Opis zrzutki
Poziomka w swoim krótkim życiu przeszła wiele. Pięć transfuzji krwi, coronawirusa, a my zrobiliśmy wszystko co w naszej mocy by zawrócić ją z tamtego świata. Dzisiaj funkcjonuje normalnie, ale jej leczenie stanęło w miejscu. Anemia nadal jest i znów zaczyna się pogłębiać, a stan zapalny wzrasta mimo ciągłego przyjmowania leków.
Po wielu konsultacjach, diagnostyce, mamy do wyboru jeszcze jedną opcję - rozpoczęcie leczenia w kierunku zakaźnego zapalenia otrzewnej.
Istnieje prawdopodobieństwo, że to właśnie na nie cierpi Poziomka, mimo nieswoistych objawów.
Zrobiliśmy dziś dodatkowe badania, czekamy na wyniki, ale już dziś podamy pierwszą dawkę leku.
Poziomka przebywa pod moją opieką, miała być tymczasowo, ale po tym co wspólnie przeszłyśmy pokochałam ją tak bardzo, że zostanie ze mną na stałe.
Dlatego tym razem proszę nie jako fundacja, ale jako Agata - pomóżcie mi o nią walczyć dalej. W tej chwili nie dysponuję takimi środkami, by opłacić jej leczenie, a na fakturę nie możemy i tak dokonać zakupu.
Z góry dziękuję,
Agata