Pożegnanie śp. Bogusława Stanisławskiego ID: xsemg2

Pożegnanie śp. Bogusława Stanisławskiego ID: xsemg2

4 000 zł z 1 550 zł

258%

4 000 zł

4 000 zł

z 1 550 zł

zakończona

zakończona

17.09.2019r

74

74

wspierających
258%
Wpłać na zrzutkę

Aktualności 5

  • Zgodnie z dokumentem księgowym wystawionym 16/09/2019 o numerze SP/0425/03487/19/WA dziś dokonałam przelewu na kwotę 1330.86 zł za nekrolog.
    Czytaj więcej
  • Wasza hojność przekroczyła moje wyobrażenie! Każdy dał własne serce i to się liczy, a nie wielkość wpłat!!! Nie piszcie, że za mało daliście, bo daliście swoje serce!!! Dziękuję. Jednocześnie zapraszam na środę - pożegnamy Bogusława w kościele i na cmentarzu, ale wspominki - bezpośrednio po uroczystości. Spotkamy się na terenie szpitala w Tworkach - obok nekropolii - początek od 16.30-17. Ważne, że będzie to czas dla wszystkich znajomych Zmarłego. Więcej informacji - https://www.facebook.com/events/657095448132651/
    Czytaj więcej
  • Dziękuję za wszystkie wpłaty. Pogrzeb naszego Przyjaciela rozpocznie się w środę 18.09. o godz 14.00 mszą św. w kościele św. Edwarda w Pruszkowie przy Partyzantów 22. Po mszy św. ruszymy w kondukt samochodami, a osobom niezmotoryzowanym rodzina zapewni mikrobus. Pogrzeb odbędzie się na pobliskim cmentarzu tworkowskim (położony na terenie szpitala).
    Czytaj więcej
  • Fragment nieautoryzowanego wywiadu: "Byłem na demonstracjach, które kobiety organizowały w obronie swoich praw, wspomagałem protestujących niepełnosprawnych czy nauczycieli, rodziców i uczniów załamanych reformą edukacji. Każda wartość bliska Polakom, każda placówka, każdy obszar jest przez PiS zdewastowany i zniszczony. Wycinka drzew, zrujnowanie naszej dumy narodowej czyli stadniny koni w Janowie Podlaskim, pozwalanie na marsze nacjonalistów w różnych częściach Polski i ten obrzydliwy język, język nienawiści i nietolerancji – to wszystko mnie osobiście boli. Wielokrotnie alarmowałem Brukselę, bowiem jestem, nie wiedzieć czemu, bo przecież nie zasłużyłem, członkiem „Team Europe” – kilkudziesięcioosobowej grupy eksperckiej, którą powołała Komisja Europejska. Na wszelkich forach i przed wieloma osobami mówię, co naprawdę dzieje się w Polsce i co wyprawia nasz rząd. "
    Czytaj więcej
  • Chcę z Wami czymś się podzielić. 30 czerwca 2019 roku - w niedzielę w sumie dość wcześnie wstałam, by odgruzować dom… Jeszcze przed szybkim śniadaniem odbieram telefon od Bogusława… Zanim coś powiedział, już zaczęłam się tłumaczyć, że miałam zadzwonić, że dom, że źle się czułam, że obowiązki, pogrzeb teścia, wyjazd… Wstaje gorący dzień, kolejny z serii afrykańskich upałów, ale Jego słowa „Jestem w szpitalu i mam glejaka” mrożą mnie… Zaczyna tłumaczyć się z tak wczesnej pory, ale chciałby ze mną porozmawiać… Seria rodzinnych problemów, tragedii i wydarzeń, które stanęły na mojej drodze w ciągu ostatnich miesięcy, jest taka mała wobec wyroku „glejak”. – Boguś – mówię ciepło – nie stać mnie na łzy, i jedyne co mogę Ci zaoferować to obecność i śmiech przez łzy… i rozmowę. I jeśli chcesz, chłodnik! Powiedział, że mu to wystarczy i że ma jeszcze coś do powiedzenia. Gorączkowo szukam w kuchni jakiejś kartki i ołówka. – Chcę to powiedzieć Tobie, ale nie tylko Tobie – zaczyna, a ja zaczynam notować. - Miękko odchodzę. Choroba przychodzi bardzo łagodnie i mam nadzieję, że łagodnie odejdę. Mam czas na załatwienie wszystkich ziemskich spraw, a to ważne. Nie rozpaczam, chociaż mam jeszcze ochotę z wami potupać, poprotestować, pokrzyczeć. W szpitalu chodzę w koszulce z napisem „Konstytucja”, bo i tutaj chcę walczyć o naszą sprawę. Mam ogromne pokłady ciepła wokół siebie. Dużo ludzi jest teraz wokół mnie i mnie to cieszy. I jeszcze cieszy mnie, że słyszę jak ludzie działają w całym kraju mimo wielu różnic. Widzę perspektywę naszych opozycyjnych starań, gdy słyszę, że dwie zwaśnione osoby podały sobie ręce. Ta wiadomość z dziś daje mi nadzieję. Pamiętajcie, że najważniejsza jest jedność w różnorodności. Ja o to walczyłem. Pamiętajcie, jestem w razem z Wami w walce o wolność, demokrację, tolerancję - o wartości! Będę walczył na ile mi sił starczy, bo warto! Chciał to powiedzieć mi, ale nie tylko mi, dlatego te słowa padły tydzień temu na IV KORD - kolejnym spotkaniu opozycji i dlatego dziś je cytuję.
    Czytaj więcej

