Opis zrzutki

AEH 🤝 SZLACHETNA PACZKA


Woda, ogień, ziemia i powietrze - cztery żywioły, bez których nie byłoby życia. Mimo tego, że zawdzięczamy im naprawdę wiele, czasami zdarza się tak, że musimy stoczyć z nimi walkę. Niestety, w zdecydowanej większości przypadków jesteśmy spisani na porażkę, o czym we wrześniu tego roku w smutnych okolicznościach przekonała się rodzina Pani Wioletty.


Jeszcze niedawno nic nie wskazywało na to, że zżyta ze sobą rodzina stanie przed ogromnym wyzwaniem: organizacyjnym oraz finansowym. Wszystko zmieniło się dwa miesiące temu, kiedy to nad Panią Wiolettą, jej partnerem Panem Markiem i 15-letnią córką Eweliną, pojawiły się czarne chmury. Podczas remontu dachu w ich domu jednorodzinnym doszło do pożaru, w wyniku którego uszkodzeniu uległy zlokalizowane na poddaszu pokoje…


Mimo okropnego w skutkach zdarzenia i trudnej sytuacji, rodzina nawet na moment się nie poddała i robi aktualnie wszystko, co w jej mocy. Jednocześnie zdają sobie jednak sprawę, że bez pomocy osób o dobrym sercu nie będą w stanie zdziałać zbyt wiele. Choć wniosek o przyznanie odszkodowania został odrzucony, nadzieja wciąż tli się w ich sercach. 


Pani Wioletta pracuje w sklepie spożywczym, a Pan Marek jest stolarzem w sklepie meblowym. Po godzinach mężczyzna stara się wykonywać drobne prace remontowe na własną rękę, aby jak najszybciej doprowadzić dom do należytego porządku. Piętnastoletnia Ewelina nie jest obojętna na potrzeby innych i mimo tego, że wciąż uczy się w szkole średniej, poświęca swój wolny czas na służbę w jednostce Ochotniczej Straży Pożarnej. 


Ograniczony budżet i miesięczne wydatki nie pozwalają rodzinie odłożyć środków na zakup materiałów budowlanych. Chodzi przede wszystkim o panele podłogowe do zniszczonych pokoi i wełnę do ocieplenia budynku. Na domiar złego, przez kilkudniowy brak dostępu do energii elektrycznej po pożarze, posłuszeństwa odmówiła również leciwa już lodówka.


Z uprzejmą prośbą - w imieniu Rodziny i naszym - zwracamy się do Was o pomoc i wsparcie zbiórki, abyśmy zdołali pomóc rodzinie Pani Wioletty przed nadchodzącą zimą, która w domu bez ocieplenia może okazać się wyjątkowo sroga. Jeśli nie możecie dołożyć nawet symbolicznej złotówki, będziemy wdzięczni za wszelkie udostępnienia, które mogą sprawić, że o trudnej sytuacji rodziny usłyszy jeszcze więcej ludzi z dobrym sercem!



Z góry dziękujemy za jakąkolwiek formę wsparcia,

Wolontariat Akademii Ekonomiczno-Humanistycznej w Warszawie


Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez