Owczarek z rowu - pomożcie uratować i odmienić jego życie
Owczarek z rowu - pomożcie uratować i odmienić jego życie
Aktualności1
-
Owczarek 01/09/2022 około godz. 22:00 został przejęty przez Fundacja Azyl i od razu pojechał na pierwszą wizytę do kliniki. Teraz czekam na nowsze wieści.Dzięki Wam, i tu ogromne dziękuję, pierwsza faktura za jego wizytę została już opłacona. Zrzutkę teraz już zamknę, a gdy będę miała wieści o jego nowych losach albo link do zbiórki na kolejne zabiegi i operacje udostępnię na stronie Pies i kot na Manowcach.I jeszcze raz - BARDZO DZIĘKUJĘ, ŻE JESTEŚCIE Z NIM!
0KomentarzyNikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Pomóż w opłaceniu faktury za pierwszą wizytę owczarka w lecznicy na kwotę 659 zł.
Małopolska, Powiat Dąbrowski, Gmina Olesno, wieś Olesno ul. Sucharskiego.
O 4:00 w nocy 31/08/2022 roku huk i nie wiadomo co się stało, wiedział tylko on, gdyż od tej czwartej godziny w nocy, gdy potrącił go i odjechał w siną dal samochód, on leżał i czekał na to, że ktoś zauważy go w głębokim rowie.
Od godziny 11:00, gdy został znaleziony, czekał do godziny 16:00, aż pracownik Gminny powiadomi lekarza weterynarii, a ten przyjedzie i mu pomoże, ale nie, niestety nie doczekałby się, gdyby.....
.... gdyby nie kilka osób, które go o tej jedenastej godzinie znalazły i przez cały czas pilnowały i dzwoniły gdzie mogły, aby udzielono mu pomocy. W końcu po godzinie 16:00 podjechał do niego lekarz weterynarii i dostał zastrzyk przeciwzapalny i przeciwbólowy. Następnie przenieśliśmy go do mojego samochodu, aby zawieść do lecznicy weterynaryjnej w Radłowie, w której zostanie prześwietlony i dokładnie zbadany jaki jest jego stan i jakie szanse na wyzdrowienie.
Teraz już wiemy, a on już nie czeka, lecz jest już w Łodzi w Fundacja Azyl i tam będzie zaopiekowany, zoperowany i przygotowany do adopcji.
U nas natomiast została do opłacenia faktura za pierwszą wizytę w lecznicy na kwotę 659 zł.
Od osób, które pilnowały go w rowie otrzymałam już 200 zł, ale 50 zł musiałam już wydać na benzynę, aby dojechać do/z/od owczarka, lecznicy i to kilka razy.

Jeżeli chcesz poczytać więcej o jego historii to podaję linki do postów na Facebook:
- post pierwszy - https://www.facebook.com/PiesNaManowcach/posts/pfbid02EMxks6b3ZSRogVaeozUbBuDh4rxjZYaoLFgrHmyVtixMkrXbPCD1FRyQ942kyScil

Wypis z historią leczenia psa.


Badanie krwi:


Zdjęcia RTG kręgosłup jest cały i to nas cieszy.


RTG biodra


RTG lewe i prawe ramię