Opis zrzutki

Zbieram na nekrolog i kwiaty od nas, czyli ciągle walczących i nieustępliwych "uliczników", z którym Bogusław stał ramię w ramię na wielu protestach. Zleciłam druk nekrologu od nas na stronach ogłoszeniowych ogólnopolskiego wydania (końcowa części gazet bez możliwości wyboru strony) w cenie (z VAT) 1330.86 zł. Ukaże się 16.09. Kupię duży wieniec z szarfą z odpowiednim napisem (koszt ok. 200 zł). Bogusław zapewne chciałby, abyście pożegnali go, ale też nie chciałby, żeby pieniądze poszły tylko na kwiaty, które i tak zwiędną. Zatem wspólny nekrolog i wieniec spodobałby mu się. Wiele osób nie będzie na pogrzebie - to także pomysł dla nich, bo zgłaszali mi, że wezmą udział w zbiórce, aby w ten sposób podziękować Zmarłemu za całe dobro. Wspólny wieniec i kwiaty będą symbolem naszej solidarności i współpracy, dlatego liczę na Was! Jeśli zostaną jakieś pieniądze, przekażę je na Amnesty International i WOŚP. Wiele osób zadeklarowało przyjazd na pogrzeb i uczestnictwo w spotkaniu, które wraz z grupą wolontariuszy organizujemy bezpośrednio po uroczystościach. Ze względu na to postanowiłam, że max 20 proc z zebranej kwoty może (ale nie musi) zostać przekazana na opłacenie kosztów spotkania. Dziękuję za wpłaty!

Wpłacający74

EK
Ewa Komor-Mazur
66 zł
UO
Urszula Odrobińska
30 zł
MK
Maciej Kolwas
50 zł
 
Użytkownik niezarejestrowany
50 zł
 
Dane ukryte
25 zł
S
Stanislawa Skłodowska
50 zł
BI
Beata i Jacek Machoccy
50 zł
 
Użytkownik niezarejestrowany
30 zł
AS
Andrzej Sucholewski
25 zł
JG
Joanna Grochowska
10 zł
Zobacz więcej

Komentarze2

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

517 204 zrzutki


A ty na co dziś zbierasz?