Zakończona 12.08.2019r ID: wwfdv4

Akcja ołówek

Zebrano 6 511 zł
z kwoty 2 000 zł

325 %

100 %
WPŁAĆ

Pomóż udostępniając zrzutkę!

339
udostępnień

Krótki opis zrzutki (tylko tekst)


Czterdzieści dwoje dzieci w wieku 6-14 lat chodzą do szkoły ale nie mogą mieć nawet zeszytu i ołówka.
Jeśli chcemy, możemy wysypać trochę drobnych, żeby choć na chwilę przegonić nędzę od dzieciaków. Nie drobnych? Duże sumy też mogą być :) Nie na jedzenie czy ubranie. Na zeszyty i przybory szkolne dla dzieciaków z Velyka Dobron na Zakarpaciu.
Zbieramy żeby miały szansę na możliwości.


Opis zrzutki (tutaj oprócz tekstu dodasz też zdjęcia - użyj edytora po lewej stronie)

Akcja Ołówek. Słuchajcie, sprawa jest prosta.

Mieszkają niedaleko nas dzieciaki, takie same jak te u was czy w domu obok. Uśmiechnięte, zadowolone z życia. Ale dużo biedniejsze. Chodzące do szkoły, ale nie mające czym pisać, ani rysować. Pamiętacie swoje czasy w szkole? Kredki i plastelina pomagały nam przetrwać trudne chwile w szkolnych ławkach. Te wszystkie szlaczki z tyłu zeszytów. Wtedy budziła się kreatywność. Dajmy tym dzieciom trochę radości. Zrzućmy się na przybory szkolne. Każda złotówka to ołówek lub długopis. Dla nas to drobnostka, ot oczywiste wyposażenie każdego biurka. U nich niestety nie. Wiemy, że życie nie zawsze jest kolorowe, ale możemy zasiać ziarnko dobra i patrzeć jak kiełkuje. Dorzuć swoje parę groszy. Całego świata nie zmienisz, ale sprawisz, że dla kogoś będzie nieco lepszy

???? kto wie, może pomalują ten świat na nowo? Zapytasz, dlaczego akurat tam, przecież dzieci są wszędzie. Jakby to powiedzieć... Velyka Dobroń to nie jest zwyczajne miejsce...

Świat jest dobry. Wystarczy spotkać odpowiednich ludzi :)


Wakacje, eskapady, wycieczki, wyprawy. Jeżdżąc dalej albo bliżej, po powrocie wspominamy uprzejmość, niespotykaną gościnność, szczerą radość, szczodrość ludzi z którymi droga połączyła nas na kilka chwil. Bywa, że pasterz na połoninie chce podzielić się ostatnim kawałkiem chleba. Przypadkowo poznana rodzina, której głowę pytałeś o drogę, zaprasza do swojego domu. Ufni oddają najlepszy pokój, nakarmią tym co mają, pozwolą obmyć kurz a na dalszą drogę podpowiadają jak jechać, dyktują numer telefonu w razie kłopotu i nalegają, żeby wziąć kawał swojskiej kiełbasy.

Kiedy zawiedzie maszyna, zawsze znajdzie się ktoś, kto odłoży swoje obowiązki na bok, wsiądzie w samochód i znajdzie pomoc. Wszystko bezinteresownie. Ot po ludzku. W sumie nie pozostaje nam nic oprócz wdzięczności i może jakiegoś gadżetu jeśli był pod ręką. Bo co można zrobić w zamian za ofiarowanie ostatniej kromki chleba, przyjaźni, swojego domu, spędzonego czasu… Choćby to było na chwilę darowane czujemy, że podróżując stajemy się dłużnikami tych sytuacji. Jak się odwdzięczyć, mając przy sobie zakurzone ciuchy, stary namiot i trochę grosza na resztę podróży?

Jednak można się odwdzięczyć. 

Minęły trzy lata od pierwszego razu.

Za pierwszym razem w 2016 roku, uzbieraliśmy na motocyklowym Forum TDM Zone i w okolicy 1770 złotych. 

Setka dzieciarów miała za to na czym i czym pisać w szkole. Takie 17,70 zł  na głowę, daje tam szansę na możliwości. Przynajmniej na chwilę.

Już wyjaśniam. 

Złożyło się 18 osób i to się stało:






Niewiele, prawda? Dla nas niewiele... Co się stanie jak pomożemy więcej?

To był raz pierwszy.

