Opis zrzutki

Nazywam się Kacper i od dwóch lat toczę najtrudniejszą walkę, jaką może stoczyć dziecko. Choruję na nowotwór Neuroblastoma IV stopnia wysokiego ryzyka z przerzutami. Przeszedłem już bardzo wiele – długie hospitalizacje, bolesne leczenie, strach i zmęczenie, których nie powinno doświadczać żadne dziecko.

Kilka miesięcy temu nasze życie znów się zatrzymało. Dowiedzieliśmy się o wznowie choroby. Badania wykazały guz mózgu. To był kolejny cios, który spadł na nas znienacka.

Jestem samotnym ojcem i wychowuję Kacperka sam. Każdego dnia muszę być przy nim – w szpitalu, na badaniach i w domu. Z powodu jego ciężkiej choroby i konieczności stałej opieki nie mogę podjąć pracy, co sprawia, że nasza sytuacja finansowa jest niezwykle trudna.

Cały mój czas i siły poświęcam synkowi, jego leczeniu i walce o każdy kolejny dzień. Niestety, koszty życia, dojazdów, leków, specjalnej diety, środków higienicznych i codziennych potrzeb zaczynają nas przerastać. Coraz częściej staję przed wyborem, na co mogę sobie pozwolić, a z czego muszę zrezygnować. A jedyne, czego pragnę, to zapewnić Kacperkowi godne, spokojne życie mimo choroby.

Ta zbiórka powstała, by móc zabezpieczyć nasze codzienne potrzeby – jedzenie, środki higieniczne, ubrania, opłaty i wszystko to, co pozwoli mi skupić się na najważniejszym: byciu przy moim synku w tej nierównej walce.

Każda złotówka, każde udostępnienie i dobre słowo ma dla nas ogromne znaczenie.

Z całego serca dziękuję za każdą formę wsparcia. Razem możemy dać Kacperkowi trochę spokoju i poczucie, że nie jest w tej walce sam.

Lokalizacja

Komentarze 22

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez formularz.