id: wzcfp2
Uratujemy ją. I Kropka
Uratujemy ją. I Kropka
Aktualności4
-
Nasze podrutowane maleństwo pomalutku dochodzi do siebie.
Dzisiaj Kropeczka miała pierwsze zabiegi rehabilitacyjne: magnetoterapię, laser i masaż limfatyczny. Ma to na celu uśmierzenie bólu i przyśpieszenie gojenia ran. Myślę że za 2-3 dni zaczniemy proces pionizowania, żeby zapobiec wtórnemu zwiotczeniu mięśni.
Trzymajcie kciuki!
0KomentarzyNikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Leniwe niedzielne przedpołudnie. Ciepło, ptaki świergolą.
Pisk opon, głuche uderzenie i skowyt.
Tak zaczął się dzień malutkiej Kropki. I niewiele zabrakło, a tak by się zakończył, nie tylko dzień ale i życie.
Właściciele popędzili do weterynarza. Po wstępnym badaniu, pogruchotane kości miednicy, kości udowej, strzałkowej, piszczelowej. Stłuczona wątroba.
Po usłyszeniu diagnozy, kosztów, właściciele podjęli decyzję o uśpieniu. Na szczęście nasza niezawodna weterynarz, zadzwoniła do Nas. Ani ona, ani my nie poddajemy się tak łatwo.
Popędziliśmy do naszego kolejnego zaufanego mistrza od przypadków beznadziejnych. Dokładne RTG i badanie pokazało pełen obraz zniszczeń w tym malutkim ciałku.
We wtorek operujemy, dopiero wtedy będziemy mieli pełen obraz.
Walczymy. Od razu po zabiegu bierzemy się za rehabilitację: kinezy i fizykoterapię.
Damy radę z Waszą pomocą!
Pisk opon, głuche uderzenie i skowyt.
Tak zaczął się dzień malutkiej Kropki. I niewiele zabrakło, a tak by się zakończył, nie tylko dzień ale i życie.
Właściciele popędzili do weterynarza. Po wstępnym badaniu, pogruchotane kości miednicy, kości udowej, strzałkowej, piszczelowej. Stłuczona wątroba.
Po usłyszeniu diagnozy, kosztów, właściciele podjęli decyzję o uśpieniu. Na szczęście nasza niezawodna weterynarz, zadzwoniła do Nas. Ani ona, ani my nie poddajemy się tak łatwo.
Popędziliśmy do naszego kolejnego zaufanego mistrza od przypadków beznadziejnych. Dokładne RTG i badanie pokazało pełen obraz zniszczeń w tym malutkim ciałku.
We wtorek operujemy, dopiero wtedy będziemy mieli pełen obraz.
Walczymy. Od razu po zabiegu bierzemy się za rehabilitację: kinezy i fizykoterapię.
Damy radę z Waszą pomocą!
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez
formularz.