Drugi raz był wtedy, jak kolega, uzbierał wśród dobrych ludzi w swojej firmie, cały kombi bagażnik samochodowy szkolnych gadżetów. Przewieźliśmy je jego samochodem, bo na motocykle by się nie zmieściło...

Bez pretensji do pochwał czy oczekiwania na oklaski. A i tak ta mała sprawa odbiła się echem:

Napisali też o nas w gazecie. Można przetłumaczyć Google translatorem jakby ktoś nie znał tego prostego języka :)


Film na pamiątkę nawet zrobiliśmy. Niestety też pokazał się w e-gazecie, mimo, że tej ważnej sprawy nie dotyczył. To raczej zapis integracji i międzynarodowego zjednoczenia motocyklistów :D Osobom wrażliwym odradzam patrzenie :D 

A o filmie napisano tak:

"Ludzie ZONY z wizyta u przyjaciół na Zakarpaciu. Niezrównana gościnność, zabawa i spontaniczność :) Świat jest dobry. Wystarczy spotkać odpowiednich ludzi :) "

Wszystko to prawda :)

Pojedźmy tam znowu.

Wtedy było tak, że najpierw pojechaliśmy zresetować umysły a potem wpadł pomysł dania szansy, pomocy, wsparcia. Zróbmy teraz tak, że najpierw podarujmy szansę a potem pojedźmy zobaczyć co się stanie? 

Albo obie sprawy na raz.


A teraz dlaczego:

Pech chciał, jeśli ktoś w pecha wierzy, że część Węgier została przyłączona kiedyś do Ukrainy. Każdy to wie. Nazwa krainy się zmieniła a ludzie zostali. Żaden pech. Polityka. Teraz mieszkańcy mają przechlapane. Rząd Ukrainy nie lubi tych Węgrów a Węgrzy na Węgrzech mówią o nich, że to Ruscy… Pat. Między tym wszystkim są dzieciary nieświadomie stawiające czoła Wielkim Sprawom. Nie ma za co żyć, nie ma jak się uczyć. Niczemu one niewinne. Myślę, że nikt tak jak my nie może ich choć trochę wyciągnąć do góry.

Na tej ziemi jest  Velika Dobroń. To na Zakarpaciu. Mieszkańcy są zżyci i trzymają się razem. I wiecie co? Nie mogąc liczyć na nikogo, sami sobie położyli asfalt na drogach. Wiem bo byłem przy tym. Pracowali starzy i młodzi bez wyjątku. 



W Welyka Dobron jest też podstawówka. Wielka szkoła co mieści mnóstwo dzieciarów. Od 6 do 14 lat. Większość jakoś wiąże koniec z końcem ale są i takie przypadki, że … nie ma na czym pisać. Trudno o zeszyt, długopis, gumkę. No o to co niezbędne do nauki. Mimo, że dotacja jest z Węgier to jednak jest to o wiele za mało. Taka polityka.

Czterdzieści dwoje dzieciaków i ich rodzice, żyją w nędzy.

Kiedyś myślałem, że ja wychowałem się w biedzie i niedostatku. Ale to nieprawda. Na tle tego co widziałem, byłem dobrze karmiony a w szkole zawsze miałem zeszyt, książkę, ołówek. I nie ma znaczenia fakt, że najczęściej zeszyt był zapisany rysunkami, książka zniszczona tylko od noszenia a ołówkiem dźgałem znienawidzone dziewczyny  :D

Nie jest to zwyczajowa zbiórka pieniędzy na szczytny cel.

Cele są być może szczytniejsze i zbiórki może ważniejsze.

Oprócz dania szansy dzieciarom, to też możliwość przeciwstawienia nas, motocyklistów, opiniom o naszych szemranych sprawach, złych nawykach ulicznych, podłych charakterach, samobójczych zapędach na drodze i innych durnotach.

No sami wiecie jak dyletanci podchodzą do tematu motocyklizmu i motocyklistów. „Dawcy”…

Tak więc kto na tak, ten Król :)

Jeśli chcemy, możemy wysypać trochę drobnych, żeby choć na chwilę przegonić nędzę od dzieciaków. Nie drobnych? Duże sumy też mogą być  :) Na zeszyty i przybory szkolne.  A przy tym setnie będziemy się bawić! 

