id: w73nxc

Burito - kociak, który chce normalnie żyć

Burito - kociak, który chce normalnie żyć

Nasi użytkownicy założyli 1 132 312 zrzutek i zebrali 1 191 775 563 zł

A ty na co dziś zbierasz?

Aktualności3




  • Tabletki dla Burito kupione:)image

    0Komentarzy
     
    2500 znaków

    Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

    Czytaj więcej
Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Opis zrzutki

Cześć, mam na imię Burito i mam 7 tygodni

Zacznę od tego dlaczego mama dala mi takie imię...

Niestety prawdopodobnie ktoś połamał moje tylnie łapki (ale o tym dokładnie napisze moja mama) i nie mam możliwości normalnie się załatwić w kuwecie i mama musi mnie myć po każdym wypróżnieniu się i wtedy zawija mnie w ręcznik, tak ze wystaje mi tylko główka i mama stwierdziła, że wyglądam jak Burito i to musi być moje imię (sami oceńcie po zdjęciu)

Przekazuje klawiaturę mamie :)


Cześć,

tydzień temu znalazlam na ulicy małego kociaka od razu przykul moja uwagę, szukałam jego mamy niestety na próżno.. Przy podniesieniu malucha zauważyłam, że z jego łapkami jest coś nie tak..

Postanowiłam, że go nie zostawie i zrobię co w mojej mocy, aby mu pomóc normalnie żyć i funkcjonować. Od razu zabrałam go do mojego weterynarza, który zajmuje się moimi zwierzętami, niestety on nie jest ortopedą i polecił mi odezwać się do fundacji i walczyć o niego.

Zgłosiłam się do fundacji, po wyjaśnieniu jak wygląda sprawa z maluchem zadali mi pytanie 'a weterynarz nie zaproponował eutanazji?', od razu łzy naleciały mi do oczu i powiedziałam, że kot poza łapkami jest zdrowy....

Niestety nie byli w stanie mi pomóc.

Po tej sytuacji bałam zaufać się komukolwiek, żeby nie doszło do uspania kota, wiec stwierdziłam, że zajmę się Burito osobiście.


Byłam dzisiaj (14.06) z kociakiem u lekarza ortopedy i powiedział, że wygląda to tak, jakby ktoś złamał kotu tylnie kończyny albo tak się stało podczas porodu. Lekarz powiedział, że trzeba wykonać zabieg operacyjny artrodezy czyli usztywnienia stawu skokowego. Niestety nie ma innej metody aby pomóc kociakowi.

Jest to kosztowna operacja od 2 tysięcy w góre razem z kosztami leczenia.

Bardzo proszę wszystkich o pomoc, każdy grosz się liczy, aby maluch Burito mógł normalnie funkcjonować....


Jeżeli uzbieram całą kwotę, a koszt leczenia będzie mniejszy, pozostałość kwoty, przeznaczę na inne zbiórki.

Wszystko udokumentuję paragonami z kliniki i ewentualnie potwierdzenia przelewów na zbiórki.



Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Dowiedz się więcej

Wpłaty 71

 
Dane ukryte
380 zł
WF
Wujek Fafik
160 zł
JD
Christoph Thiel
150 zł
 
Dane ukryte
100 zł
AK
sylwia sylwia
100 zł
 
Dane ukryte
100 zł
 
Dane ukryte
70 zł
 
Dane ukryte
50 zł
 
Dane ukryte
50 zł
AN
Artur Nawrot
50 zł
Zobacz więcej

Komentarze 2

 
2500 znaków