Opis zrzutki

Dla przyszłości córki Rafała „Pono” Poniedzielskiego 🤍


6 listopada 2025 roku odszedł Rafał „Pono” Poniedzielski – artysta, którego słowa poruszały, inspirowały i niosły prawdę ważną dla wielu osób.

Jego odejście pozostawiło ogromny brak w życiu bliskich i wielu osób, które ceniły jego twórczość.


Największą miłością Rafała była jego córka Misia, o której zawsze mówił z czułością i dumą.

Dziś jej życie zmieniło się w jednej chwili.


Dlatego powstała ta zbiórka – z myślą o zabezpieczeniu jej przyszłości tak, jak zrobiłby to jej tata: z odpowiedzialnością, troską i miłością.

Zebrane środki zostaną przeznaczone na zapewnienie Misi stabilnego codziennego funkcjonowania, rozwoju oraz bezpiecznej przyszłości.


⸻


Jak możesz pomóc?


💛 Każda wpłata ma realne znaczenie

📣 Każde udostępnienie pomaga dotrzeć dalej

🤍 Każda forma wsparcia jest ważna


👉 Jeśli chcesz wesprzeć przyszłość Misi – możesz to zrobić na swój sposób.

👉 Jeśli możesz – udostępnij zbiórkę dalej.


Dziękujemy za każdą formę wsparcia.


⸻


📌 Zbiórka jest organizowana przez mamę Misi, a wszystkie środki pozostają pod jej bezpośrednią opieką i są przeznaczone wyłącznie na zabezpieczenie przyszłości córki.

Komentarze 95

 
2500 znaków
  •  
    Użytkownik anonimowy •

    Sylwia Szostak serio promujesz takie zbiorki? Matka zdrowa, ma prace loze zabezpieczyć swoje dziecko. Tyle osób w Polsce potrzebuje wsparcia i go nie ma. Za mało chamel w szafie?!

    1 zł
  •  
    Użytkownik anonimowy •

    Za te płyty, których nie kupiłem.

    100 zł
  • Kamil Dziag •

    Kiedy Pono był na topie, muzyka krążyła jeszcze na pirackich płytach, a później YouTube dawał twórcom symboliczne kwoty. Po jego nagłej śmierci rodzina została sama — i w takiej sytuacji naturalne jest, że ludzie chcą ich wesprzeć choćby symbolicznie.

  • Sebastian Tolcz •

    Ludzie potrafią pisać, że po śmierci rodzica to ‘proste sprawy’. Tak mówią tylko ci, którzy nigdy nie widzieli tego od środka. Ja miałam trzynaście lat, kiedy moje życie runęło. Nie było ubezpieczenia, nie było renty, a sprawy po zmarłym przerodziły się w chaos, którego dziecko nie powinno dźwigać. Dopiero po śmierci rodzica zaczęły wychodzić na jaw fakty, o których nikt mi wcześniej nie powiedział. Przez lata nosiłam też w sobie niewypowiedziany żal, że zostałam w taki sposób pozostawiona, i patrzyłam z zazdrością na dzieci, które miały wsparcie bliskich. To nie była żadna ‘prosta sprawa’. To była walka dziecka o przetrwanie. Dlatego tak mocno czuję historię Misi. Muzyka Pono była przy mnie w najciemniejszych momentach i zostawiła ślad. Ta wpłata jest od osoby, która naprawdę wie, jak wygląda taki ból. Życzę Wam siły, spokoju i bezpieczeństwa.Magda

  •  
    Użytkownik anonimowy •

    Dziękuję PONO za wpływ na moje uksztaltowanie. Nigdy nie zapomnę twoich wersów. Pozdrowienia dla Żony i córeczki.

    ukryta
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez