Operacja i rehabilitacja Mikołaja. / Operacja i rehabilitacja Mikołaja.
Operacja i rehabilitacja Mikołaja. / Operacja i rehabilitacja Mikołaja.
Opis zrzutki
W roku 2014, Mikołaj - w wieku 13 lat - zachorował na martwicę kości. Jest po dwóch operacjach na oba biodra (repozycja i stabilizacja śrubą kaniulowaną, punkcja stawu biodrowego). W styczniu 2017 r. Miko skończył 16 lat. Zrobiliśmy kolejne RTG, aby sprawdzić stan jego biodra po dwóch latach od operacji. Dostajemy obuchem – myślę, że powinnam przyzwyczaić się już do niespodzianek w swoim życiu. Wydawało mi się, że teraz pójdzie do przodu i po operacjach twardo stanie na nogi… i stanął - dzięki rehabilitacji i swojemu ciężkiemu samozaparciu. Pracował ciężko, by być dzisiaj w takiej formie. Stanął, stoi, chodzi - ale podobno coś za coś. Mikołaj ma konflikt panewkowo-udowy natychmiast nadający się do zabiegu. Każdy ruch, spacer wiąże się z bólem i ścieraniem główki biodrowej o kość udową. Jak powiedzieć chłopakowi, który jest w kwiecie wieku „nie chodź, używaj kul, na dłuższe dystanse używaj wózka” albo „leż i czekaj, aż ktoś się zlituje i znajdzie się specjalista na NFZ”. Szukałam, jeździłam, pisałam, dzwoniłam. Czekałam od maja 2017 na różne rozwiązania. Mieli sprowadzić specjalistę, który zna się na tym i zoperuje go zaproponowaną tzw. metodą Ganza. Mamy luty 2018, a specjalisty jak nie było – tak nie ma. Tylko w klinikach prywatnych można zrobić to szybko, teraz. Taka jest konieczność dla Mika. Dzięki operacji Mikołaj dostanie szansę na kilkanaście kolejnych, normalnych lat funkcjonowania. Opóźni to wstawianie endoprotezy, zmniejszy ból i da szansę tańców na własnej studniówce. Ja, osobiście, dostanę spokój dla duszy, jako matki. Choć ubolewam, że nie potrafię zapewnić mu tego sama, jako jedyny rodzić, jakiego ma. Moją dumę, wstyd, chowam w kieszeń. Potrzebuję i proszę o pomoc dla Mikołaja. Wam życzę zdrowia i obyście nigdy nie stanęli na takim rozdrożu. Ironio, mój syn może normalnie funkcjonować, tylko w tym przypadku brakuje funduszy pieniężnych.
English below:
W roku 2014, Mikołaj w wieku 13 lat zachorował na martwicę kości. Jest po dwóch operacjach na oba biodra /repozycja i stabilizacja śrubą kaniulowaną, punkcja stawu biodrowego/. W styczniu 2017 r. Miko kończy 16 lat. Robimy kolejne rtg żeby sprawdzić jak tam jego biodra dwa lata po operacji. I tu dostaję obuchem!!! powinnam się w sumie przyzwyczaić już do niespodzianek w moim życiu… Wydawało mi się, że teraz do przodu i po operacjach młody stanie twardo na nogi i stanął ……. Dzięki rehabilitacji, mojego i jego ciężkiego samozaparcia, pracował ciężko, aby być dziś w takiej formie. Stanął, stoi, chodzi, ale coś za coś …….. Ma konflikt panewkowo-udowy natychmiast nadający się do zabiegu. Każdy ruch, spacer i bycie niezależnym wiąże się z bólem i ścieraniem główki biodrowej o kość udową. Powiedz chłopakowi, który jest w kwiecie wieku nie chodź, używaj kul, dłuższe dynasty jedź na wózku albo………… leż i czekaj aż ktoś się zlituje i znajdzie się specjalista na NFZ. Szukałam, jeździłam, pisałam, dzwoniłam…….. czekałam od maja 2017 na różne rozwiązania. Mieli sprowadzić specjalistę, który zna się na tym i zoperuję go zaproponowaną tzw. metodą Ganza. Mamy luty 2018 a specjalisty jak nie było – tak nie ma. Tylko w klinikach prywatnych można zrobić to szybko – teraz, bo taka jest konieczność dla Mika. Dzięki operacji Mikołaj dostanie szansę na kilkanaście kolejnych normalnych lat funkcjonowania. Opóźni to wstawianie endoprotezy, dostanie szansę zmniejszenia bólu i szansę tańców na własnej studniówce. Ja dostanę spokój mej skołatanej duszy, jako matki, choć ubolewam, że nie potrafię zapewnić mu tego sama, jako jedyny rodzić, jakiego ma. Za to ma matkę, która przeniesie góry, aby on mógł normalnie funkcjonować. Moją dumę, wstyd, chowam w kieszeń. Potrzebuję pomocy dla Mikołaja i o nią proszę. Wam życzę zdrowia i obyście nigdy nie stanęli na takim rozdrożu. O ironio on może świetnie funkcjonować, tylko w tym przypadku pieniądze rządzą .