Na życie po operacji i wypadku.
Na życie po operacji i wypadku.
Opis zrzutki
Cześć, mam na imię Paweł, mam 35 lat i mieszkam we Wrocławiu. Uwielbiam gry komputerowe, dobre filmy i książki. W ubiegłym roku zaręczyłem się a do szczęścia brakowało mi tylko stabilnego życia zawodowego.
Niestety, dwa miesiące temu mój świat wywrócił się do góry nogami.
Na kilka dni przed podpisaniem wymarzonej umowy o pracę, uległem wypadkowi, który zmienił całe moje życie. Doszło do przecięcia ścięgien w dłoni. Przeszedłem dwie skomplikowane operacje, niestety pierwsza z nich została wykonana nieprawidłowo – ścięgna znów się zerwały, a jedno musiało zostać całkowicie usunięte. Kilka tygodni po drugiej operacji, doszło do ponownego zerwania jednego ścięgna. Na ten moment mam szanse jeszcze uratować pozostałe palce.
Walczę o choćby częściowy powrót sprawności dłoni, ale bez rehabilitacji jest to praktycznie niemożliwe. Jednocześnie zostałem bez środków do życia – nie mogę opłacić mieszkania, jedzenia, leków ani wizyt u lekarzy. Nie mam rodziny, która mogłaby mi pomóc, a przyjaciele już wsparli mnie, ile mogli. Nie pobieram żadnych świadczeń.
Nie wiem, kiedy będę mógł wrócić do pracy. Nawet z dwiema sprawnymi rękami długo szukałem zatrudnienia – teraz z jedną sprawną ręką szanse są jeszcze mniejsze.
Każda, nawet najmniejsza kwota, pomoże mi przetrwać najbliższe tygodnie, zacząć rehabilitację i odzyskać choć odrobinę normalności w życiu. Twoja pomoc to szansa, że nie zostanę sam w tej trudnej sytuacji.