Zuzia prosi o pomoc w walce z potworem. ID: wjy9h2

Zuzia prosi o pomoc w walce z potworem. ID: wjy9h2

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki

71 087 zł z 50 000 zł

142%

71 087 zł

71 087 zł

z 50 000 zł

zakończona

zakończona

19.10.2019r

1439

1439

wspierających
142%
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki

Jak żyć, kiedy nie ma czym oddychać?

Jak żyć, kiedy nie ma czym oddychać? Kiedy usłyszane słowa powodują zaciśnięcie gardła i nagły brak tlenu. Tak było, kiedy usłyszeliśmy wyrok. Ostra białaczka limfoblastyczna. Nasza córka Zuzia, która niecały miesiąc temu radośnie świętowała trzecie urodziny, teraz patrzy na nas ufnym wzrokiem nie rozumiejąc dokładnie co się dzieje... Patrzy na nas ze szpitalnego łóżka, w którym przyjdzie jej spędzić najbliższe miesiące jej życia. Może dobrze, że nie rozumie, bo my rozumiemy i ciężko nam normalnie dalej żyć. Normalność przestała istnieć. Ten wyrok spadł na nas jak grom z jasnego nieba i rozbił całe nasze dotychczasowe, poukładane życie. Jesteśmy zwykłą rodziną z dwójką małych dzieci, które do tej pory były szczęśliwe. My byliśmy szczęśliwi. Byliśmy.. 12 września usłyszeliśmy od lekarza, że nasze dziecko, nasza kruszynka, nasze serduszko ma białaczkę. Ostrą białaczkę limfoblastyczną, która wymaga natychmiastowego leczenia, w przeciwnym wypadku w ciągu kilku najbliższych tygodni Zuzia umrze.... Już następnego dnia od diagnozy nasza mała Zuzia została przewieziona z Rybnika do GCZD w Katowicach na oddział onkokologii, hematologii i chemioterapii - teraz to nasz drugi dom. Od tygodnia mamy dwa domy – ten w Żorach z czteromiesięczną siostrzyczką Zuzi - Tosią, i Zuzi – w szpitalu w Katowicach. Tak będzie teraz wyglądało nasze życie przez najbliższe miesiące – codzienne dojazdy do szpitala , urlopy w pracy, wymiany przy dzieciach, by Zuzia nigdy nie poczuła się samotnie, tak jak i jej młodsza siostra. Póki co z Zuzią w szpitalu jest cały czas jej tata, a ja jeżdżę do niej codziennie. By pomóc nam w tej ciężkiej sytuacji moja mama zrezygnowała z dnia na dzień z pracy, przeprowadziła się do nas i sprawuje opiekę nad naszą 4 miesięczną córką Tosią. W życiu przestało się dla nas wszystko liczyć, teraz ważne są tylko nasze dzieci, nasza rodzina i zdrowie, którego los nam poskąpił. Z pewnością przeczytacie wiele takich historii i nasza nie różni się od nich niczym. Ot, zwykła rodzina, którą dopadł życiowy dramat. Kolejne chore dziecko, którym niczym nie zasłużyło sobie na takie cierpienie. Kolejne osoby, które proszą o pomoc finansową. Robimy co możemy, by pokryć wszystkie koszty związane z chorobą Zuzi, jednak wiemy, że nasze fundusze wkrótce się skończą... W optymistycznej wersji leczenie Zuzi potrwa 104 tygodnie, leczona jest wg protokołu AIEOP-BFM ALL 2017. Nie chcemy póki co myśleć, jak będzie to wszystko wyglądało, jeśli po początkowym etapie leczenia, tzw. indukcji, okaże się, że rokowania Zuzi są złe i będzie potrzebne bardzo drogie i nierefundowane leczenie... Jesteśmy pełni wiary i nadziei, że nasza córka z tego wyjdzie. Chowając dumę do kieszeni prosimy, wspomóżcie nas w walce z tym ciężkim przeciwnikiem jakim jest białaczka. Wspomóżcie nas w możliwości towarzyszenia naszemu dziecku w prawdopodobnie najgorszych dniach jej życia. Wkrótce koszty codziennych dojazdów i wiele innych problemów związanych z chorobą Zuzi nas finansowo przerośnie, dlatego prosimy Was o pomoc. Nie pozwólcie na to, by w chwili bólu i cierpienia nie miał kto chwycić Zuzi za rączkę i powiedzieć, że wszystko będzie dobrze. Bo musi być dobrze, nie ma innej opcji. A wtedy my znów zaczniemy normalnie oddychać. Z Waszą pomocą. Za wszystko już dzisiaj Wam dziękujemy. Zofia i Mateusz Topolscy.

Wpłacający1439

 
Dane ukryte
1 000 zł
JR
Jessika Roj
1 000 zł
KG
Kamil Gasz
600 zł
MG
Marcin Giemza
555 zł
K
Karina i Edyta
500 zł
MC
Miłosz Chmiel
500 zł
MB
Magdalena Ben Rached
500 zł
DH
Daria HAJDER
500 zł
DK
Dariusz kudzia
500 zł
 
Dane ukryte
500 zł
Zobacz więcej

Komentarze182

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

495 685 zrzutek


A ty na co dziś zbierasz?