Kotka z wielką raną przy odbycie
Kotka z wielką raną przy odbycie
Opis zrzutki
Koteczka przebywa w nowym domu tymczasowym u Pani Magdy, wymaga dalszego leczenia być może reoperacji, póki co weterynarz podjął próbę naświetlania rany, możliwe że przyniesie pozytywne efekty i ponowna operacja nie bedzie konieczna. Każdorazowe naświetlanie to ok. 100 zł...co tydzień w cyklu ok. 5 zabiegów. Prosimy o dalszą pomoc bo mimo dużego postępu rekonwalescencji koteczka nadal bardzo cierpi przy wypróżnieniu, sam dotyk w okolicy odbytu jest dla niej bardzo bolesny. Koteczka zaczęła kontrolować wypróżnienia co jest bardzo dobrym znakiem.
Pewna wspaniała osoba uregulowała cały dług w lecznicy, za co jesteśmy niezmiernie wdzięczne. Nie spodziewałyśmy się aż tak pomyślnego finału :) To ogromna pomoc. Mamy również kolejną dobrą wiadomość, znalazł się transport dla koteczki i jest już w domu tymczasowym, gdzie będzie miała wspaniałą opiekę Pani, która ma doświadczenie w opiece nad trudnymi przypadkami oraz opiekę weterynarza, który dalej poprowadzi leczenie koteczki. Ze zbiórki dodatkowo udało się uzbierać 295zł, tę kwotę planujemy przeznaczyć na dalsze leczenie już w nowym miejscu. Serdecznie dziękujemy również za wsparcie zbiórki, dzięki tym wszystkim cudownym osobom udało się uratować i całkiem odmienić życie koteczki <3
Bardzo prosimy o dalszą pomoc finansową w leczeniu koteczki.
Rana po zabiegu goi się dobrze ale jest jeden spory problem, koteczka póki co załatwia się pod siebie, nie trzyma kału i zwieracz nie pracuje prawidłowo. Konieczne jest dalsze leczenie, bez niego nie ma szans na adopcję i w końcu porządne, dobre życie bez bólu. Koteczka znajduje się w lecznicy, w klatce i pomimo bólu jaki odczuwa, gdy tylko zobaczy człowieka łasi się i pragnie jego obecności oraz dotyku. Z pewnością sam pobyt w odosobnieniu jest dla niej bardzo trudny, nie do końca rozumie dlaczego nie może wyjść z klatki, jest typem kotka, który zdecydowanie nie chce żyć sam, na wolności, bez ludzkiej opieki i tylko szuka okazji by ktoś ją przytulił. Dzielnie i cierpliwie znosi każdy zabieg, nie traci nadzji. Proszę zróbmy wszystko by odmienić jej życie, nie możemy jej zawieść bo ona bardzo dużą ufność pokłada w człowieku. Wrzuciłam aktualne zdjęcia koteczki łącznie z nowym opisem z lecznicy oraz podsumowaniem kosztów za dotychczasowe leczenie. Bardzo proszę o dalszą pomoc, ta którą już jej podarowaliście naprawdę przynosi efekty i daje ogromną szansę na całkowite wyzdrowienie. Pewna wspaniała osoba o duży doświadczeniu w zajmowaniu się trudnymi przypadkami zdecydowała się wziąć ją na dom tymczasowy i podjąć dalsze leczenie, jednak potrzebujemy również transportu, Pani, która przyjmie kotkę na tymczas mieszka w Gorzowie, póki co nie mamy pomysłu jak ją tam dowieźć. Może ktoś jest w stanie pomóc również w tej kwestii. Transportu Łomża-Gorzów Wielkopolski.
Serdecznie dziękujemy za wszelkie wsparcie, to wielka pomoc w leczeniu ❤️ Dzięki Waszej pomocy koteczka przeszła zabieg, obecnie będzie trwał proces regeneracji, oczekujemy że przebiegnie pomyślnie i rana szybko się zagoi, a jej sprawność całkowicie wróci.
Koteczka, którą widzicie na zdjęciu musiała długo cierpieć zanim ktoś ją zabrał z ulicy i przywiózł do lecznicy. Koteczka nie była w stanie nawet się załatwić, trudno się dziwić widząc tę potworną ranę przy odbycie, ciężko wyobrazić sobie ból jakiego doświadczyła błąkając się po ulicy w tym stanie.Na szczęście dobre osoby udzieliły jej pomocy. Koteczka mimo, że strasznie cierpiała to okazała się przytulaskiem, bardzo pragnie bliskości człowieka. W lecznicy Oaza w Łomży zostały zrobione testy na choroby zakaźne, badanie krwi, które są wyżej załączone, kartę informacyjną razem z kosztorysem dołączę wkrótce, gdy tylko otrzymam ją od lecznicy. Rana jest dosyć skomplikowana, nie wiadomo na ten moment jak będzie pracował zwieracz odbytu, da się to ocenić dopiero po zabiegu.
Przewidywany koszt opieki oraz zabiegu szycia rany to 700zł. Bardzo prosimy o pomoc w opłaceniu leczenia koteczki, same po prostu już nie damy rady...
Zamykamy:)
Trzymam kciuki za tą dzielną koteczkę, oby wyzdrowiała i miała w końcu normalne życie ❤️