocy rehabilitanta i neurologopedy.

Po wypadku
Kasia się w ogóle nie budziła, była całkiem bez kontaktu.

Teraz
Dzięki intensywnej rehabilitacji Kasia zaczyna reagować na bliskich, otwiera oczy. Nadal brakuje w nich blasku. Przywróćmy jej uśmiech!