Teraz o rozróbie… Yyy… Zabawie :)

Możliwości:

Jest nowiuśki Węgierski Dom Kultury z infrastrukturą do pokazów zdjęć czy filmów motocyklowych. Jak psycha mi nie siądzie, to poopowiadam o Iranie. Wskazane jest, żeby kto chce podzielić się przygodami, też pokazał trochę świata ze swojej perspektywy. Będzie raźniej :) 

Obok domu kultury, stoi wielka, oświetlona, drewniana wiata w razie nadmiaru słońca albo deszczu. Miejsca na grillowanie w bród.

Jest duży hotel.

Niedrogi a przy tym wygodny i luksusowy z miejscem na dużo motocykli i samochodów z dobrym jedzeniem, basenem, sauną, obsługą.

Jest wytwórnia palinki.

Każdy pij… degustator wie co to palinka  :D

Można jechać w góry do bunkrów albo zobaczyć wodospad, przyrodę. Asfaltem albo szutrem albo błotem. Oczywiście jeśli będzie czas i kto ma ochotę. Pobliskie góry czekają.

Byczki są młode i lubiące ludzi. Stacjonują nad małym stawem.

Ławeczka dla wykwintnych smakoszy przed sklepem z życzliwą obsługą.

Ognisko albo grill będzie nawet i całą noc, jeśli utrzymamy się na nogach.

Jest przaśnie i swojsko.

Ludzie przyjaźni. Jest sporo motocyklistów, choć nie wszyscy jeżdżą markowymi sprzętami jak my. Dogadamy się jak zawsze. Do tego znajomość języków obcych nie jest potrzebna. Zapewniam :)

Mangalica też będzie.

No jest tam wszystko oprócz zakazów. Kto już był to potwierdzi jeśli pamięta :D

Nie lubi ktoś towarzystwa? Jest rzeka z sumami. 

Jest starorzecze tej rzeki z amurami.

Jest „łowisko specjalne” i tam też można łowić okazy. Przyjedziesz, załatwi się wędkę i znikniesz w mateczniku :)

Przyjechać może każdy bez wyjątku.

Nie masz pieniędzy na zbiórkę? Zamiast tego, zapakuj do kufrów czy sakw to co myślisz, że przyda się dzieciakom. Ale to będzie mniej niż gdybyśmy zawieźli pieniądze. Na Ukrainie jest po prostu dużo taniej i można kupić w hurtowni.

Podsumowując.

Proponujemy odczarowanie biedy a przy tym dobrą zabawę i spotkanie z tamtejszymi motocyklistami.

A! Żeby nie było. Jeśli nie chcesz wpłacić, kupić zeszytu ani ołówka oddać zużytego, też możesz jechać i nikt pretensji mieć nie będzie. Tylko ciemną nocą uważaj jak Cię zgryzota przyciśnie :)

1. Jeśli chcesz dołączyć się do pomocy węgierskim dzieciakom z Ukrainy, zrzucamy się do 12 sierpnia.

2. Pojedziemy do Welyka Dobron 15 do 18 sierpnia. Wtedy w Polsce jest tak zwany długi weekend. Jeśli chcesz też, daj znać do końca lipca, żeby było wiadomo ile pokoi zarezerwować. No i żeby były.

Miejsce o którym mowa jest tu: :)

CF

Organizator nie dodał jeszcze żadnych aktualności

Aby dodać komentarz lub

Użytkownik anonimowy
445 zł

Użytkownik anonimowy

Niestety nie jade, a tak bedzie równo...

Artur Rusek

Niedobra wiadomość, że nie jedziesz. Ładnie wygląda to "równo". Jesteś bardzo hojny!

RM

Robert Maszota

Popieram. Dobra robota.

Użytkownik anonimowy
50 zł

Użytkownik anonimowy

FAT :-).

Artur Rusek

FAT - Kamrat :-)

Użytkownik anonimowy
555 zł

Użytkownik anonimowy

555 wygląda lepiej

Artur Rusek

Jesteś w klubie 500+ :) Dziękuję :)

TK
50 zł

Tomek Klepacki

CeloFanie - dzięki za taką możliwość pomocy dzieciakom na Ua, Człowiek jedzie tam, wybawi się, dzieciakom przy drodze, na wioskach pomacha, loda w magazynie kupi, lizaka, ale taka pomoc to jest to!

