Wspólnie wspierajmy nowe życie Nikodema
Wspólnie wspierajmy nowe życie Nikodema
Aktualności8
-
Kochani! Nie wiem, jak wyrazić moją wdzięczność ❤️. Zbiórka na moją rehabilitację została zakończona sukcesem! Dzięki Waszej hojności mogę kontynuować intensywną terapię, która jest moją szansą na powrót do sprawności. Każda złotówka, każda udostępnienie miały ogromne znaczenie. To niesamowite jak wiele dobra otrzymałem.Dziekuję ,że byliście! Jesteście niesamowici!
Nikodem
0KomentarzyNikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Cześć, mam na imię Nikodem, mam 17 lat.
Jeszcze niedawno byłem pełnym energii chłopakiem – jak każdy nastolatek, wierzącym, że cały świat stoi przede mną otworem.
16 sierpnia 2025 roku w ciepły letni wieczór moje życie zatrzymało się w jednej chwili. Wsiadłem na motocykl (125 ccm A1) ...… i zabrakło mi wyobraźni, a być może to był brak doświadczenia, przypadek, albo zwyczajny ludzki pech. Skutek jest jednak taki, że dziś muszę zacząć życie od nowa.
Po wypadku lekarze walczyli o każdy mój oddech. Przez dwa tygodnie byłem w śpiączce, spacerując pomiędzy życiem a śmiercią. Moje ciało jest jak rozsypane puzzle – złamania wszystkich kończyn, złamanie wielofragmentowe trzonu kości udowej z przemieszczeniem odłamków o 4 cm i krwiak w okolicy prawego podbrzusza , przedramię z przesunięciem oraz pęknięta czaszka. W trakcie leczenia pojawiła się sepsa i poważne ciężkie powikłania organów wewnętrznych. Ale mimo tego wszystkiego – żyję. A to znaczy, że dostałem drugą szansę, której już nigdy nie zmarnuje!
Dziś wiem, jak bardzo kruche jest zdrowie i jak łatwo je stracić. Popełniłem błąd, który może przytrafić się każdemu. Nie cofnie to czasu, ale mogę wyciągnąć z tego lekcję. Wiem, że nie ma nic cenniejszego niż życie i drugi człowiek obok.
Przede mną długa i trudna droga – miesiące, a może lata rehabilitacji, nauki chodzenia, odzyskiwania sprawności. Potrzebuję ogromnej siły wewnętrznej, ale także wsparcia finansowego, by móc podjąć specjalistyczne leczenie i rehabilitację. Sam nie dam rady.
Dziś proszę Was o pomoc. Każda złotówka, każde dobre słowo i każda modlitwa przybliżają mnie do tego, bym mógł znowu żyć jak nastolatek – śmiać się, spotykać z przyjaciółmi, realizować marzenia.
Ten wypadek nauczył mnie pokory i wdzięczności. Chcę docenić każdy dzień, którego już nigdy nie będę traktował jako oczywistości. Wiem, że przede mną całe życie – inne, trudniejsze, ale wciąż pełne możliwości.
Jeśli możesz, pomóż mi wrócić do świata na nowo.
Zastanawiasz się jak mogłem napisać ten tekst? Tak, nie jestem w stanie, na pewno nie będę jeszcze przez kilka miesięcy uchwycić długopisu. Mam wkoło siebie kochającą rodzinę oraz grupę znajomych którzy są przy mnie i organizują tą zbiórkę. Na dziś nadal znajduje się w stanie ciężkim, wymagam opieki, dalszego leczenia oraz długotrwałej i wielokierunkowej rehabilitacji, zwłaszcza neurologicznej i ogólnousprawniającej, aby odzyskać samodzielność.
Z wdzięcznością,
Nikodem Aksamit & Przyjaciele
Wracaj do zdrowia wariacie. Dziś już wiadomo, że nie ma mocnych na Ciebie.LWG
LWG
Dla Nikodema od Ewy Szlempo organizatora warsztatów pisania ikony techniką bizantyjską, temperą jajeczną, ktore odbywają się cykliczbie w Kościele pw Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie Wlkp.
ombinezon z licytacji
Wracaj szybko do zdrowia!!!