Zrzutka na topkę (chcę w końcu oddychać swobodnie)
Zrzutka na topkę (chcę w końcu oddychać swobodnie)
Opis zrzutki
Hej! Mam na imię Maks, mam 19 lat i jestem osobą transpłciową (FTM).
Z dysforią zmagam się już od 4 lat. W tym czasie próbowałem wszystkiego, żeby móc normalnie funkcjonować, od codziennego bindera po rozpaczliwe zakrywanie się ubraniami w 30-stopniowym upale.
Chciałbym móc uzbierać to sam natomiast jestem jeszcze uczniem liceum i moim priorytetem jest nauka i nie mogę znaleźć pracy na pełen etat, ponieważ nie miałbym wtedy czasu na szkołę, więc dlatego potrzebuje pomocy.
Binder towarzyszy mi codziennie od lat, nawet gdy nie mogę już oddychać. I nie, nie chodzi tu tylko o dyskomfort. Rok temu przez zbyt długie noszenie prawie pękło mi prawe żebro. Obecnie mam już deformację żeber i trudności z oddychaniem. Ale nadal go noszę, bo bez niego dysforia rozkłada mnie psychicznie.
Dlatego zbieram na mastektomię, która pozwoli mi żyć bez bólu, bez warstw ukrywania i bez wiecznego napięcia. Zbieram na coś, co pozwoli mi normalnie żyć bez bólu.
Zbieram na możliwość wzięcia głębokiego oddechu bez bólu i lęku.
Koszt operacji i wszystkiego dookoła w klinice która mi się marzy czyli Rajskiej we Wrocławiu (dojazdy, leki, itd) to ok. 18.000zł. Nie jestem w stanie pokryć tego sam, ale wierzę, że z pomocą ludzi, którzy mają serducho (i może parę złotych luzem), uda się to ogarnąć.
Jeśli możesz, dorzuć się. Jeśli nie to udostępnij, powiedz komuś. Każda pomoc to krok bliżej do życia, w którym mogę patrzeć w lustro i pomyśleć „to naprawdę ja”.
Z góry dziękuję za każdą pomoc. Serio. Jesteście cudowni.
Kobieto ty się lecz na łeb i lepiej zbieraj na psychologa a nie będziesz sobie cycki usuwała po chuj ten binder nosiłaś a teraz płaczesz
Trzymam kciuki żeby udało Ci się zebrać jak najszybciej!❤️Trzymaj się ❤️
Max jesteś równy gość! nie mam niestety więcej środków, ale mam nadzieję że chociaż symboliczna dyszka będzie g 🫶 powodzenia, zasługujesz na wszystko co najlepsze
Dziękuję ci bardzo!