Cieszymy się, że żyje! Ale stracił narzędzie do pracy...
Cieszymy się, że żyje! Ale stracił narzędzie do pracy...
Opis zrzutki
Wczorajsza potężna burza w Bielsku-Białej mogła skończyć się dla naszej rodziny niewyobrażalną tragedią. W trakcie jazdy na samochód mojego taty runęło ogromne drzewo. Dosłownie centymetry i ułamki sekund dzieliły go od śmierci. Najważniejsze jest to, że wyszedł z tego cało – jesteśmy za to z mamą niesamowicie wdzięczne. Niestety, samochód, którym jechał, został całkowicie zmiażdżony i nadaje się już tylko do kasacji.
Dla wielu z Was to po prostu auto, ale dla mojego taty Bubasa to był cały jego warsztat pracy - minibus z chłodnią. To właśnie nim każdego dnia jeździł po towar i dowoził do Waszych domów oscypki, sery, wędliny, miody oraz greckie przysmaki. Z dnia na dzień stracił narzędzie, bez którego nie jest w stanie pracować ani zarabiać, a to było jedyne auto w domu.
Wielu z Was zna Bubasa z jego codziennych tras po mieście. Otrzymaliśmy już mnóstwo wiadomości ze wsparciem i pytaniami, jak można pomóc. Dlatego założyłam tę zbiórkę. Nie chcemy prosić o wiele – naszym jedynym celem jest zebranie środków na używanego busa z chłodnią, który pozwoli Bubasowi wrócić do pracy i do swoich klientów.
Z góry bardzo dziękuję za każdą wpłatę, dobre słowo i udostępnienie zrzutki.
Paula ❤️
