id: xfmc9w

Pomóżmy razem Stasiowi

Pomóżmy razem Stasiowi

 
Daria Bańburska

Aktualności12

  • Kochani...

    tej nocy odszedł nasz ukochany synek Staś 💔

    Nie potrafimy tego pojąć ani ubrać w słowa... nasz świat się zatrzymał, a serce pękło na zawsze.

    Byliśmy przy nim do samego końca. Odszedł w domu, w naszych ramionach, otoczony miłością... najspokojniej jak tylko było to możliwe.

    To ból, którego nie da się opisać.

    Dziękujemy Wam za każdą modlitwę, każde dobre słowo, każdą obecność... to było dla nas ogromnym wsparciem.

    Jeśli możecie... prosimy, módlcie się dalej za naszego Stasia 🤍


    dPX0XN8qsXjs1Hgk.jpg

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.

Opis zrzutki

Pomóżmy razem Stasiowi – walczymy o każdy dzień i oddech


Dzień dobry, nazywam się Daria Bańburska i jestem mamą Stasia — mojego ukochanego synka, który od kilku tygodni toczy niezwykle trudną walkę o zdrowie i życie.


29 września 2025 roku trafiliśmy ze Stasiem do szpitala w Kołobrzegu na rutynowe badania. Tam usłyszeliśmy przerażającą diagnozę — Staś może mieć guz w śródpiersiu. Od tamtej chwili nasz świat wywrócił się do góry nogami. Zostaliśmy przetransportowani do Szczecina, a potem do Wrocławia, gdzie wykonano szereg szczegółowych badań. Okazało się, że guz zajmuje dużą część ciała Stasia: szyję, śródpiersie, okolice jamy brzusznej. Co gorsza, Staś ma krytyczne zwężenie tchawicy i lewego oskrzela, co grozi zatrzymaniem oddechu.


Ze względu na tę poważną sytuację, która zagraża życiu Stasia, nie można przeprowadzić operacji usunięcia guza ani założyć stentów. Wynik badania histopatologicznego potwierdził, że to Ganglioneuroma choć lekarze podejrzewają również nerwiakowłókniaka splotowatego. Codziennie szukamy ratunku w specjalistycznych klinikach w całej Polsce, ale na razie nikt nie jest w stanie pomóc naszemu synkowi chirurgicznie.


Aktualnie przebywamy w Klinice Pediatrii, Onkologii i Immunologii Dziecięcej w Szczecinie, gdzie Staś otrzymuje opiekę. Jednak leczenie, częste dojazdy do szpitala oraz konieczność życia pomiędzy domem a szpitalem to ogromne wyzwanie nie tylko dla naszego synka, ale dla całej naszej rodziny.


W domu na Stasia czeka jego starszy brat Czarek, który bardzo za nim tęskni i z niecierpliwością czeka, aż będą mogli znowu razem się bawić. Rozłąka jest dla nich obu niezwykle trudna, dlatego robimy wszystko, by Staś jak najszybciej mógł wrócić do domu i znów być razem z bratem.


Dlatego prosimy Was o pomoc. Środki, które chcemy zebrać, są przeznaczone na dojazdy mojego męża – taty Stasia – do szpitala (140 km w jedną stronę) oraz na niezbędne rzeczy dla Stasia: mleko modyfikowane, pieluchy i środki higieniczne. Kwota 15 000 zł to tylko początek, ponieważ nie wiemy, z czym jeszcze będziemy musieli się mierzyć finansowo.


Każda, nawet najmniejsza pomoc daje nam siłę, by walczyć dalej. Dziękujemy, że jesteście z nami w tym trudnym czasie.


Z całego serca,

Daria i Paweł Bańburscy , rodzice Stasia ❤️

Lokalizacja

Komentarze 8

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez