Pomóżmy Wąskiemu zacząć od nowa!
Pomóżmy Wąskiemu zacząć od nowa!
Opis zrzutki
Pewnego dnia pani Ola usłyszała miauczenie. Cichutkie, rozpaczliwe wołanie o pomoc. Miała nadzieję, że tylko jej się wydaje. Wypatrywała, szukała, ale niczego nie znalazła...🥺
Następnego dnia rano znów usłyszała miauczenie...
Przed wyjściem do pracy wystawiła miskę z jedzeniem. Kiedy wróciła, była pusta.
I wtedy go zobaczyła. Maleńki kotek siedział sam, schowany pod tarasem. Nie było przy nim mamy. Nie było rodzeństwa. Nie było nikogo 😔
Udało się go wyciągnąć. Dobrzy ludzie obeszli jeszcze okolicę, w poszukiwaniu mamy i rodzeństwa, ale nie było po nich śladu.
Weterynarz był zaskoczony. Maluch nie był zapchlony, nie miał biegunki, nie wyglądał jak kociak urodzony na ulicy. Był wręcz w zbyt dobrym stanie jak na bezdomniaka. Wszystko więc wskazuje na to, że ktoś go porzucił...
Dla niego nie ma już znaczenia, kto to zrobił. Znaczenie ma tylko to, że teraz jest bezpieczny.
Kotek dostał na imię Wąski.
Za Wąskim pierwsza wizyta, testy Fiv/Felv (ujemne) i pierwsza profilaktyka. Przed nami ciąg dalszy opieki, karma, żwirek, szczepienia i wszystko to, czego każdy koci maluch potrzebuje, żeby zdrowo dorosnąć. Chcemy dać mu najlepszy możliwy start i dlatego prosimy Was o pomoc 🙏🏻
Każda wpłata to kolejny krok od samotności pod tarasem do życia, na jakie Wąski zasługuje ❤️🩹