misja rowerowa z gór izerskich na mazury ID: wwbe3c

misja rowerowa z gór izerskich na mazury ID: wwbe3c

3 545 zł z 3 333 zł

106%

3 545 zł

3 545 zł

z 3 333 zł

10 dni

10 dni

do końca

82

82

wspierających
106%
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki

Na swym pojeździe przez kraj mknę,

może gdzieś po drodze spotkamy się. 


Od kilku lat marzy mi się wyjazd ze Swieradowa Zdroju na Mazury, a dokładniej nad Jezioro Śniardwy.


To marzenie wzrasta, odkąd zacząłem jeździć na Pedzidle.

Pędzidło to trójkołowiec z dwoma kołami z tyłu. 

Pędzidłem przemierzyłem MNÓSTWO kilometrów.

Później jeździłem Guciopędem, czyli rikszą.

Guciopęd woził mnie oraz parę ;) innych osób po bliższej i dalszej okolicy - to on miał w pierwotnym planie zawieźć mnie do celu.

Niestety, Guciopęd poległ - jego próba reanimacji nie odniosła pożądanego skutku.

Tym oto sposobem pozostałem bez pojazdu. Nie załamałem jednak rąk, lecz wymyśliłem jak zbudować pojazd z tego co mam pod ręką.

W piwnicy stał tył od Pędzidła i szosówka, którą dostałem od człowieka, który chciał się jej pozbyć.

Połączenie tych dwóch bytów wymagało umiejętności, których ja nie posiadam.

Znalazł się po wielu poszukiwaniach Łukasz, który nie widział powodów, dla których mój pomysł nie mógł być wykonalny.

Wysłuchał mnie i moich uwag, do których przygotowały mnie wszystkie poprzednie osoby z którymi rozmawiałem.

Tylko stanął, obejrzał, zastanowił się i złożył.


Niestety - o ile główną bazę pojazdu udało się zbudować w miarę niskim kosztem, to dokończenie budowy wymaga niemałego jak dla mnie kosztu.


Mógłbym w tym miejsu utyskiwać nad swoim życiem, bom niepełnosprawny; robić z siebie ofiarę losu i systemu, który jest jaki jest.


Mógłbym wyliczyć wszystkie różnice między Polską a innymi krajami Unii Europejskiej i przedstawić możliwości, jakie dałby mi inny kraj. Tylko po co, skoro energię można poświęcić na coś bardziej konstruktywnego, czyli realizację planów *śmiałych i zacnych*.


Jeśli pomożecie mi zrealizować mój plan - dla jednej istoty lepszy i piękniejszy będzie świat.


Kwotę zebraną mam zamiar przeznaczyć na dokończenie budowy Ixa, bo tak będzie się nazywał pojazd (liczba pojedyncza fonetycznie: 'iks').


Około tysiąca złotych potrzebuję na dokończenie konstrukcji Ixa,


Za pozostałą kwotę kupię namiot oraz nawigację rowerową. Podczas miesięcznej podróży bardzo mi się przydadzą.


Z góry dziękuję za udostępnienie w mediach społecznościowych informacji o tej zrzutce, to pomoże mi w czerwcu ruszyć ku wielkiej przygodzie :)


Wpłacający82

K
Klawy z Ciebie gość Marcin! :)
500 zł
E
Edyta
100 zł
M
Magda
100 zł
ŁN
Łukasz Nowak
100 zł
D
Dorota Marek ze Stacja Kultury
100 zł
P
Powodzenia!
100 zł
 
Dane ukryte
100 zł
D
Damian
100 zł
 
Dane ukryte
100 zł
AB
Agnieszka Borkowska
100 zł
Zobacz więcej

Komentarze3

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

499 622 zrzutki


A ty na co dziś zbierasz?