Artur Rusek

Lepiej nie można tego ująć :)

IM
50 zł

IGOR MAŃCZAK

Od motocyklisty dla dzieciaków ????????????wasza radość i uśmiech bezcenne

Artur Rusek

Dzię ku je my! Tak było w naszych szkołach chyba :)

Użytkownik anonimowy
50 zł

Użytkownik anonimowy

TDM Zone 4ever! ;)

Artur Rusek

:D Dzięki :D

MB
100 zł

Marek Boczkowski

Arczi - mówisz i masz :)

Artur Rusek

Swój człowiek z Ciebie :D Dziękuję.

Dane ukryte
555 zł
Dane ukryte
J
500 zł
Jaszczurka :)
Dane ukryte
445 zł
Dane ukryte
GC
301 zł
Grzegorz Ciecieląg
RO
200 zł
Radosław Orłowski
KR
200 zł
Krzysztof Rusek
GK
200 zł
Grzegorz Kasperczyk
AA
200 zł
Arkadiusz Arentewicz
Artur Rusek
200 zł
Artur Rusek
WK
200 zł
Waldemar Konieczka
PB
200 zł
Piotr Brysiewicz
Dane ukryte
133 zł
Dane ukryte
M
125 zł
Mirek
D
120 zł
Daniel Miłaczewski
A
111,11 zł
animar
Dane ukryte
100 zł
Dane ukryte
WS
100 zł
wITOLD sIERAŃSKI
Dane ukryte
100 zł
Dane ukryte
W
100 zł
W..
MB
100 zł
Marek Boczkowski
Dane ukryte
100 zł
Dane ukryte
SZ
100 zł
Sławek Zbyrad
RG
100 zł
Robert Gidyna
GG
100 zł
Grzegorz Góral
JK
100 zł
Jarosław Kierski
KP
100 zł
Krystian Pankiewicz
MG
60 zł
Mariusz Góral
G
50 zł
Globo
ED
50 zł
Emanuel Drela
Dane ukryte
50 zł
Dane ukryte
JM
50 zł
Jacek Michalak
TK
50 zł
Tomek Klepacki
Z
50 zł
zimiok
Dane ukryte
50 zł
Dane ukryte
Dane ukryte
50 zł
Dane ukryte
Dane ukryte
50 zł
Dane ukryte
BU
50 zł
Bohdan Urbański
Dane ukryte
50 zł
Dane ukryte
R
50 zł
Rafał Kucharski
Dane ukryte
50 zł
Dane ukryte
R
50 zł
Radek Lewandowski
JM
50 zł
Jacek Michalak
PB
50 zł
Paweł Bajros
I
50 zł
IGNACY
B
50 zł
Besiek
RT
50 zł
Romuald Tyrman
Dane ukryte
50 zł
Dane ukryte
TB
50 zł
Tomasz Bodziony
MW
25 zł
Mariusz Wysiński
M
25 zł
Monika
ŁF
25 zł
Łukasz Flisak
Dane ukryte
25 zł
Dane ukryte
Dane ukryte
25 zł
Dane ukryte
MS
25 zł
Marcin Stępniewski
B
25 zł
Bałtrok
P
25 zł
Przemysław Budziszewski
Dane ukryte
25 zł
Dane ukryte
BD
25 zł
Beata Dziedzic
BP
25 zł
Bartosz Perek
A
24 zł
Aaaa
MP
22 zł
Maciej Pokultinis
Dane ukryte
20 zł
Dane ukryte
MP
20 zł
Maciej Pokultinis
MO
15 zł
Magdalena Ostrowska
M
10 zł
Maciekbk
Dane ukryte
ukryta
Dane ukryte
Dane ukryte
ukryta
Dane ukryte
RM
ukryta
Robert Maszota
Dane ukryte
ukryta
Dane ukryte

Pierwsza wpłata

R
50 zł
Radek Lewandowski

Najwyższa wpłata

J
500 zł
Jaszczurka :)
Nasi użytkownicy założyli

348 427 zrzutek

Pomóż zebrać środki dokonując wpłaty przez płatności on-line lub przelewem tradycyjnym.

Pomóż udostępniając zrzutkę!

339
udostępnień

Zorganizuj własną zrzutkę na dowolny cel:

Google Play
App Store

Zrzutka.pl używa plików cookies niezbędnych do działania strony, a także takich służących do analizy ruchu oraz pozwalających nam na optymalizację działania serwisu. Używamy także cookies niezbędnych do skutecznego marketingu usług własnych. Czytaj więcej: polityka prywatności.

Uwaga - zmianie uległa nasza polityka prywatności.