id: wrjj62

Najlepszy Tata świata po rozległym udarze

Najlepszy Tata świata po rozległym udarze

8 842 zł z 14 000 zł
63%
zakończona 30.06.2020r
105 wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Opis zrzutki

Kiedy Kasia poznała Łukasza był urzekająco uśmiechnięty, miał niecodzienne hobby (chodził na szczudłach) i studiował psychologię. W czasie wakacji wyjeżdżał do Norwegii, żeby zarobić na kolejny rok studiów i własne wydatki. Biegał w maratonach, a Kasia witała go zawsze na mecie. Szybko się w sobie zakochali, pobrali a potem urodzili się chłopcy Tobiasz, mała kopia taty i Korneliusz.


Świat Łukasza, Kasi i ich synków zawalił się w 2016 roku podczas wymarzonych wakacji na Węgrzech. Mieli spędzić tam 10 wspaniałych dni, ale siódmego dnia Łukasz nagle osunął się na podłogę. To był moment, który zmienił wszystko.


Łukasz doznał rozległego niedokrwiennego udaru mózgu. Zniszczenia objęły lewą półkulę oraz fragmenty pnia mózgu. Jego stan był bardzo ciężki, nie mógł wybudzić się ze śpiączki. Kiedy po tygodniu stan nieco się ustabilizował, nadal nieprzytomnego Łukasza przetransportowano do Krakowa. Trafił na Oddział Intensywnej Terapii do jednego ze szpitali, w którym po trzech tygodniach zaczął otwierać oczy. Wtedy odłączono go od respiratora, potrafił oddychać samodzielnie. 

Kasia przychodziła do niego codziennie. Opowiadała mu o zwykłej codzienności, o dzieciach, o modlitwach i pozdrowieniach ludzi, którzy wciąż ich wspierali. Choć nie odpowiadał, wiedziała, że słucha. Chłopcy mieli wtedy 3 i 5 lat, nie mogli odwiedzać taty, więc telefonem nagrywała dla niego filmiki. Gdy Łukasz pierwszy raz je zobaczył, rozpłakał się.

Łukasz nie potrafił wydać żadnego dźwięku przez półtora roku od zachorowania. Dziś znowu mówi, a kiedy Kasia nie może go zrozumieć, pokazuje litery alfabetu, tworząc tak słowa. Przez jakiś czas był całkowicie sparaliżowany, ale dzięki codziennej rehabilitacji potrafi lewą dłonią coś chwycić, wskazać, czy przytulić chłopców. Lewą nogą pomaga podczas przesadzania go z łózka na wózek, wspiera się na niej, podtrzymując ciężar swojego ciała. Prawa strona ciała pozostaje sparaliżowana, ale po dwóch latach Łukasz odzyskał w niej czucie. 

W wyniku uszkodzeń mózgu zakłócony został też odruch przełykania, dlatego przez pół roku od udaru, Łukasz był karmiony przez sondę. Trudno opisać jego radość, gdy okazało się, że potrafi przełknąć jedzenie i znowu cieszyć się jego smakiem!

Łukasz jest świadomy swojego stanu i wszystkiego, co się wokół niego dzieje. 

Jedynym medycznym sposobem leczenia Łukasza jest długoterminowa intensywna rehabilitacja. Jego stan bardzo subtelnie i powoli poprawia się, co dodaje wiary w możliwość jego powrotu do zdrowia, jednak aby było to możliwe, potrzebne są nieosiągalne dla rodziny sumy.


Każdy dzień jest walką: walką Łukasza i o Łukasza. Bitwą o czas, o pogodzenie ogromu obowiązków, jaki spadł na Kasię. Mimo, że Kasia pracuje zawodowo, a na co dzień wspiera ją rodzina i przyjaciele, w żaden sposób nie jest w stanie zgromadzić potrzebnej kwoty. Miesięczny koszt leczenia Łukasza wynosi około 14,000zł. Rokowania lekarzy wskazują na potrzebę kontynuowania rehabilitacji przez kolejne lata.

Kasia z Łukaszem przez lata angażowali się w różnego rodzaju pomoc dla potrzebujących – chorych, uboższych, niechcianych. Dziś oni jej potrzebują. POMÓŻMY!


Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Dowiedz się więcej

Wpłacający 105

DM
Diana Marcinkiewicz
650 zł
 
Dane ukryte
500 zł
 
Dane ukryte
500 zł
 
Dane ukryte
270 zł
 
Dane ukryte
200 zł
 
Dane ukryte
200 zł
WP
Zima
200 zł
WP
Wojciech Podgórny
200 zł
 
Dane ukryte
200 zł
WP
Zima
200 zł
Zobacz więcej

Komentarze 2

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

742 433 zrzutki

i zebrali

526 856 443 zł

A ty na co dziś zbierasz?